niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Biała Podlaska

Zamieszanie z kodami kreskowymi na śmieciach. Mieszkańcy będą karani?

Dodano: 22 lutego 2016, 11:09
Autor: Ewelina Burda

Znakowanie odpadów komunalnych kodami kreskowymi w gminie Radzyń Podlaski budzi niezadowolenie niektórych mieszkańców. Swoich śmieci kodować nie zamierza m.in. Marek Matejuk, sołtys wsi Biała.

Jak to działa? W zależności od rodzaju śmieci, mieszkańcy są zobowiązani do umieszczania na workach odpowiednich kodów, które pobierają w urzędzie gminy. Z kolei firma odbierająca odpady, skanuje kod. Matejuk przez kilka miesięcy korespondował z urzędem gminy, wnioskując o odstąpienie od tego pomysłu. Jego zdaniem kody kreskowe na odpadach są sprzeczne z ustawą o ochronie danych osobowych.

W środę sołtys wsi Biała obwieścił sukces. – Dzisiaj (17 lutego – przyp. red.) na stronie BIP Urzędu Gminy została umieszczona uchwała z dnia 4 lutego 2016 zmieniająca brzmienie uchwały z  29 grudnia 2015 r. w sprawie szczegółowego sposobu i zakresu świadczenia usług w zakresie odbierania i zagospodarowania odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości. W uchwale  wykreślony został  następujący punkt “Właściciel nieruchomości obowiązany jest zastosować oznakowanie służące monitorowaniu przepływu strumienia odpadów na wystawionym do odbioru pojemniku lub worku”.  Z nieukrywaną radością i satysfakcją mogę powiedzieć, że kody kreskowe na śmieciach w gminie Radzyń Podlaski straciły rację bytu – podkreślał Marek Matejuk.

Wprowadzenie systemu kodów kreskowych kosztowało do tej pory gminę ok. 14 tys. zł. – Nie rezygnujemy z tego. Zmieniliśmy uchwałę aby uporządkować obowiązki gminy oraz mieszkańców. Zgodnie z sugestią Urzędu Wojewódzkiego obowiązki mieszkańca jeżeli chodzi o utrzymanie porządku i czystości w gminie są wyszczególnione w regulaminie. Natomiast uchwała dotyczy działań samorządu w tym zakresie – tłumaczy sekretarz gminy Jarosław Ejsmont.

W czwartek na stronie internetowej urzędu gminy pojawiło się nawet oświadczenie w tej sprawie. Wynika z niego, że jeżeli mieszkańcy nie dostosują się do regulaminu i nie będą znakować odpadów, będą podlegać karze.

– Firma odbierająca odpady nie ma obowiązku sprawdzania, czy kod jest naklejony na odbieranych workach, po prostu musi te odpady ode mnie odebrać – tak sprawę w czwartek komentował Marek Matejuk. – Zapis regulaminu staje się dla mnie zapisem pustym, chyba że przed śmieciarką będzie szła osoba sprawdzająca naklejanie kodów. Dlatego z ciekawością oczekuję najbliższego odbioru śmieci – dodaje sołtys.

Zdaniem władz gminy, kodowanie pomoże monitorować  jak z odbioru odpadów wywiązuje się firma wywozowa.

Gość
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (22 lutego 2016 o 14:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kody się mogą zetrzeć w czasie przewożenia. Proponuję aby gmina wprowadziła kolczykowanie worków kolczykami, tak jak kolczykuje się barany, wówczas tak trwałe znaki pozwolą monitorować dokładnie przepływ. Ponadto należy wprowadzić tyle kolczyków ile jest kodów odpadów, wykazanych w Ustawie o odpadach i rozdać mieszkańcom aby mogli kolczykować odpady zgodnie z obowiązującym prawem ochrony środowiska.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!