sobota, 18 listopada 2017 r.

Biała Podlaska

"Smoleńsk” Krauzego na finiszu. Nagrywali w Białej Podlaskiej i Dęblinie

  Edytuj ten wpis
Dodano: 15 kwietnia 2015, 17:00
Autor: Ewelina Burda

Ekipa filmu "Smoleńsk” Antoniego Krauzego kończy już realizację zdjęć. Od 17 do 21 kwietnia będą kręcić w USA, później jeszcze w Krakowie i Warszawie.

Do Białej Podlaskiej i Dęblina już nie wrócą. - Zdjęcia w Białej Podlaskiej były realizowane w 2013 roku, a w Dęblinie w 2014. W obu przypadkach filmowaliśmy lotnisko i samoloty – mówi Ewelina Pertkiewicz z fundacji "Smoleńsk 2010", która zajmuje się m.in. promocją projektu.

- Nie wrócimy już w żadne z tych miejsc, bo niedługo kończymy realizację zdjęć – dodaje Pertkeiwicz. Ostatni klaps ma paść 30 kwietnia. W filmie o katastrofie smoleńskiej główną rolę powierzono Beacie Fido, która gra dziennikarkę Ninę. Przygotowując materiał o tragedii, spotyka się z rodzinami ofiar, m.in. z wdową po generalne Andrzeju Błasiku, Ewą Błasik.

Przypomnijmy, że Ewa Błasik pochodzi z Białej Podlaskiej i to tu poznała swojego męża, który w latach 1984–85 jako student szkoły oficerskiej szkolił się w Białej na samolotach odrzutowych. "Smoleńsk będzie także opowieścią o tym jak największa narodowa tragedia po II wojnie światowej dramatycznie dotknęła Polaków, o bólu, solidarności oraz o tym jak szybko i precyzyjnie tę jedność niszczono. Będzie opowieścią o "katastrofie posmoleńskiej”, czyli tym, co wydarzyło się na Krakowskim Przedmieściu przed Pałacem Prezydenckim i jak te wydarzenia znalazły odbicie w polskich mediach i debacie publicznej, w polskich elitach i instytucjach, w relacjach z Rosją, Europą oraz międzynarodową opinią publiczną” – czytamy na stronie fundacji Smoleńsk 2010, która oprócz promocji, prowadzi również publiczną zbiórkę funduszy na realizację projektu.

Scenariusz do filmu napisali: Antoni Krauze, Tomasz Łysiak, Maciej Pawlicki oraz Marcin Wolski. "Scenariusz będzie uwzględniał wszystkie nowe ustalenia i fakty wydobywane na światło dzienne przez naukowców, ekspertów, świadków(…). Będzie także – taką mamy nadzieję – ośmielał wystraszonych i zachęcał do rzeczywistej, narodowej debaty, której głównym celem jest zachowanie dumy i honoru każdego z nas z osobna oraz, rozumianego jak najszerzej, majestatu Rzeczpospolitej” – piszą twórcy na stronie fundacjasmolensk2010.pl.

Zdjęcia w Białej Podlaskiej z kwietnia 2013 były jednymi z pierwszych, które nakręciła ekipa "Smoleńska”. Bialskie lotnisko odgrywało rosyjski Siewiernyj w Smoleńsku. Filmowcy wybudowali tu makietę wieży kontroli lotów, nagrywali też pas startowy. Od 17 do 21 kwietnia zdjęcia będą realizowane w Chicago, m.in. chodzi o sceny w domu ojca głównej bohaterki oraz w siedzibie Związku Podhalan w Chicago. Planowany budżet projektu to 9,5 mln zł. Brakuje jeszcze ok. 2 mln zł – tak wynika z licznika na stronie fundacji.

W 2014 Polski Instytut Sztuki Filmowej odrzucili wniosek twórców "Smoleńska” o dofinansowanie. Eksperci PISF mieli do dzieła wiele zastrzeżeń. Napisali m.in. tak : "Szkoda, że nie mamy do czynienia z filmem o katastrofie smoleńskiej, ale z apologią jednej postawy wobec katastrofy". Premiera filmu planowana jest na październik 2015 r.

WIDEO

  Edytuj ten wpis
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!