środa, 24 maja 2017 r.

Biała Podlaska

Wójt miał wypadek służbowym autem. Nie dmuchał, choć chciał

Dodano: 18 grudnia 2012, 20:34

Jan Kurowski, wójt gminy Piszczac (pow. bialski), w ubiegłym tygodniu wybrał się służbową skodą do Lublina.

Za Parczewem wpadł w poślizg i dachował w rowie. Policja z Parczewa, która pojawiła się na miejscu wypadku, nie przebadała czy był trzeźwy ani nie zarejestrowała zdarzenia w swoim systemie.

– Policjanci powinni wezwać na miejsce pogotowie w celu przebadania ich (pasażerów skody – red.) oraz przeprowadzić badanie alkomatem kierowcy – mówi Janusz Wójtowicz, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.

Parczewska policja ma w swojej bazie tylko zawiadomienie o tym, że w rowie leży samochód.
Wójt twierdzi, że choć nalegał, to mundurowi nie przebadali go alkomatem. – Powiedzieli,
że jeśli takie przeprowadzą, to będą musieli ukarać mnie mandatem – relacjonuje.

W dalszą podróż do Lublina wójt razem ze skarbnik udali się busem, a pracownik gminy wezwał do uszkodzonego samochodu holownik.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24