wtorek, 21 listopada 2017 r.

Biała Podlaska

Wiózł XIX-wieczne ryciny i mapy. Nie wiedział, że musi je zgłosić (zdjęcia)

Dodano: 23 stycznia 2017, 12:54

Pochodzące z XIX i XX wieku ryciny, akwarele i mapy znaleźli w bagażu 52-letniego obywatela Ukrainy funkcjonariusze Służby Celnej z Dorohuska.

Ponad stuletnie obrazki i mapy ukrył w swoim bagażu jeden z pasażerów autobusu relacji Kijów – Warszawa. Znaleziona przez funkcjonariuszy kolekcja liczyła około stu różnych rycin, akwarel i kart przedstawiających faunę, florę, architekturę oraz anatomię człowieka. Wśród nich znajdowały się też małe i duże mapy. Wszystkie pochodzą prawdopodobnie z II poł. XIX i z początku XX w. i są kopiami odwzorowanymi z oryginałów.

- Zgodnie z obowiązującymi przepisami podróżny powinien zadeklarować kolekcję do kontroli i opłacić ewentualne należności związane z jej przewozem przez granicę. Poproszony o wyjaśnienia 52-letni mieszkaniec Kijowa twierdził, że należącą do niego kolekcję wiózł do Warszawy na wystawę poświęconą historii naturalnej, a o konieczności zgłoszenia jej do kontroli nie wiedział - wyjaśnia kom. Marzena Siemieniuk z Izby Celnej w Białej Podlaskiej.

Funkcjonariusze postawili mężczyźnie zarzut przemytu i zatrzymali przedmioty. Mężczyzna wpłacił też 150 zł na poczet grożącej mu kary grzywny.

Według wstępnych ustaleń kolekcja wyceniona została na ponad 3 tys. zł. Ostatecznie na ten temat muszą wypowiedzieć się rzeczoznawcy, którzy ustalą też wartość historyczną zbioru.

Czytaj więcej o: historia przemyt
ixi
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

ixi
ixi (23 stycznia 2017 o 18:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
Jeżeli były to kopie, to w czym problem. Bo coś tu nie jest jasne. Np. zrobię sobie ksero lub wydrukuję z Internetu, Damę z Łasiczką to co muszę to zgłosić do UC, bo sobie powieszę lub wytapetuję kabinę w TIR-e?
To są wydruki,druk można nazwać ryciną-chodzi o odbicie "wyrytego wzoru". Takim przykładem "ryciny" jest na przykład banknot który trzymasz w kieszeni czy znaczek pocztowy.Druk o którym tu mowa został wykonany jak podaje ten tekst-w XIX wieku,czyli mają ponad 118 lat. "Problem" polega na tym że w tamtym czasie drukarnie pracowały pełną para tak jak dziś,i takie"ryciny" drukowane były w ogromnych ilościach ! Mam taką mapke u siebie,na której umieszczona jest info o nakładzie: 250 000 sztuk ! Takie to rzadkie "dzieła":)
Rozwiń
Gość
Gość (23 stycznia 2017 o 17:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jeżeli były to kopie, to w czym problem. Bo coś tu nie jest jasne. Np. zrobię sobie ksero lub wydrukuję z Internetu, Damę z Łasiczką to co muszę to zgłosić do UC, bo sobie powieszę lub wytapetuję kabinę w TIR-e?
Rozwiń
Gość
Gość (23 stycznia 2017 o 15:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Ryciny"...mapy XIX wieczne......... czyli odbitki powielone w tysiącach egzemplarzy,najczęściej w kilkudziesięciu tysiącach jeśli nie w setkach....... Ot celny sukces ! Czyli już taka bryndza na tej granicy że informują o takich "sukcesach" ?........A może przy okazji tego niusa, podacie ileż to zarabia tak skuteczny celnik ?
Rozwiń
Gość
Gość (23 stycznia 2017 o 14:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Masz rację, obrzydliwy gad. Żeby jeszcze wywoził z Polski, ale wwozić! W kryminale go nauczą.
Rozwiń
Gość
Gość (23 stycznia 2017 o 13:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dobrze że go złapali, obrzydliwy przestępca, niech zgnije w więzieniu.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!