sobota, 3 grudnia 2016 r.

Biała Podlaska

Z pieczonym dzikiem i sześciopiętrowym tortem

Dodano: 20 stycznia 2003, 18:07

Reprezentanci koła, Ryszard Gierliński, Antoni Kozioł i Roman Laszuk, przyjmują z rąk Aleksandra Kom
Reprezentanci koła, Ryszard Gierliński, Antoni Kozioł i Roman Laszuk, przyjmują z rąk Aleksandra Kom

Przy suto zastawionych stołach myśliwi parczewskiego koła łowieckiego nr 76 "Jeleń” świętowali minionej soboty swoje 40-lecie. Nie zabrakło kiełbas ani pasztetów z dziczyzny oraz tradycyjnego myśliwskiego bigosu, a także pieczonego dzika i sześciopiętrowego tortu.

Wprawdzie czterdzieści lat od powstania koła minęło 28 listopada, ale główne uroczystości zostały przeniesione na styczeń tego roku. Świętowanie rocznicy połączono z jubileuszem 80-lecia powstania Polskiego Związku Łowieckiego. - Założycielami naszego koła byli Wiesław Tajer i Stanisław Matejczuk. Pan Tajer był też jego pierwszym prezesem. Na początku liczyło ono ośmiu członków. Obecnie jest ich 76. Są to koledzy z Parczewa i okolic oraz kilkunastu stażystów. Wielu myśliwych zaraziło swoją pasją synów i wnuków - mówi prezes Ryszard Gierliński. Podkreśla, że myśliwi oprócz polowań zajmują się ochroną zwierzyny łownej przed drapieżnikami i kłusownictwem, które w obliczu wzrastającego bezrobocia i biedy staje się coraz częstszym zajęciem mieszkańców wsi położonych w obwodach łowieckich. Zimą myśliwi dokarmiają zwierzęta. W sezonie budują urządzenia łowieckich (ambony, paśniki), a także uprawiają zboża i ziemniaki na paszę. Bal 40-lecia był okazją do wręczenia odznaczeń i dyplomów dla zasłużonych członków koła. Można było zapoznać się z jego osiągnięciami oraz obejrzeć wystawę trofeów łowieckich. Eksponowano prace Zdzisława Trochonowicza, miejscowego artysty malarza i rzeźbiarza, który jest również członkiem koła łowieckiego.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO