niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Chełm

1000 drzew na minutę. To odpowiedź na niepokój i troskę wobec tzw. „masowej wycinki"

Dodano: 13 maja 2017, 09:23
Autor: bar

Ostatnie przekazane przez leśników drzewka mieszkańcy gminy posadzili nad Zalewem Żółtańce
Ostatnie przekazane przez leśników drzewka mieszkańcy gminy posadzili nad Zalewem Żółtańce

Gmina Chełm włączyła się w ogólnopolską akcję „1000 drzew na minutę”. Dzięki zaangażowaniu mieszkańców przybyło tam już kilka tysięcy młodych drzewek.

Pomysłodawcą i organizatorem akcji są Lasy Państwowe.

– Sadzenie drzew odbywało się głównie na terenie lasów, jednak w ostatnim czasie otrzymywaliśmy wiele sygnałów od lokalnej społeczności wskazujących na niepokój i troskę wobec tak zwanej „masowej wycinki drzew” w związku z nowelizacją ustawy o ochronie przyrody – mówi Mateusz Kliszcz z Nadleśnictwa Chełm. – Mimo że wspomniana ustawa nie dotyczy gruntów leśnych, a pozyskanie drewna oraz inne prace z zakresu gospodarki leśnej oparte są na ustawie o lasach, postanowiliśmy rozszerzyć akcję „1000 drzew na minutę” o współpracę z lokalnym samorządem.

W gminie Chełm leśnikom udało się pozyskać do współpracy sołtysów i gminnych radnych. To przede wszystkim oni rozprowadzili sadzonki wśród mieszkańców. Ostatnie wysadzono kilka dni temu nad Zalewem Żółtańce. 

Czytaj więcej o: drzewa Żółtańce Lasy Państwowe
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (13 maja 2017 o 22:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Teraz jeszcze PO z PSLem zatroszczy się o los świnek w chlewie i nie pozwoli na "masową rześ"! Niech sobie prosiaczki dogorywają do późnej starości. A zieloni najedzą się trawy i mózg sobie swą ideologią zakiszą. Moja własność, moja decyzja. MY HOME, MY CASTLE.
Rozwiń
Gość
Gość (13 maja 2017 o 12:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
nie posadzę żadnego drzewka na swojej działce, a jak mi wyrośnie samosiejka to jako krzew go upieprzę, bo później idioty przy korycie się do nich przyczepią i karzą mi błagać o ich ścięcie jak zechce wnuk budować dom.
Rozwiń
Gość
Gość (13 maja 2017 o 11:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
teraz poczekmay 100 lat aż przyroda zaleczy rany radosnej tworczości wycinania co się da czy trzeba czy nie trzeba, mam piłe to tnę, maiałem takiego sąsiada który kupił piłę i wycinał co się dało, wrecz szukał cos do wycinki, podobnie nasza tzw. "wadza" zezwoliła masz piłe to tnij
Rozwiń
Gość
Gość (13 maja 2017 o 11:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
to się redaktorek popisał tzw. masowa wycinka,chyba nosi różowe okulary
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!