piątek, 9 grudnia 2016 r.

Biała Podlaska

Zakupy na podglądzie

Dodano: 17 grudnia 2003, 16:55

Co mi zrobisz, jak mnie złapiesz? Amatorom sklepowych kradzieży nie radzimy dążyć do poznania odpowiedzi. Sklepy mają swoje sposoby na nadzorowanie poczynań, nawet jeśli klientowi wydaje się, że nikt nie patrzy

Po przestronnych powierzchniach supermarketów można spacerować godzinami. Nikt nas nie nagabuje ciągłym pytaniem: - Słucham, co podać? Wydaje się, że nikogo nie interesuje co robimy. Tak jednak nie jest. Sprzedawcy prześcigają się w pomysłach na najlepszą "inwigilację”. Chodzi w niej o to, by ochrona sklepu, nie wiązała się z bezpardonowym, krępującym klienta zaglądaniem w koszyk.
- Przede wszystkim rozmieszczamy w różnych punktach obiektu kamery. Sytuację w sklepie śledzi też na bieżąco nasz detektyw- mówi Marek Kondraciuk, kierownik Plusa w Białej Podlaskiej. Liczba zatrzymywanych na terenie tego sklepu klientów, którzy próbowali wynieść towar jest dość pokaźna. O dziwo, prym wiodą tu osoby starsze, zdaniem M. Kondraciuka nie koniecznie ubogie.
Przed kradzieżą najczęściej ostrzega obsługę sygnał dźwiękowy, kiedy klient przekraczania bramki. Często jedynie ten sygnał informuje o próbie wyniesienia produktu. - Ludzie mają różne pomysły. Zdarza się, że chowają towar w dziecięcym wózku, lub puszce po napoju - opowiada Agata Paszkowska, rzecznik prasowy sieci Champion. Do nagminnych kradzieży zalicza ona konsumowanie na terenie sklepów produktów spożywczych i nie płacenie za nie. - Przed zamknięciem sklepu pracownicy wymiatają całe sterty opakowań po batonach, paluszkach czy chipsach - dodaje A. Paszkowska.
O najbardziej spektakularnym wyczynie dotyczącym kradzieży sklepowej opowiada Ewa Michalak z bialskiego Nomi. Zatrzymano tam ostatnio całą rodzinę, która wykazała przy kasie towar na 10 złotych a w torbach znaleziono produkty, których wartość przekraczała 200 złotych.
- Mężczyźnie udało się uciec. Ochrona zatrzymała kobietę z małoletnią córką, następnie wezwano policję. Mieliśmy tu mały pokaz aktorstwa, ludzie bronią się jak mogą. Ostrzegam jednak, że żadne wykręty nie pomogą - mówi E. Michalak. •

Co chroni towar

•klipsy zabezpieczające - zdarza się, że złodziej je ściąga, są więc ukrywane, lub zamieniane na inne, niewidoczne sygnalizatory •monitoring - pracownicy ochrony na bieżąco obserwują obraz z kamer sklepowych •sklepowi detektywi - udający klientów •niektóre sklepy nie wpuszczają złapanych na swoim terenie złodziei.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO