sobota, 3 grudnia 2016 r.

Biała Podlaska

Uczniowie walczą z głupotą

Dodano: 25 kwietnia 2002, 17:37

Uczniowie Szkoły Podstawowej w Zalesiu pozazdrościli kolegom z innych gmin i powołali Młodzieżową Drużynę Pożarniczą. Dzięki niej rolnicy przestali wypalać łąki. Mieszkańcy wstydzą się już puszczać odpadki z trującym dymem.

Sukcesem byłoby zmniejszenie liczby dużych pożarów na terenie gminy. To jest główny cel, do którego różnymi sposobami dążą chłopcy i dziewczęta z działającej od niedawna Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej przy podstawówce w Zalesiu. Zaczęli od samooedukacji na temat niebezpieczeństwa związanego z plagą wypalania łąk i nieużytków. Na szkolnym apelu wystąpił Marian Mocemba z miejscowej OSP. Drugim gościem był ks. Roman Sawczuk, kapelan strażaków diecezji siedleckiej. Proboszcz z Horbowa mobilizuje lokalne społeczności do antypożarowych działań. Ostrzeżenia przed tragicznymi skutkami nieprzemyślanego niszczenia przyrody znalazły się na 150 plakatach wykonanych przez dzieci. - Członkowie drużyny rozwiesili ulotki w widocznych miejscach, ale nie na drzewach, w okolicznych wsiach: Zalesiu, Kłodzie Małej i Dużej, w obu Lachówkach, Horbowie i Kolonii, oraz Dobryniu Małym - informuje Wojciech Kołodyński, dyrektor placówki.
Na ścianach obiektu szkolnego znalazły się gazetki omawiające szeroko problem. Kolejna akcja młodych strażaków dotyczy nieekologicznego spalania śmieci. Stosowne plakaty widnieją już na płotach wielu posesji na tym terenie. Przedsięwzięcia antypożarowe współgrają z aktywnością szkoły ukierunkowaną na ochronę środowiska. Planuje się też utworzenie enklawy Gaj na terenie sąsiadującym z boiskiem szkolnym. Jest to jeden z punktów edukacyjnego szlaku rowerowego wytyczonego na obszarze gminy. Jest on zaśmiecony, a porastają go chronione gatunki drzew. Po uprzątnięciu i zagospodarowaniu będzie służył mieszkańcom wsi. Projekt przewiduje urządzenie oczka wodnego i zasadzenie różnych gatunków roślin na ukształtowanym specjalnie podłożu. Zielone, ukwiecone poletko zapewni wszystkim relaks, o ile znajdą się fundusze na zrealizowanie koncepcji. - To duże przedsięwzięcie z użyciem ciężkiego sprzętu. Niezbędne jest dofinansowanie z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska - mówi dyrektor Kołodyński. Przyznanie środków zależy od wyników prowadzonego przez fundusz konkursu na projekt zadania proekologicznego. Za nagrodę przyznaną już wcześniej przez tę instytucję szkole kupiono sprzęt komputerowy i fotograficzny. 5 tysięcy złotych przyznał placówce NFOŚiGW za całokształt poczynań bliskich naturze w 2001 roku.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO