sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Chełm

Kobieta zmyśliła gwałt w areszcie. Będzie śledztwo dotyczące fałszywych zeznań

Autor: er

Chełmski areszt. (Jacek Barczyński / Archiwum)
Chełmski areszt. (Jacek Barczyński / Archiwum)

Pracownica Zakładu Karnego z Chełma utrzymywała w sądzie, że została wykorzystana seksualnie przez kolegów z pracy. Sąd ostatecznie umorzył jednak sprawę. A prokuratura już zapowiada wszczęcie śledztwa dotyczącego składania fałszywych zeznań.

Kobieta twierdziła, że padła ofiarą trzech strażników, kolegów z Zakładu Karnego w Chełmie. Na początku roku zawiadomiła o tym prokuraturę. Mężczyźni na ponad dwa tygodnie trafili za kratki. Dwaj usłyszeli zarzut gwałtu, trzeci – molestowania strażniczki.

Prokuratura Okręgowa w Lublinie, która przejęła śledztwo od śledczych z Chełma, nabrała jednak wątpliwości co do wiarygodności kobiety. Najpierw kazała wypuścić strażników na wolność. Mężczyźni zaprzeczali słowom koleżanki z pracy. Ich wersje potwierdzały kolejne dowody. Prokuratura sprawdziła, w jakich miejscach logowały się do sieci telefony strażników i kobiety w czasie rzekomego gwałtu. Okazało się też, że jeden ze strażników był wtedy na urlopie. Płacił kartą w sklepie w innej części Chełma.

We wrześniu prokuratura umorzyła śledztwo. Doszła do wniosku, że kobieta wszystko zmyśliła, a strażnicy mówią prawdę.

Jednak kobieta obstawała dalej przy swojej wersji wydarzeń i zaskarżyła decyzję prokuratury do sądu. – W zażaleniu utrzymywała, że to ona składała prawdziwe zeznania – mówi Beata Syk-Jankowska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie.

Strażniczka sądu nie przekonała. Postanowienie o umorzeniu śledztwa zostało utrzymane w mocy i jest już prawomocne. Ale to nie koniec sprawy. Prokuratura zapowiada teraz wszczęcie śledztwa dotyczącego składania przez pracownicę zakładu karnego fałszywych zeznań i nieprawdziwego zawiadomienia o przestępstwie.

– Czekamy tylko aż akta sprawy wrócą z sądu – dodaje prokurator Syk-Jankowska.
Czytaj więcej o:
Tomasz
KAmil
Mario
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Tomasz
Tomasz (20 stycznia 2014 o 11:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Nie ma kar dla kobiet za pomówienie, więc dalej będa pomawiać

Rozwiń
KAmil
KAmil (16 października 2012 o 10:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Całe Polskie Prawo.Babka sobie wymyśliła gwałt i beż żadnych dowodów zamknęli niewinnych f-szy.Żałośne!!!
Rozwiń
Mario
Mario (16 października 2012 o 09:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pewnie była tak brzydka, że nawet kijem jej nie chcieli ruszyć, to se gwałt wymyśliła....
Rozwiń
newbe
newbe (16 października 2012 o 09:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Każdy kto zna tą babę powie że to zmyśliła. Powinna ostro beknąć za tą sprawę. Jak się puszczasz to trzeba pamiętać z kim, to jet moje zdanie o tym konkretnym przypadku.
Rozwiń
płace na nich podatki
płace na nich podatki (16 października 2012 o 08:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wg. prokuratury, to chyba telefon powinien odpowiadac za ten gwałt, skoro to on (ten telefon) ma alibi w postaci logowania sie do sieci w innym miejscu niż miejsce dokonania przestępstwa. W końcu telefon może zmieniać miejsce niezależnie od jego właściciela. A znane są też przypadki, że prokuratura nie brała pod uwagę miejsca logowania telefonu oskarżonego.
A wszystko to zmieża w kierunku udowodnienia, że kruk krukowi oka nie wykole. Jeśli oskarżony jest funkcjonariuszem czy to policji czy też innych służb mundurowych, to raczej nie ma szansy na udowodnienie mu czegokolwiek. Koledzy po fachu zwsze pomogą.....
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!