środa, 16 sierpnia 2017 r.

Chełm

Donos na pielęgniarki w prokuraturze

Dodano: 12 lutego 2008, 18:15

Prokuratura czeka na wskazanie osób, które podczas pielęgniarskiego strajku naraziły pacjentów chełmskiego szpitala na niebezpieczeństwo

i utratę życia. Bez tego zawiadomienie złożone przez lekarzy jest zbyt ogólne, alby podjąć jakiekolwiek działania.


- Faktycznie, zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa do nas wpłynęły - mówi Alicja Grzegorczyk, zastępca szefa Prokuratury Rejonowej w Chełmie. - Były niekompletne i mało szczegółowe. Odesłaliśmy je do adresatów, aby ci je uzupełnili. Czekamy teraz na odpowiedź.

Lekarze, którzy wysłali zawiadomienia, teraz twierdzą, że sprawy już nie ma. - Nie będę po nazwisku wskazywać, kto zawinił podczas strajku - mówi Ewa Winiarska-Góra, ordynator oddziału neonatologii. - Jeśli już, to winne są związki, a nie pojedyncze pielęgniarki. Poza tym, żaden z pacjentów podczas strajku nie ucierpiał.
Ordynator zaprzecza, jakoby złożyła skargę do prokuratury. Ale zaraz dodaje: Niczego uzupełniać nie będę. Szanuję pracę pielęgniarek, ale to, co się wyprawiało 31 stycznia, przechodzi ludzkie pojęcie. Na oddziale z 27 noworodkami, w tym z kilkoma w stanie ciężkim, pozostało tylko trzech lekarzy i pielęgniarka oddziałowa.
Zawiadomienie wysłał także Krzysztof Wojewoda, ordynator ginekologii. - Wycofaliśmy się ze skarżenia pielęgniarek - mówi Wojewoda. - Koniec końców to nie one są winne. Organizatorem strajku były związki zawodowe i to one powinny odpowiadać za ewentualne zaniedbania.

Wojewoda przyznaje, że jego donos miał być działaniem prewencyjnym. - Dalsze kontynuowanie sporów nie ma sensu - dodaje.

Andrzej Santor, dyrektor szpitala, nie chce komentować zachowania ordynatorów. - To ich sprawa - mówi Andrzej Santor. - Ja ich nie namawiałem do niczego. Zrobili, co uważali za stosowne. Teraz niech prokuratura zadecyduje co z tym zrobić.

- Jeżeli dojdzie do postawienia komukolwiek zarzutów, będziemy reagować - obiecuje Joanna Wójcik, przewodnicząca Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych w chełmskim szpitalu. - My też mamy wiele do zarzucenia lekarzom, którzy jeszcze nie tak dawno również strajkowali.
Czytaj więcej o:
przyszła mama
DAF896
ferrari-46
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

przyszła mama
przyszła mama (14 lutego 2008 o 12:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ja rozumiem o co walczą i pielęgniarki i lekarze, nie rozumiem tylko dlaczego kartą przetargowa ma być pacjent? Jaką formę protestu ja mogę wybrać przeciwko temu co sie dzieje- moze zastarjkuję i nie urodzę ????? prezrażające i tragiczne...
Rozwiń
DAF896
DAF896 (14 lutego 2008 o 09:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Konowały ( czytaj szelma ) zawsze ślizgają się na czyichś d... , nawet na swoim plakacie strajkowym wstawili pielęgniarkę na pierwszy plan, ale kasę zawsze zgarniają sami. To co się dzieje na prowincji w szpitalach woła o pomstę do nieba. Pacjent po otrzymaniu skierowania do szpitala przyjmowany jest najpierw na tzw. SOR. który jest pośredniakiem między domem a szpitalnym oddziałem, na którym zazwyczaj oczekuje od 2 do 48 godzin siedząc na twardym krześle. Gdy pacjentowi d... zmięknie, posmaruje i otrzymuje łóżko na oddziale, jeśli jest twarda kuracja kończy się wypisem recepty i pacjenta, który nie otrzyma nawet herbaty,czy zupy bo SOR nie wydaje posiłków
Rozwiń
ferrari-46
ferrari-46 (13 lutego 2008 o 19:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ci ordynatorzy są bardzo wredni dla pielęgniarek iraczej sami siebie chyba nie lubią.sami biorą łapówki i nie przejmują się pacjętami i myślą tylko o kasie.z drugiej strony to jak lekarze brali urlopy na żądanie i zwalniali się z pracy na skutek czego zamykano oddziały szpitalne i pacjętów przenoszono do innych szpitali w tym malutkie dzieći w inkubatorach to NIKT NIE straszył LEKARZY PROKURATORAM .Więc jest tak lekarzom wolno wszystko ale pielęgniarkom NIC . WIELKI WSTYD I HAŃBA DLA TYCH ORDYNATORÓW jeśli go mają. Pozdrawiam pielęgniarki.
Rozwiń
jędrol
jędrol (13 lutego 2008 o 14:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Na miejscu tych pielęgniarek rozpaliłbym ogień w d...ie niewdzięcznym lekarzom.Jestem lekarzem i jest mi wstyd za tych donosicielskich łapiduchów.
Rozwiń
naiwni czy głupi?
naiwni czy głupi? (13 lutego 2008 o 09:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie tak dawno bardzo głośno było o strajkach lekarzy. Branie urlopów na żądanie, zwalnianie się. Wszystko po to, aby złapać kasę, kasę. Nie mówili wtedy lekarze o honorze, o etyce lekarskiej. Podawali zawsze, że robią to w interesie pacjentów. Te ewakuacje szpitali to tylko był chyba wymysł propagandy ?! Dzisiaj też mówią to samo. W interesie pacjentów jest przynoszenie lekarzom kasy. Co prawda to prawda. Bogaty lekarz jest bardziej szczęśliwy. I żeby jeszcze nie musiał dużo pracować. I żeby w tym samym czasie płynęła mu kaska z dwu etatów i jeszcze z prywatnej praktyki. To wtedy będzie mógł sobie odetchnąć po trudach pracy spokojnie przy kawce na Majorce. Jednak najważniejsze jest aby złodziej głośno krzyczał: łapać złodzieja. / Nie dotyczy to lekarzy / Pozdrawiam . Trzymajcie tak dalej.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!