niedziela, 4 grudnia 2016 r.

Biała Podlaska

Tajemnice wydarte ziemi

Dodano: 26 grudnia 2001, 14:49

Dobiegający końca 2001 rok mogą uznać za szczególnie udany bialscy archeolodzy. Udało im się bowiem w kilku miejscowościach znaleźć interesujące ślady przeszłości.

Jedno z najważniejszych odkryć związane jest ze zlokalizowaniem cmentarzyska kultury łużyckiej w Łomazach. Podczas prac związanych z budową sali gimnastycznej natrafiono na ślady starych grobów; dwa całe pochówki z popękanymi popielnicami z kośćmi oraz osiem grobów mocno zniszczonych. Znajdowało się tam około 2. tysięcy fragmentów ceramiki i cały kubek łużycki. Po konsultacjach z naukowcami ustalono precyzyjnie, iż znaleziono tam cmentarzysko z lat 1200-1050 p.n.e. W warstwie bliższej powierzchni widniały: pochodzący z późniejszego cmentarza unickiego kamień z krzyżem i tłuczeń ceramiczny oraz dwie monety z przełomu XVI/XVII wieku. Wspomniane odkrycia były możliwe dzięki wsparciu prac archeologicznych przez wójta.
Prowadzący tam badania archeolog Bogdan Wetoszka ze Służby Ochrony Zabytków powiedział nam, że planuje zorganizować w łomaskiej gminie wystawę fotografii ukazującej wydobyte przedmioty.
Już drugi sezon prowadzone były też badania w Bokince Królewskiej. Archeolodzy natrafili tam na poważnie zniszczone fragmenty ziemianki wczesnośredniowiecznej. Wstępnie datowali ją na IX wiek. W tym samym rejonie były też inne obiekty pochodzące z wczesnej epoki brązu – związane z kulturą trzcinecką. Są to paleniska gospodarcze, typowe dla okresu przedrzymskiego i rzymskiego.
– Pozyskaliśmy bardzo ciekawy materiał pod względem naukowym, ceramikę i krzemienie. Zrekonstruujemy część naczyń. Później przedstawimy do ekspozycji. Krzemienie w większości to formy narzędziowe. Są związane z kulturą trzcinecką lub łużycką. Stanowisko badawcze w Bokince jest rozległe i mieści w sobie wiele faz osadniczych – mówi Bogdan Wetoszka. Podkreśla, że władze gminy Tuczna sprzyjają tym pracom. Zabezpieczają wykopy, niestety, miejscowa ludność pobiera piach niszcząc ważne dla archeologów ślady.
Podobnie jest w Rudniku (gm. Kąkolewnica). W dolinie Krzny są dwie wydmy, które kiedyś były wyspami. Znaleziono tam krzemienne narzędzia mezolityczne i ślady osadnictwa wczesnorolniczego (neolitu). Ponadto natrafiono na pozostałości epoki brązu. W wykopach zidentyfikowano ślady zgrupowanych budynków mieszkalnych, jam gospodarczych zasobowych, czyli tamtejszych „kredensów”. Było też dużo fragmentów ceramiki oraz krzemiennych rylców i nożyków. B. Wetoszka powiedział nam, że prace archeologiczne zmierzały do przygotowania dokumentacji celem wpisania wspomnianych obiektów do rejestru zabytków.
Archeolodzy natrafili też na stare studnie w Klonownicy, Cieleśnicy i Olszynie. Szczególnie tajemnicza jest w drugiej miejscowości, która może pochodzić z odległej przeszłości. W Janowie Podlaskim znaleziono jamy z ceramiką odpadową pochodzącą z XVIII-XIX w., zaś w Międzyrzecu Podlaskim na fragment drewnianej drogi przebiegającej przez obecną ul. Lubelską. Obok znaleziono fragmenty ceramiki z późnego średniowiecza. Podczas badań powierzchniowych w Rozwadówce Folwark (gm. Sosnówka) archeolodzy znaleźli ok. 60 stanowisk z materiałami krzemiennymi i ceramicznymi.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO