piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Chełm

Dziecko ma pękniętą śledzionę, uraz głowy oraz nosa. Są zarzuty dla matki

Dodano: 7 czerwca 2015, 20:32
Autor: łm, bar

25-letnia matka pobitego chłopczyka musi pięć razy w tygodniu meldować się w komendzie policji (fot. Policja)
25-letnia matka pobitego chłopczyka musi pięć razy w tygodniu meldować się w komendzie policji (fot. Policja)

Podczas bijatyki rodziców ucierpiało 1,5-roczne dziecko – m.in. ma pękniętą śledzionę. Prokuratorskie zarzuty usłyszała matka chłopczyka. Objęto ją policyjnym dozorem.

Do awantury między rodzicami doszło w minioną środę o czwartej nad ranem. W jednym z mieszkań w centrum Chełma 25-latka piła alkohol, po czym wszczęła kłótnię z 25-letnim mężem. Doszło do szarpaniny.

Jak informuje policja, w chwili bijatyki 18-miesięczny chłopiec znajdował się na rękach u ojca. Otrzymało kilka silnych ciosów.

– Dziecko doznało poważnych obrażeń ciała, ma pękniętą śledzionę, uraz głowy oraz nosa – poinformował nas Kamil Gołębiowski z lubelskiej policji. Ojciec dziecka podczas wstępnego przesłuchania zeznał, że zostało ono uderzone dwukrotnie przez 25-latkę.

Po całym zajściu kobieta wyszła z domu, natomiast ojciec zabrał chłopca do swojej matki. Tego samego dnia w południe 25-latek postanowił powiadomić o zdarzeniu kurator sądową, która sprawuje nadzór nad rodziną. Kurator, gdy tylko zobaczyła chłopca, od razu wezwała karetkę pogotowia. Dziecko po wstępnych badaniach przetransportowano śmigłowcem do szpitala w Lublinie. O pobitym chłopczyku służby medyczne powiadomiły policję.

W piątek rodzice trafili do policyjnego aresztu. Jak się okazało mają ograniczone prawa rodzicielskie w związku z nadużywaniem alkoholu przez 25-latkę. Posiadają również bogatą kartotekę w policyjnych bazach. Oboje byli notowani m.in. za kradzieże oraz przestępstwa narkotykowe.

W sobotę prokurator postawił kobiecie zarzut nieumyślnego narażenia zdrowia i życia dziecka. Zdecydował też o policyjnym nadzorze – 25-latka musi pięć razy w tygodniu meldować się w komendzie policji. Ma też zakaz kontaktowania się z osobami pijącymi alkohol.

Mężczyzna ma w tej sprawie status pokrzywdzonego i świadka. Zgodnie z kodeksem karnym za naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Pobity chłopczyk przebywa w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Lublinie. Lekarze nie komentują stanu zdrowia dziecka.

WIDEO

Gość
Gość
Gość
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (14 września 2015 o 10:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dlaczego tacy ludzie wogole maja dzieci jest tyle kobiet które pragną dzieci a nie miga ich mieć ..,
Rozwiń
Gość
Gość (9 czerwca 2015 o 06:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Status pokrzywdzonego ,dobre.zaslanial sie dzieckiem ,glupota siega zenitu
Rozwiń
Gość
Gość (8 czerwca 2015 o 14:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ot i cała wolność dla każdego - solidaruchowa, ale jakże naiwna, jakże naiwna!!!
Rozwiń
Gość
Gość (8 czerwca 2015 o 13:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
masakra... jak w ogóle można tak potraktować dziecko? w dodatku własne!!!!!
Rozwiń
Gość
Gość (8 czerwca 2015 o 12:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jaką trzeba być k...... żeby skatować własne dziecko. A ten ch... pewnie się dzieckiem zasłonił, bohater franca jedna.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!