środa, 23 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

Żona perkusisty Rolling Stones wydała pół mln euro na konie (zdjęcia)

Dodano: 17 sierpnia 2014, 16:50
Autor: Ewelina Burda

Polskie araby są najpiękniejsze na świecie - przyznają kupcy, którzy co roku wracają w sierpniu do Janowa Podlaskiego na Dni Konia Arabskiego. Żona perkusisty The Rolling Stones kupiła cztery klacze za w sumie 575 tys. euro.

W tym roku na aukcję Pride of Poland wieńczącą Dni Konia Arabskiego wystawiono 28 klaczy wyhodowanych głównie w państwowych stadninach w Janowie Podlaskim, Michałowie i Białce. Łączna kwota jaką uzyskano za sprzedane konie to 2 miliony 89 tys. euro. Sama Shirley Watts, żona perkusisty The Rolling Stones, wydała na cztery z nich 575 tys. euro.

Klacz Norma, jedna z faworytek tegorocznej aukcji Pride of Poland została wylicytowana jako pierwsza za 250 tys. euro. Z kolei Piacolla klacz z Michałowa została sprzedana za 305 tys. euro. Klacz pojedzie do Arabii Saudyjskiej.

- Sprzedajemy piękno i ono jest niewymierne - mówi Marek Trela, dyrektor stadniny koni w Janowie Podlaskim. - Janów gromadzi nieprzypadkowe konie i nieprzypadkowych kupców - dodaje Leszek Świętochowski, prezes Agencji Nieruchomości Rolnych. Jedną ze stałych bywalczyń aukcji jest Shirley Watts. W 2013 r. kupiła tu trzy klacze za ponad 900 tys. euro. - Konie mają się dobrze - mówi Watts, która w swojej stadninie Halsdon Arabians w Wielkiej Brytanii ma ich ponad 300. - Polskie araby warte są każdych pieniędzy. Jak co roku, zatrzymuje się w pensjonacie państwa Okoniów w Zaborku. - Kochamy to miejsce - przyznaje.

Na aukcję trafiły też trzy klacze z hodowli prywatnych, które z roku na rok rosną w siłę. - Na początku tylko kupowaliśmy konie, a teraz wystawiamy je do licytacji. W tym roku postawiliśmy na 5-letnią klacz Fortycję - mówi Andrzej Wójtowicz prywatny hodowca z Bełżyc. - Jej przygotowanie do aukcji to był długi proces, m.in. praca nad kondycją fizyczną i zabiegi pielęgnacyjne.

W niedzielę odbyła się też uroczystość przekazania Polsce daru króla Bahrajnu, gniadego ogiera z królewskich stajni, Kuhailan Afas Maidaan. Konia przekazał wnuk króla, książę Isa bin Salman Al-Khalifa. - Nasze araby odznaczają się wytrzymałością, szybkością, inteligencją i temperamentem. Podróżowały z moimi przodkami od XVII wieku. Zadbaliśmy o przetrwanie rasy.

Koń ma mieć wpływ na rozwój hodowli w janowskiej stadninie. Pozwoli m.in. na jej genetyczne odświeżenie. - Wartość tego prezentu będzie można doceniać wiele lat później w postaci potomstwa - oceniają hodowcy z Janowa.

W niedzielę araby rywalizowały również o czempionaty. - To bardzo ważne tytuły, które decydują o wartości konia i są furtką do czempionatów światowych - tłumaczy Alina Sobieszak z Araby Magazine. Tegoroczną czempionką została klacz Pepita z Janowa Podlaskiego. Klacz otrzymała też tytuł najlepszego konia pokazu. Z kolei michałowski ogier Equator został czempionem.

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!