środa, 23 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

Są chętni na hangar w Białej Podlaskiej. Zabytki czeka wyprowadzka

Dodano: 22 lutego 2017, 19:32
Autor: Ewelina Burda

Agencja Mienia Wojskowego nie chce już użyczać hangaru na lotnisku Fundacji Polskie Legendy Lotnictwa. Zamierza ogłosić przetarg na wynajem obiektu.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

Z hangaru, który jest własnością AMW, od marca ubiegłego roku korzysta Fundacja Polskie Legendy Lotnictwa. Zgromadziła tam kilkanaście statków powietrznych.

We wrześniu umowa wygasła. Od tego czasu fundacja korzysta z hangaru bezumownie. W lutym została wezwana do wydania nieruchomości.

– W hangarze stoją zabytkowe samoloty m.in. Iskra oraz Lim. Jakikolwiek demontaż tych maszyn oznacza ich destrukcję – mówi Marek Masalski, prezes fundacji. – A jeżeli transport to wyłącznie powietrznie. Ale do tego potrzeba przeglądu, bo to dość wiekowe silniki odrzutowe. Trzeba też dokonać oblotu technicznego, do czego pilot musi mieć specjalne uprawnienia. Cała ta operacja to w przypadku Lima ok. 100 tys. zł, a Iskry ok. 50 tys. zł – wylicza.

Nie wszystkie maszyny należą do fundacji. Jak udało nam się ustalić, Lim to własność niemieckiego biznesmena. Inne maszyny należą m.in. do Fundacji Polskie Orły, firmy VolfCraft, aeroklublu PLL Lotczy, Bialskiego Klubu Lotniczego.

– Mamy tu osiem motolotni i ultralekkie samoloty. Rozmawiałem z AMW i raczej nie mamy obaw, że zostaniemy bez miejsca – mówi Waldemar Gronostajski z Bialskiego Klubu Lotniczego.

– Gdyby fundacja wywiązywała się z warunków umowy użyczenia, tego problemu zapewne by nie miała – komentuje.

– Powierzchnię hangarową użyczaliśmy bezpłatnie, bo umowa użyczenia z AMW zakazywała nam podnajmów. Ale płaciliśmy za wodę czy prąd – zapewnia prezes fundacji.

AMW chce ogłosić przetarg na użytkowanie tego hangaru. – Na pewno do niego przystąpimy. Ale aby go ogłaszać, nie trzeba czyścić hangaru – apeluje Masalski. Fundacja liczy na to, że AMW zmieni jednak zdanie.

– Nieruchomość od 10 marca 2016 r. użytkowana była przez Fundację Polskie Legendy Lotnictwa. Umowa użyczenia ta wygasła we wrześniu 2016 r. – stwierdza Maciej Macios z zespołu ds. public relations Agencji Mienia Wojskowego. – Wcześniej, od lutego 2013 r. do końca grudnia 2015 r. budynek użytkował inny podmiot - Fundacja Legendy Lotnictwa, która nie wywiązywała się ze zobowiązań, m.in. zalegała z opłatami za media i podatek od nieruchomości. Problem zapłaty tego podatku dotyczy też Fundacji Polskie Legendy Lotnictwa, która od września korzysta z hangaru bezumownie.

W ostatnim dniu obowiązywania umowy fundacja zdążyła jeszcze poinformować AMW, że jest zainteresowana dalszym użytkowaniem hangaru na dotychczasowych zasadach.

– Mając na względzie zainteresowanie wynajmem hangaru przez innych kontrahentów oddział AMW w Lublinie poinformnował o braku takiej możliwości. 7 lutego skierowaliśmy do fundacji pismo z ostatecznym wezwaniem do wydania nieruchomości – dodaje Macios.

Agencja planuje wynająć hangar w drodze przetargu ustnego nieograniczonego.

Bialskie lotnisko to ponad 327 hektarów terenu. Ok. 40 hektarów pozostaje w rękach Agencji Mienia Wojskowego. Z kolei na 94 hektarach tego terenu powstała podstrefa ekonomiczna.

Użytkownik niezarejestrowany
eburda
Użytkownik niezarejestrowany
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (27 lutego 2017 o 11:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
szanowna pani, ze względu, że nie lubię niedomówień, odpowiadam na post w kolejności podnoszonych przez panią kwestii. chyba jednak nie pokusił/a się pan/pani aby uważnie przeczytać artykuł do końca. artykuł, przeczytałam bardzo uważnie, dlatego jestem za***ona, że najbardziej eksponuje pani wypowiedź ,,pana od motolotni’’, który wyrażając swoje przekonanie w zdaniu: …rozmawiałem z amw i raczej nie mamy obaw, że zostaniemy bez miejsca… – usiłuje sprawiać wrażenie, że nie tylko ,,wszystko o wszystkim’’ wie najlepiej, ale również ma ,głębokie’’ przekonanie, że bkl jest organizacją ,,nieusuwalną’’ z zajmowanego hangaru, bez względu na fakty i okoliczności’ bo nie opieram się tylko na "mówi pan na motolotni", ale również na informacjach od prezesa fundacji, amw i urzędu miasta. zatem w którym miejscu widzi pan/pani chaos? jeżeli jeszcze raz, ale tym razem uważnie przeczyta pani swój artykuł, to bez większego kłopotu znajdzie pani wyłącznie chaos informacyjno – dezinformacyjny, ukierunkowany na swoiste rozgrzeszanie fundacji, która doskonale wiedziała, na jakich zasadach będzie korzystać z hangaru, ponieważ umowę z amw musiała podpisać osoba zdolna do czynności prawnych, - zgodnie z przepisami obowiązującymi w rp. a niepełna to może być ewentualnie pańska wiedza, bo aeroklub pll lot faktycznie podpisał umowę z miastem, ale na dzierżawę pomieszczeń wieży lotów, a nie hangaru. otóż, zarzucając mnie rzekomo niepełną wiedzę, niestety jest pani w błędzie omylnym, (cytując klasyka, czyli ex ministra sikorskiego), ponieważ inne, lokalne media już od dawna informowały o przeprowadzce aeroklubu pll lot do białej podlaskiej. oczywiście to nie pani wina, bo może ,,magistrat’’ nie widział potrzeby, żeby o tym informować dziennik wschodni, a panią w szczególności. jednocześnie, nadal idzie pani w stronę chaosu informacyjnego, ponieważ na żadnym jeszcze lotnisku i w porcie lotniczym na świecie nie ma obiektu o nazwie ,,wieża lotów’’, co zresztą wynika z powszechnie przyjętej i stosowanej terminologii. jeżeli jest pan/ pani chętny do dalszej dyskusji to może proszę telefonicznie: 697770372 dziękuję za numer telefonu, ale raczej nie zadzwonię, ponieważ autogenicznie nie ,,trawię’’ określenia ,,dyskusja’’. znacznie bardziej od ,,dyskusji’’, preferuję nawet ostre polemiki, ale pod warunkiem, że moi adwersarze mają przynajmniej elementarną wiedzę na tematy lotnisk i lotnictwa w ogóle. z poważaniem, hanka.
Rozwiń
eburda
eburda (27 lutego 2017 o 09:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Chyba jednak nie pokusił/a się Pan/Pani aby uważnie przeczytać artykuł do końca. Bo nie opieram się tylko na "mówi pan na motolotni", ale również na informacjach od prezesa fundacji, AMW i urzędu miasta. Zatem w którym miejscu widzi Pan/Pani chaos? A niepełna to może być ewentualnie pańska wiedza, bo aeroklub PLL LOT faktycznie podpisał umowę z miastem, ale na dzierżawę pomieszczeń wieży lotów, a nie hangaru. Jeżeli jest Pan/ Pani chętny do dalszej dyskusji to może proszę telefonicznie: 697770372
Rozwiń
Gość
Gość (25 lutego 2017 o 22:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pani redaktor, artykuł może i ,,zerżnięty'' nie jest, ale niezwykle chaotyczny. Specjalnie nic dziwnego, jeżeli poopiera się pani tylko na tym, co mówi pan od motolotni. Ponadto, artykuł zdecydowanie jest niepełny, ponieważ inne media już od kilku dni informują o tym, że prezydent Stefaniuk 8 listopada 2016 roku, podjął decyzję o użyczeniu lotniska Aeroklubowi PLL LOT, co wskazuje, że właśnie im będzie potrzebny hangar.
Rozwiń
Gość
Gość (23 lutego 2017 o 16:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jeżeli już idzie o powierzchnię to bialskie lotnisko, owszem kiedyś miało 631 hektarów, licząc powierzchnię w granicach ogrodzenia, byłego już lotniska wojskowego. W tych 631.07 ha jest 131 ha, przekazanych jeszcze za czasów wojska Lasom Państwowym. Po zakończeniu użytkowania lotniska przez wojsko, samorząd otrzymał darowizną tylko i aż 325 ha, bo AMW wyłączyła z lotniska ponad 62 ha pod tylko sobie wiadome cele, a część przekazana Lasom Państwowym nie mogła być przedmiotem darowizny. Koniec, kropka, panie zapewne wojskowy....
Rozwiń
Gość
Gość (23 lutego 2017 o 06:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jeżeli już idzie o powierzchnię to bialskie lotnisko ma 631 hektarów !!!!!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!