wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

"Rząd chyba czeka aż sami pozdychamy". Hodowcy znowu protestują na drodze

Dodano: 9 listopada 2016, 13:55
Autor: Ewelina Burda

W środę hodowcy z powiatu bialskiego protestowali na krajowej dwójce/ fot. E.Burda
W środę hodowcy z powiatu bialskiego protestowali na krajowej dwójce/ fot. E.Burda

– Rząd chyba czeka aż my sami pozdychamy, razem ze świniami – skarżą się hodowcy trzody chlewnej z powiatu bialskiego. W środę zorganizowali kolejny już protest na krajowej "dwójce".

Rolnicy jeździli od godz. 9 do popołudnia ciągnikami z Międzyrzeca Podlaskiego do Zalesia, spowalniając w tej sposób ruch. Chcą zwrócić uwagę rządu na problemy związane z wystąpieniem wirusa afrykańskiego pomoru świń.

– Sytuacja jest gorsza niż była. Skup odbywał się, co prawda w małej ilości, ale przerośnięte tuczniki były zdejmowane. A od półtora tygodnia zakłady nie skupiły od nas żadnej sztuki. Nie wiemy do końca czym to jest spowodowane. Prawdopodobnie zakłady wyczerpały ten limit który przyznało państwo. A rząd nie reaguje na to – tłumaczy Robert Janczuk, hodowca z Pojelec (gm. Biała Podlaska). – Kilkanaście razy próbowaliśmy spotkać się z ministrem. Ale nie udało się, nawet we wtorek. Spotkaliśmy się jedynie z Jarosławem Sachajko, przewodniczącym sejmowej komisji rolnictwa. Jesteśmy w kropce. Nie wiemy co mamy robić dalej – przyznaje Janczuk.

Na terenie powiatu bialskiego stwierdzono pięć ognisk ASF u świń. ASF wykryto też jak dotąd u czterech padłych dzików. W związku z wirusem, rolnicy mają ograniczenia w sprzedaży swoich tuczników. Świnie skupują tylko wyznaczone zakłady, m.in. w Kosowie Lackim. A mięso zostaje przerobione na konserwy, które mają trafiać do podmiotów publicznych, m.in. wojska. – Przed ponad 2 miesiące z powiatu bialskiego do skupu poszło ok. 6 tys. tuczników. A teraz wciąż do zdjęcia jest pewnie z 8 tys. sztuk. Ja w swoim gospodarstwie mam 800 przerośniętych świń po 180 kilogramów. Nie wiem co będzie dalej. To zmierza do bankructwa – stwierdza Janczuk.

Jednak z danych lubelskiego urzędu wojewódzkiego wynika że jak dotąd, z powiatu bialskiego zdjęto już ponad 9600 przerośniętych świń.

Jak informuje powiatowy lekarz weterynarii w Białej Podlaskiej Radomir Bańko, część przerośniętych świń może zostać zutylizowana. – Decyzji jeszcze nie ma, ale jest taka możliwość. To przewiduje druga specustwa, że dla dobrostanu zwierząt, możliwa jest utylizacja – zaznacza Bańko.

Nie zmienia to faktu, że sprzedając przerośnięte tuczniki rolnicą tracą ok. złotówkę na kilogramie. – Ja mam do sprzedania teraz 1400 sztuk. A jedna chlewnia na 1800 miejsc od 2 miesięcy stoi pusta. Nie wiemy czy mamy zasiedlać, czy produkować dalej. Chyba rząd czeka aż my razem z tymi świniami pozdychamy – komentuje Grzegorz Domański, hodowca z miejscowości Krzymowskie. – Arogancja władzy przechodzi ludzkie wyobrażenia. Nikt nie chce powiedzieć rolnikom czy mogą dalej pracować. Tutaj już nie chodzi tylko o rekompensaty czy zdejmowanie przerośniętych świń, ale o przyszłość – dodaje Domański.

W środę popołudniu protestujący hodowcy dostali informację że skupy przerośniętych tuczników mają być odblokowane za kilka dni. - Mając na uwadze występujące miejscowo trudności ze zbytem świń, Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi w porozumieniu ze Związkiem Polskie Mięso rozpoczęło działania mające na celu pilne podjęcie skupu świń z tych obszarów z możliwością zagospodarowania mięsa na rynku krajowym. Część zakładów zadeklarowała przystąpienie do realizacji skupu świń w najbliższych dniach - potwierdza Małgorzata Książyk z biura prasowego resortu rolnictwa.

W czwartek hodowcy trzody chlewnej z powiatów bialskiego i łosickiego (woj. mazowieckie) planują o godz. 13 w Starej Kornicy spotkanie z samorządowcami i zakładami w sprawie dalszego skupu tuczników.

Czytaj więcej o: protest rolnictwo ASF świnie
Użytkownik niezarejestrowany
Beef_Chicken
Użytkownik niezarejestrowany
(30) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (11 listopada 2016 o 20:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
IDIOCI UTRUDNIAJĄ ŻYCIE INNYM. jEDŹCIE DO WARSZAWY, ROZLEWAJCIE GNOJÓWKĘ POD SEJMEM. Ale nie blokujcie dróg niemającym nic wspólnego z tą sytuacją ludziom.
Rozwiń
Beef_Chicken
Beef_Chicken (10 listopada 2016 o 23:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie sobie sami jedzę te anaboliczne tuczniki. To nie pozdychają z głody a i świń się pozbędą.  A jeśli niestety już ruszy skup świń to wtedy kierowcy w ramach protestu przeciwko protestu ;-) zablokuja cięzarówki  z waszymi świnami. Kto mieczem wojuje od miecza ginie.   
Rozwiń
Gość
Gość (10 listopada 2016 o 14:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Najśmieszniejsze jest to, że rolnicy nawet gdyby chcieli zaciągnąć kredyty na ratowanie swoich gospodarstw, to tego nie mogą zrobić! Ze względu na ustawę o obrocie gruntami rolnymi. Banki obecnie praktycznie nie udzielają zabezpieczeń na tego nieruchomościach rolnych, ze względu na olbrzymie ryzyko z tym związane. Rolnicy naprawdę znaleźli się w "czarnej d...". Tak się właśnie kończy manipulowanie Trybunałem Konstytucyjnym, ale nie wszyscy chyba wiedzą po co on był.
Rozwiń
Gość
Gość (10 listopada 2016 o 12:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wystarczyło by wyłączyć im klimatyzację w ich nowych ciągnikach za 300 tys , jak by im tyłki zmarzły to by wrócili na zagrody.
Rozwiń
Gość
Gość (10 listopada 2016 o 09:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Biedni rolnicy !!! Ja pracuje na normalnej posadzie i nie mam kasy na takie ciągniki jakimi oni dysponują i nie mam dopłat do wszystkiego z UE. W głowach już im się poprzewracało !
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (30)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!