wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

Wypadek w Radzyniu: Obaj byli pijani. Nie chcą się przyznać kto kierował

Dodano: 8 sierpnia 2015, 11:44
Autor: dudi

Jechali autem i obaj byli pijani. Kiedy doszło do wypadku żaden z nich nie chciał przyznać się do kierowania samochodem.

Radzyńscy policjanci wyjaśniają okoliczności sobotniego wypadku drogowego na obwodnicy miasta. Z ustaleń funkcjonariuszywynika, że kierujący samochodem marki Audi zjechał na przeciwległy pas ruchu i doprowadził do czołowego zderzenia z volkswagenem.

Okazało się, że audi podróżowało dwóch mężczyzn w wieku 31 i 32 lat. Obaj są nietrzeźwi. Badanie wykazało u 31-latka prawie 2 promile, natomiast 32-latka ponad 2 promile alkoholu w organizmie.

Żaden z nich nie przyznaje się do kierowania pojazdem. Kierowca vw passata został ranny i trafił do szpitala.

Droga jest zablokowana. Ruch odbywa się przez Radzyń Podlaski.

Czytaj więcej o: policja wypadek Radzyń Podlaski
Gość
Gość
Muka
(12) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (9 sierpnia 2015 o 10:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
powinni obaj odpowiadać za jazdę po pijaku
Rozwiń
Gość
Gość (9 sierpnia 2015 o 08:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Lac w te glupie lby, i czekac ktory zmieknie!!!! Tu, jak i w innych przypadkach, to najlepsze rozwiazanie!!!
Rozwiń
Muka
Muka (9 sierpnia 2015 o 00:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

STOP PIJANYM MORDERCOM ZA KIEROWNICĄ!

Wielka szkoda, że te dwa ścierwa przeżyły! Dopóty nie będzie bezpiecznie na drogach, dopóki pijana hołota nie pozabija się na przydrożnych drzewach, czego wszystkim pijanym za kierownicą z serca życzymy!

Rozwiń
Gość
Gość (8 sierpnia 2015 o 17:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Obydwaj solidarnie powinni pokryć skutki tj leczenie, naprawa samochodu, koszty straży policji itp. wtedy prawdopodobnie przypomnieli by sobie kto prowadził. Dokąd koszty okrywać będzie budżet tj podatnicy to tacy cwaniacy śmiać się będą w kułak

Za wszystko zapłaci PZU a gdy się dowiedzą o wyniku dmuchanka wydmuchają go regresem przed sądem.

Rozwiń
Gość
Gość (8 sierpnia 2015 o 16:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Spokojnie. Po obrażeniach raz dwa dojdą, który prowadził.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (12)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!