czwartek, 8 grudnia 2016 r.

Biała Podlaska

Zbigniew Koślacz

Dodano: 4 września 2002, 16:17

Od 1 września 2002 roku pełni funkcję naczelnika sekcji patrolowo-interwencyjnej w bialskiej KMP.

Wcześniej, przez ponad 11 lat pracował w komendzie rejonowej, a później powiatowej w Łukowie. Działał w referacie operacyjno-rozpoznawczym pionu kryminalnego łukowskiej jednostki. Za swój główny cel pracy w Białej Podlaskiej postawił bezkompromisową walkę z przestępczością. Nowy naczelnik uważa, że obywatele muszą widzieć na ulicach umundurowanych policjantów, aby czuć się bezpieczniej. - Wszelkie zdarzenia kryminalne powinny być niezwłocznie ujawniane przez funkcjonariuszy. Nie może dochodzić do sytuacji, kiedy obywatel wstaje rano, idzie do pracy i dopiero wtedy okazuje się, że w nocy został okradziony jego sklep. Według mnie takie sytuacje są nie do przyjęcia. Musimy ujawniać podobne przypadki o wiele szybciej. Jeżeli tak się nie dzieje, znaczy to, że policjanci z danego rejonu nie wykonali należycie swoich obowiązków - podkreśla podkomisarz Zbigniew Koślacz. Szef sekcji patrolowo-interwencyjnej ma 39 lat i jest żonaty. Wraz z żoną Jolantą i 13-letnim synem Piotrkiem mieszkają w Łukowie. Jak sam mówi na razie nie zamierza wraz z rodziną przeprowadzać się do grodu nad Krzną. - Uważam, że kwestia czterdziestominutowego dojazdu nie jest większym problemem. W miastach takich jak Łódź, Warszawa czy Kraków jest to czymś zupełnie normalnym. Wydaje mi się, że taki model będzie coraz bardziej popularny w naszym kraju - zaznacza Z. Koślacz. W wolnym czasie pan Zbigniew lubi uprawiać sport, najchętniej pływanie. Od ubiegłego roku uczy się też angielskiego w jednej z łukowskich szkół językowych. - Pierwszy rok nauki mam już za sobą i myślę, że nawet z dosyć dobrymi wynikami - oznajmia naczelnik.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO