czwartek, 24 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

Wójt miał wypadek służbowym autem. Nie dmuchał, choć chciał

Dodano: 18 grudnia 2012, 20:34

Jan Kurowski, wójt gminy Piszczac (pow. bialski), w ubiegłym tygodniu wybrał się służbową skodą do Lublina.

Za Parczewem wpadł w poślizg i dachował w rowie. Policja z Parczewa, która pojawiła się na miejscu wypadku, nie przebadała czy był trzeźwy ani nie zarejestrowała zdarzenia w swoim systemie.

– Policjanci powinni wezwać na miejsce pogotowie w celu przebadania ich (pasażerów skody – red.) oraz przeprowadzić badanie alkomatem kierowcy – mówi Janusz Wójtowicz, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.

Parczewska policja ma w swojej bazie tylko zawiadomienie o tym, że w rowie leży samochód.
Wójt twierdzi, że choć nalegał, to mundurowi nie przebadali go alkomatem. – Powiedzieli,
że jeśli takie przeprowadzą, to będą musieli ukarać mnie mandatem – relacjonuje.

W dalszą podróż do Lublina wójt razem ze skarbnik udali się busem, a pracownik gminy wezwał do uszkodzonego samochodu holownik.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!