środa, 18 października 2017 r.

Rolnictwo

"To straszne, prosięta piły mleko od zabitej maciory". Utylizacja zdrowych zwierząt

Dodano: 22 września 2017, 16:14
Autor: Ewelina Burda

Ponad 90 zdrowych świń zutylizowano w piątek u Ewy Biernackiej, sołtys wsi Rudniki (gm. Międzyrzec Podlaski). W gospodarstwie, gdzie nie stwierdzono afrykańskiego pomoru świń.

To było drugie podejście do utylizacji w tym gospodarstwie, bo tydzień temu rolnicy z okolicznych miejscowości zablokowali dojście do chlewni dla inspekcji weterynaryjnej. A ta stwierdziła wcześniej, że Biernaccy nie spełniają wymogów bioasekuracji, a w związku z tym że są w strefie zapowietrzonej, konieczna jest utylizacja zdrowych świń.

– Przez tydzień udało się to przetrzymać, bo zależało mi na nagłośnieniu tego. Żeby ludzie zobaczyli co się dzieje w naszych stronach, jak się niszczy małych rolników – mówi Ewa Biernacka. – Z tego żyliśmy, z hodowli prosiąt do dalszego chowu – tłumaczy.

W piątek zgodziła się jednak na utylizację 76 prosiąt, 15 macior i jednego knura. – Dlatego, że prosięta były już zaduszane przez maciory, nie mieliśmy gdzie ich przemieścić. 40 prosiąt powinno już być przekazanych do dalszego chowu, mieliśmy chętnych odbiorców, ale w związku z tym, że strefa zapowietrzona tu jest, nie mogliśmy ich sprzedać – dodaje Biernacka. Za likwidację tych kilkudziesięciu świń Biernaccy dostaną  18 tys. zł rekompensaty. Ale do końca 2018 roku nie mogą wstawiać tuczników do swojej chlewni.

Świnie utylizowane były na miejscu w chlewni. Inspekcji weterynaryjnej ubranej w specjalne kombinezony towarzyszyła policja, która zabezpieczała teren.

– To straszne, prosięta piły mleko od zabitej maciory – opowiadał tuż po wyjściu z chlewni Jan Biernacki.

Utylizacji w Rudnikach przyglądał się też poseł Jarosław Sachajko, przewodniczący sejmowej komisji rolnictwa z Kukiz'15 . – Widoki i wrażenia są straszne. Aczkolwiek ekipa działała sprawnie. Ale problem jest taki dlaczego to się musiało wydarzyć – zwraca uwagę Sachajko. – Nie widzimy realnych działań rządu. Prezes Jarosław Kaczyński powinien dotrzeć do ministra Szyszki z przesłaniem aby wybić populację dzików, bo to główny wektor tej choroby – podkreśla Sachajko.

W samym tylko powiecie bialskim w tym roku stwierdzono już blisko 40 ognisk ASF. To najwięcej w województwie lubelskim. Już ponad 1320 rolników z tego terenu złożyło deklaracje o rezygnacji z hodowli trzody. W obszarach zapowietrzonych u rolników którzy nie spełniają wymogów bioasekuracji wybija się zdrowe świnie.

– Każdy powinien zrozumieć, że utylizacja zdrowych świń to forma marnotrawstwa i nieradzenia sobie z tą sytuacją, a przecież wirus postępuje – zaznacza Adam Olszewski, rolnik z OPZZ Rolników i Organizacji Rolniczych. – Nikt nie słucha rolników, że trzeba konkretnie podejść do wybijania dzików – dodaje Olszewski. Zapowiada, że jeżeli będzie trzeba, to rolnicy będą się organizować i blokować utylizacje zdrowych świń w innych gospodarstwach.

– Prowadzę rozmowy z adwokatami. Trzeba zebrać setki ludzi i przygotować pozew zbiorowy przeciwko państwu o potężne odszkodowania. Chodzi o koszty które rolnicy ponoszą teraz przy likwidacjach hodowli i o to co dalej mają robić w gospodarstwach – podkreśla z kolei Marek Sulima, radny powiatu bialskiego.

Przypomnijmy że do premier Beaty Szydło o podjęcie natychmiastowych działań w związku z ASF zaapelowali starostowie czterech powiatów: bialskiego, radzyńskiego, parczewskiego i włodawskiego.

Ewa i Jan Biernaccy ze wsi Rudniki
Ewa i Jan Biernaccy ze wsi Rudniki (fot. Ewelina Burda)
passé
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(18) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

passé
passé (28 września 2017 o 12:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jesteś dyslektykiem czy celowym UBeckim dezinformatorem? Świnie były zdrowe więc po co miał zakładać kombinezon, po co miał robić tą całą szopkę z przebieraniem się, żeby utwierdzić takich jak ty w przekonaniu, że cwaniacy weterynarze mają rację?
Rozwiń
Gość
Gość (26 września 2017 o 21:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Głosowali na Pisiarnie to teraz zbieraja tego żniwo.
Rozwiń
Gość
Gość (24 września 2017 o 15:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ekoterroryści pojawią się jak będzie odstrzał dzików. Ostatnio lemingi podniosły lament jak rzad zatwierdził MASOWY odstrzał dzików. Zapomnieliście? Jak to tu lemingi pisały... "Czego nie robi się dla dewiz"?
Rozwiń
Gość
Gość (23 września 2017 o 07:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A co z ludźmi co weterynarze nękaniem mandatami zlikwidowali hodowlę.To celowa robota urzędasów aby się nachapać kasy .jak nigdy nikomu nie życzyłem źle to wa życzę niech wasze dzieci i wnuki jedzą tę truciznę a potem ..................................... .
Rozwiń
Gość
Gość (22 września 2017 o 21:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W USA rolnicy, czytaj farmerzy, w ciągu kilku dni sami rozprawiliby się z dzikami i ASF. Po prostu wystrzelaliby w promieniu 100 mil wszystkie dziki i tyle.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (18)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!