czwartek, 19 października 2017 r.

Chełm

50 zł i jedziesz. Weterynarze podejrzani o łapownictwo

  Edytuj ten wpis
Dodano: 31 stycznia 2014, 13:30
Autor: (jsz)

Troje weterynarzy z Dorohuska odpowie za łapownictwo. Lekarze mieli przyjmować łapówki w zamian za przyspieszenie odpraw granicznych. Zdaniem prokuratury, zainkasowali w sumie ponad 40 tys. zł.

Korupcyjne zarzuty usłyszał Dariusz M. 53-latek pracował w Granicznym Inspektoracie Weterynarii w Dorohusku. Zajmował się m.in. odprawianiem transportów z produktami spożywczymi. Aby taki transport mógł wjechać do kraju, kierowca musi zdobyć odpowiednie zaświadczenie, a wcześniej odstać swoje w kolejce. Chyba, że zapłaci. Dariusz M. wpadł na gorącym uczynku, kiedy odprawiał wjeżdżający do Polski transport kukurydzy. - W zamian za szybkie wystawienie zaświadczenia zainkasował 100 zł - wyjaśnia Marzena Kucińska, Prokurator Rejonowy w Chełmie. - W sumie przy Dariuszu M. zabezpieczono 550 zł, które pobrał od innych kierowców odprawianych tego dnia. Z ustaleń prokuratury wynika, że same zaświadczenia były zgodne z prawem. W przestępczym procederze chodziło jedynie o pomoc w ominięciu kolejki. Zdaniem śledczych, lekarze brali łapówki od 2011 roku do 27 stycznia tego roku, kiedy wpadł Dariusz M. Mężczyzna przyznał się do winy. - Złożył obszerne wyjaśnienia, lecz z uwagi na wstępny etap postępowania i dobro śledztwa nie ujawniamy ich treści - dodaje Kucińska. Prokuratura ustaliła również, że Dariuszowi M. pomagało dwoje innych lekarzy. To 63-letni Wiesław M. oraz 29-letnia Natalia L. Cała trójka działała, jak swego rodzaju spółdzielnia. - Kiedy transport spożywczy wjeżdżał z Ukrainy do Polski pytali kierowcy, czy odprawa ma być szybka, czy też wolna. Jeśli szybka, inkasowali 50 zł - wyjaśnia Beata Syk-Jankowska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie. - Pod koniec dnia cała trójka dzieliła się pieniędzmi. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że weterynarze "zarobili” na przyspieszaniu odpraw co najmniej 42 tys. zł. - Wiesław M. przyznał się częściowo do dokonania zarzucanych mu czynów. Natalia L. nie przyznała się - dodaje Syk-Jankowska. - Oboje złożyli wyjaśnienia, których treści nie możemy ujawnić. Weterynarze zostali już zawieszeni. Wobec całej trójki zastosowano poręczenia majątkowe. W przypadku Dariusza i Wiesława M. chodzi o 5 tys. zł. Kaucję dla Natalii L. ustalono na poziomie 3 tys. zł. Inspektorom grozi do 8 lat więzienia.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: łapówki
Art
paprykarz z Łodzi
PAW
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Art
Art (23 lutego 2014 o 18:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Adele wpadła???

Rozwiń
paprykarz z Łodzi
paprykarz z Łodzi (4 lutego 2014 o 15:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Wojewódzki lekarz weterynarii  z lublina bierze  w łapę 10 lat i ma wszystko w głebokim poważaniu!

Jak nie brać ???  to jak Tusku żyć !!!

Rozwiń
PAW
PAW (4 lutego 2014 o 13:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

ŻE NA GRANICY BIORĄ ALE  WETRYNIARZE........CHYBA SIE KTOS POMYLIŁ

Rozwiń
kkdi
kkdi (1 lutego 2014 o 21:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

ale który z lekarz??,tam jest ich  dwóch.ten grubszy,niski???czy ten co lubi kobiety hhehehe

Rozwiń
Gość
Gość (1 lutego 2014 o 11:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Wojewódzki lekarz weterynarii  z lublina bierze  w łapę 10 lat i ma wszystko w głebokim poważaniu!

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!