piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

Sołtyski na Sejmiku Kobiet, który wymyślił mężczyzna

Dodano: 8 marca 2015, 09:45
Autor: Ewelina Burda

Kobiety mogą zrobić to, czego nie potrafią mężczyźni. A żeby działać, muszą się spotykać, rozmawiać i dzielić doświadczeniem - mówi Romuald Kulawiec, były radny powiatowy, który zainicjował ideę Sejmiku Kobiet Powiatu Bialskiego.

W piątek panie z powiatu bialskiego spotkały się po raz szósty. - Co roku frekwencja dopisuje, jest ok. 300 osób - precyzuje Bożenna Kaliszuk, dyrektor Wydziału Promocji i Rozwoju w starostwie. - Panie już wcześniej dopytują o spotkanie. Na pewno będziemy to kontynuować - zapowiada Kaliszuk.

Tematem tegorocznego sejmiku był internet. - I wszystkie sprawy z tym związane, m.in. portale społecznościowe, zakupy w sieci. Chcemy też zaznajomić panie ze specyficznym językiem, bo nie wszyscy wiedzą, co to znaczy czatować, czy ćwierkać na Twitterze - dodaje dyrektor wydziału promocji i rozwoju.

- Kobiety nie mają wiele możliwości aby się spotkać w szerszym gronie. A tutaj mogą też wymienić się doświadczeniem. Często takie kuluarowe rozmowy są bardzo owocne - podkreśla Bożenna Pawlina-Maksymiuk, dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury w Białej Podlaskiej. Podczas sejmików, uczestniczki prezentują też swoje wybory rękodzielnicze.- Podpatrują swój kunszt a dzięki temu, są jeszcze lepsze w tym, co robią - dodaje Pawlina -Maksymiuk.

Doświadczeniami wymieniają się też panie, które są sołtyskami. - Nie ma znaczenia czy kobieta, czy mężczyzna, sołtys w ogóle nie ma lekko - nie ukrywa Krystyna Owczaruk, od czterech lat sołtyska wsi Ortel Królewski Drugi. - Społeczeństwo jest konsumpcyjne, wszyscy czekają tylko by im coś dać - żali się pani Krystyna. Ale w jej wsi i tak najgorzej nie jest. - Mamy zespół Macierz. I kobiety z grupy pociągają za sobą innych do współpracy i w ten sposób idziemy do przodu - zapewnia sołtyska.

Z kolei, Teresa Korszeń, sołtyska we wsi Horodyszcze nazywa swoje zajęcie pracą społeczną. - Jest trochę obowiązków, trzeba podatki i nakazy poroznosić. Mamy tylko prowizje z podatków - opowiada pani Teresa. - Mieszkańcy zgłaszają do mnie swoje problemy, najczęściej dotyczą one napraw dróg. Staram się to władzom przestawiać i wspólnie to rozwiązujemy - zaznacza sołtyska z pięcioletnim stażem.

- Jestem zadowolony, można powiedzieć, że osiągnąłem sukces, bo z roku na rok coraz więcej kobiet chce uczestniczyć w sejmiku - cieszy się pomysłodawca spotkań Romuald Kulawiec.
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!