sobota, 21 października 2017 r.

Chełm

Nie płacił czynszu, więc odcięli mu wodę

  Edytuj ten wpis
Dodano: 20 stycznia 2009, 15:42

Marian Kryłowicz z Pokrówki każdego dnia chodzi z bukłakami po wodę. Swojej nie ma,
bo spółdzielnia mu ją odcięła. On uważa, że go skrzywdzili. Oni, że nie było innego sposobu, aby przymusić go do płacenia czynszu.

- Dwa razy dziennie chodzę po wodę do studni. To kilkaset metrów w jedną stronę. Musi wystarczyć na wszystko: gotowanie, mycie, pranie - mówi Kryłowicz. Nasz Czytelnik przyznaje, że jego zaległości wobec Spółdzielni Mieszkaniowej "Piątka” w Pokrówce urosły już do ponad 11 tys. zł.

- Ale żeby z tego powodu wodę zabierać? - pyta rozgoryczony. Zapewnia, że usiłował porozumieć się z prezesem w sprawie rozłożenia zadłużenia na raty. Ówczesny prezes Tadeusz Szwed nie chciał jednak na ten temat z nim rozmawiać i kazał odciąć mu wodę.

- Mało tego, prezes publicznie mnie znieważył, nazywając alkoholikiem i człowiekiem chorym psychicznie - mówi Kryłowicz.

Przed dwoma miesiącami Szweda zastąpił na stanowisku prezesa Alfons Koska.

- Kilkakrotnie usiłowałem porozumieć się z tym panem - mówi. - Tylko raz wpuścił mnie do domu. Prosiłem go, żeby zaczął płacić chociaż bieżący czynsz, a nad spłatą długu wspólnie się zastanowimy. Niestety, nie przyjął tej propozycji.

- Spółdzielnia miała prawo odciąć temu panu wodę - mówi Elżbieta Kuryk z chełmskiego sanepidu. - Natomiast jej obowiązkiem było doręczenie mu decyzji w tej sprawie oraz wskazanie zastępczego źródła zaopatrzenia.

- Żadnej decyzji nie otrzymałem, ani nikt nie wskazał mi miejsca, w którym mógłbym brać wodę. Musiałem poradzić sobie sam - twierdzi Kryłowicz..
Joanna Semeniuk, przewodnicząca rady nadzorczej SM "Piątka”: To nieprawda. Kryłowicz został poinformowany, że w godzinach od 7 do 15 może czerpać wodę w osiedlowej hydroforni.

- Na taksówki ich stać, a na czynsz już nie? - pyta jedna z sąsiadek. - Jeśli ja płacę, chociaż wychowuję czwórkę dzieci, a oni nie, to oznacza, że wraz z innymi lokatorami utrzymujemy ich mieszkanie.

Na ostatnim posiedzeniu rady nadzorczej spółdzielni jej członkowie rozważali nawet możliwość zakręcenia Kryłowiczowi centralnego ogrzewania. Koska zdecydowanie się temu sprzeciwił. Uważa, że w ten sposób skrzywdzono by także jego sąsiadów. Ponadto, jedno nieogrzewane mieszkanie mogłoby spowodować na przykład zawilgocenie części budynku.

Kryłowicz tłumaczy, że czynszu nie płacił, bo w ubiegłym roku kilkanaście razy leżał w szpitalu. Nie miał jak zarabiać. Informował zarząd spółdzielni, że nosi się z zamiarem sprzedania mieszkania. Kiedy tylko się z tym upora, ureguluje cały dług. Jest przeświadczony, że spółdzielnia, odcinając mu wodę, skrzywdziła go.

Sprowadziła też zagrożenie sanitarne na sąsiadów. Dlatego złożył w tej sprawie oficjalne doniesienie do prokuratury.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Elek....
Gość
Gość
(15) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Elek....
Elek.... (26 stycznia 2009 o 12:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Robotnik. napisał:
czlowiek robil jak glupi przez cale zycie na burzuazje i ich domy i samochody i pozagraniczne wyjazdy, a teraz szarpia go po úrzedach
a niech tak sie bogacze zzuca na mieszkanie dla czlowieka potrzebujacego pomocy
to dopiero bedzie uczynek warty Polaka i patrioty a nie napelniac geby tym co majo w duzym nadmiarze
na owsiakowe daja a na tych co to pod nosem brakuje srodkow i groszy
dla tych co to maja sklepy i samochodownie w salonach jego zapeglosc to jak piwo po obioedzie
to niech panstwo wezmie od nich a nie od biedakow

Jestes zalosnym stworkiem z innej planety!
Czyzby to byla planeta ZSRR?
Rozwiń
Gość
Gość (26 stycznia 2009 o 11:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
wywalić dziada na zbity pysk na ulicę!!! Cwaniak się znalazł na innych będzie żerował?
Rozwiń
Gość
Gość (25 stycznia 2009 o 21:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
'MAREK" tym co napisałeś popełniasz przestępstwo !
Rozwiń
marek
marek (25 stycznia 2009 o 19:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
do Domu pomocy Spolecznej go odeslac albo do brata alberta, dlaczego on ma nie placic a ktos kto ma na utrzymaniu 7 dzieci i nie duzo zarabia to musi placic, to mieszkanie mogla by zajmowac jakas wieksza rodzina, a ten darmozjad blokuje wszystko, podpalic go razem z jego mieszkaniem
Rozwiń
Gość
Gość (25 stycznia 2009 o 16:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Gość' date='25.01.2009, 11:34' post='87446']
Pan Bóg nierychliwy ale sprawiedliwy ten pan to były milicjant - kombinator
[/quote

-i co z tego,że były milicjant a kim Ty jesteś i co dla innych zrobiłeś? Wiem teraz się liczą tylko ci co walczyli z komuną i jeden dzień w pierdlu siedzieli obojętnie za -narodowi bohaterzy.Ha Ha ! -zobaczymy dokąd Was zaprowadzą !
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (15)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!