niedziela, 22 października 2017 r.

Biała Podlaska

Uchodźczynie znalazły swoje miejsce. Chcą założyć w Białej Podlaskiej firmę

  Edytuj ten wpis
Dodano: 13 marca 2015, 22:00
Autor: Ewelina Burda

Anna, Oksana i Lipa wraz z rodzinami osiedliły się w Białej Podlaskiej. Biorą udział w projekcie stowarzyszenia Dla Ziemi pt. Głosem kobiet.

Anna jest Rosjanką, ma męża Gruzina. Pozostałe uciekły z Czeczeni i Inguszetii. - Chodzi o aktywizację i integrację uchodźców ze społecznościami lokalnymi - mówi szefowa stowarzyszenia spod Lubartowa Ewa Kozdraj. - Projekt Głosem kobiet ma też łamać stereotypy. Chcemy przedstawiać uchodźczynie w normalnym świetle, jako kobiety, które też mają swoje problemy, tak samo jak Polki. Tak naprawę niewiele nas różni - dodaje Kozdraj.

Anna, Oksana i Lipa spotykają się ze społecznościami lokalnymi w ramach klubów kobiet oraz z młodzieżą w szkołach. Ale to nie wszystko. - Niedługo panie rozpoczną zawodowy kurs gastronomiczny w Zakładzie Doskonalenia Zawodowego w Białej Podlaskiej. Dostaną certyfikaty. Później chcą założyć firmę cateringową. Będziemy je w tych działaniach wspierać - zapewnia prezeska stowarzyszenia. Ma temu służyć kampania promocyjna, m.in. w telewizji. - Nakręcimy program, w którym wezmą udział uchodźczynie z Białej Podlaskiej - potwierdza Kozdraj.

Cudzoziemki wraz z rodzinami wynajmują mieszkania. Są na swoim. Ale narzekają na brak pracy. - Skończyłam studia ekonomiczne. Uciekliśmy z mężem ze względów narodowościowych - mówi 38-letnia Anna, Rosjanka. Jej mąż to Gruzin. - Oboje szukamy pracy. Na razie bez rezultatu. A chcemy tu mieszkać. Dzieci uczą się w bialskich szkołach. My cały czas szkolimy język polski Tu jest nam dobrze i spokojnie - przyznaje 38-latka. - Tylko finansowo trudno. Dlatego myślimy o założeniu firmy cateringowej z kuchnią gruzińską. Takiej w Białej Podlaskiej nie ma - dodaje pani Anna.

Uchodźczynie integrują się ze środowiskiem lokalnym. Ostatnio były na Sejmiku Kobiet Powiatu Bialskiego. - Panie chcą z nami współpracować w ramach pracowni ginących zawodów - mówi Bożenna Pawlina-Maksymiuk, dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury w Białej Podlaskiej. - Może stworzymy też wspólny zespół taneczny - dodaje.

Projekt Głosem kobiet współfinansowany jest z funduszy norweskich. Z kolei stowarzyszenie Dla Ziemi działa od 1995 roku. - A z uchodźcami pracujemy na Lubelszczyźnie od 6 lat - precyzuje Ewa Kozdraj. Wkrótce ma ruszyć medialna kampania promująca projekt stowarzyszenia. Głównymi bohaterkami będą Anna, Oksana i Lipa - uchodźczynie, które osiedliły się w Białej Podlaskiej.
  Edytuj ten wpis
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!