sobota, 16 grudnia 2017 r.

Biała Podlaska

Wypalanie ceramicznych róż

  Edytuj ten wpis
Dodano: 27 sierpnia 2003, 15:49
Autor: Ewa Bagłaj

Danuta Izdebska czuwa nad przebiegiem pierwszego wypalania w piecu garncarskim przy terespolskim MOK
Danuta Izdebska czuwa nad przebiegiem pierwszego wypalania w piecu garncarskim przy terespolskim MOK

Pąki róż, domki Baby Jagi, egzotyczne ryby i inne gliniane stwory trafiły do pieca garncarskiego przy terespolskim MOK. Pierwsze wypalanie wyrobów ceramicznych odbyło się w plenerze.

Figurki powstały na warsztatach plastycznych pod okiem instruktorki Danuty Izdebskiej. Zrobili je uczniowie szkoły podstawowej i gimnazjum. Kurs ceramiki był jednym z punktów bogatej oferty wakacyjnej dla młodych artystów. Cieszył się sporym zainteresowaniem.
- Jestem zwolenniczką tej techniki, ponieważ działa na dzieci wyciszająco. Wymaga skupienia i zdolności manualnych. Często wykorzystuje się ją na terapii zajęciowej - wyjaśnia Danuta Izdebska.
Lepienia naczyń i figurek z gliny uczy od czterech lat. Najpierw w Małaszewiczach, teraz w Terespolu promuje tradycyjne metody zdobnicze z wykorzystaniem naturalnych materiałów.
Wkrótce dzięki niej rozpocznie działalność pierwsze na Podlasiu kółko garncarstwa ludowego. Pani Danuta ukończyła właśnie specjalistyczny kurs w skansenie w Medynii Głogowskiej pod Łańcutem.- W całym kraju obserwuję tendencję do reaktywowania twórczości ludowej. Zwłaszcza garncarstwo stało się bardzo modne - opowiada.
Kursami interesują się również dorośli. Zwłaszcza, że trwające kilka godzin wypalanie efektów własnej pracy artystycznej to okazja do spotkań towarzyskich i pieczenia kiełbasek.
- Nie byłoby to możliwe bez pomocy Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Terespolu, które gratis wybudowało nam ten piec - podkreśla Ryszard Korneluk, dyrektor MOK.•
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!