sobota, 16 grudnia 2017 r.

Chełm

Nikt nie odpowie za śmierć mężczyzny w szpitalnej toalecie

Dodano: 21 lipca 2015, 20:00

Nie ma odpowiedzialnych za śmierci pacjenta, który w październiku ubiegłego roku zmarł w toalecie w szpitalu w Chełmie. Przez dobę nikt z personelu nie zainteresował się, że drzwi do tej toalety są zamknięte. W tej sprawie prokuratura przesłuchała kilkadziesiąt osób. W końcu ją umorzyła.

– Żadnemu z członków personelu szpitalnego nie można było postawić zarzutu przyczynienia się do śmierci 45-letniego bezdomnego – mówi Magdalena Sochoń z chełmskiej Prokuratury Rejonowej. – Wewnętrzne przepisy szpitala nie nakładały na nich bezwzględnego obowiązku sprawowania stałej opieki nad pacjentem.

Tym bardziej, że jego stan zdrowia tego nie wymagał. Ten pacjent był dobrze znany personelowi Szpitalnego Oddziału Ratunkowego również z tego, że często potrafił niepostrzeżenie oddalać się ze szpitala. Dlatego też pracownicy mieli prawo przypuszczać, że tak było i tym razem.

Sekcja zwłok wykazała, że Piotr S. zmarł wskutek nagłego odstawienia od alkoholu. 23 października ubiegłego roku najpierw został dowieziony do izby wytrzeźwień. Policjanci zwrócili jednak uwagę, że ma rozbitą głowę. Wezwali karetkę, która zabrała go do szpitala. Tam lekarz zszył ranę i zalecił konsultacje neurologiczne i tomografię komputerową, chociaż prześwietlenie czaszki nie wykazało zmian pourazowych.

Tymczasem mężczyzna zamiast czekać na neurologa, nagle zniknął z poczekalni. W tej sytuacji lekarz uznał, że samowolnie oddalił się ze szpitala. Następnego dnia Piotra S. znalazł ratownik, który okrył, że toaleta zamknięta jest od wewnątrz. Po otwarciu drzwi okazało się, że mężczyzna nie żyje.

Od czasu tego zdarzenia w SOR obowiązuje zaostrzony system nadzoru pomieszczeń. Wszystkie zostały przydzielone sanitariuszom, którzy mają je sprawdzać co dwie godziny. Ponadto SOR dostępny jest tylko dla pacjentów i personelu. Nikt inny nie ma prawa się tam przemieszczać. Jedynym wyjątkiem są rodzice z chorymi dziećmi.

Czytaj więcej o: Chełm szpital
Gość
Gość
spokojnie..
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (25 lipca 2015 o 19:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Teraz dopiero sanitariusze i cały personel będzie dobrze ,,wyszkolony", nauczą się odpowiedzialności w swoim zawodzie !!! ! DOBRZE.
Rozwiń
Gość
Gość (22 lipca 2015 o 11:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Poco sam odchodził od łużka ? Pijak jeden, kazał mu kto się zamykać w tej łazience ?
Rozwiń
spokojnie..
spokojnie.. (22 lipca 2015 o 09:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Myślalam,że w szpitalu częściej się myje toalety..Może sprzątaczka powinna się wytłumaczyć dlaczego nie sprzątnęla toalety przez blisko dobę ??

może umyła - ale będąc przyzwyczajona że jakieś menele zapijaczone czasem zasypiają na klopie to nie zwróciła na to (zdarzenie) uwagi.. poza tym co za różnica - jemu już wszystko jedno a morał z historii generalnie płynie taki: NIE ODSTAWIAJ NAGLE ALKOHOLU !

Rozwiń
Gość
Gość (22 lipca 2015 o 08:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Myślalam,że w szpitalu częściej się myje toalety..Może sprzątaczka powinna się wytłumaczyć dlaczego nie sprzątnęla toalety przez blisko dobę ??
Rozwiń
666
666 (21 lipca 2015 o 23:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Radni z Puław piszą do rządu w sprawie dopalaczy... a radni z Chełma nic nie robią w sprawie śmierci człowieka. Gratuluję radnych, Chełmianie...

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!