piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Chełm

Noktowizory, broń gazowa, stroje maskujące. Przemytnicy coraz lepiej wyposażeni

Dodano: 24 sierpnia 2016, 13:03

Stroje maskujące, radiotelefony, noktowizory, broń gazowa – tak wyposażeni byli mężczyźni zatrzymani w poniedziałek na zielonej granicy. – Przemytnicy są też coraz lepiej zorganizowani i zdeterminowani – przyznaje Straż Graniczna

– W poniedziałek, 22 sierpnia, w godzinach wieczornych funkcjonariusze Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej z placówki w Dorohusku zauważyli za pomocą urządzeń termowizyjnych po polskiej stronie trzy postacie kierujące się w stronę granicy państwa – relacjonuje ppor. SG Dariusz Sienicki, rzecznik komendanta NOSG. – Osoby te zbliżając się do rzeki granicznej co jakiś czas ukrywały się w zaroślach, obserwowały teren i następnie kontynuowały wędrówkę. 

W rejon ten natychmiast wysłane zostały patrole Straży Granicznej. Podczas zatrzymania jeden z przemytników użył wobec funkcjonariuszki Straży Granicznej gazu łzawiącego. Szybko jednak został obezwładniony. Mężczyźni mieli ze sobą papierosy z przemytu warte na czarnym rynku blisko 80 tys. zł.

Trójka przemytników była wyjątkowo dobrze przygotowana na nocną akcję. Ubrani byli w specjalistyczne stroje maskujące, przy sobie mieli broń gazową, miotacze gazu, radiotelefony i noktowizory.

Zatrzymani to mężczyźni w wieku 25 i 30 lat, mieszkańcy powiatu chełmskiego. Odpowiedzą za przestępstwo skarbowe. Dodatkowo jeden z nich będzie też odpowiadał za stosowanie przemocy wobec funkcjonariusza publicznego. Grozi mu za to do trzech lat więzienia.

– Przemytnicy operujący na zielonej granicy są coraz lepiej wyposażeni, zorganizowani i zdeterminowani – przyznaje ppor. Sienicki. – Mamy tego świadomość i staramy się być krok przed nimi. Przypadek spod Dorohuska to udowadnia.

NOSG dysponuje nowoczesnymi samochodami terenowymi, motocyklami, łodziami patrolowymi, odpowiednio wyposażonym śmigłowcem i samolotem, oraz sprzętem nokto i termowizyjnym. Do tego dochodzi rozwinięte rozpoznanie operacyjne w terenie i środowiskach przemytniczych.

Zwykle przemytnicy przeciągają odpowiednio zabezpieczone i załadowane do pontonów papierosy przez rzekę Bug. W ostatnim czasie zaczęli ekspediować towar także drogą lotniczą. Używają do tego motolotni, samolotów lub dronów.

– To na szczęście jeszcze pojedyncze przypadki, które można zliczyć na palcach jednej ręki – mówi ppor. Sienicki. – Wszystkie tego rodzaju próby przemytu udało nam się do tej pory udaremnić. O każdym przypadku naruszenia przestrzeni powietrznej naszego kraju informowaliśmy też siły zbrojne RP.

Funkcjonariusze NOSG zatrzymywali też już pojazdy odpowiednio przystosowane do przemytu. To auta z napędem na cztery koła z wzmocnionymi silnikami, zawieszeniem i podłogami. Niektóre z nich miały także przednie zderzaki wzmocnione stalowymi belkami w celu skutecznego taranowania samochodów Straży Granicznej.

WIDEO

Czytaj więcej o: straż graniczna przemytnicy
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
racja
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (25 sierpnia 2016 o 12:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Złodzieje nie lubią konkurencji. To są porachunki mafijne. Tych co chwilowo przy władzy z tymi, którzy chwilowo odsunięci.
Rozwiń
Gość
Gość (25 sierpnia 2016 o 00:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Trzeba spróbować z pianką skafandrem do nurkowania on powinien skutecznie załatwić sprawę kamery termowizyjnej
Rozwiń
racja
racja (24 sierpnia 2016 o 15:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
Wystarczy kamera termowizyjna i mają wszystko jak na patelni nic się nie ukryje ! A swoją drogą to dziwne że PIS-owcy nie niepokoją się bezpieczeństwem na granicy ukraińskiej a tak pomstują na granicę z obwodem Kaliningradzkim.
Na granicy z Ukrainą nie tylko powinno się całkowicie zlikwidować mały ruch graniczny bo to tylko źródło potężnego w skali przemytu w wykonaniu ukraińskich mrówek ale i pasowałoby przymknąć granice na jakiś czas całkowicie. Jak widać niejakiemu Błaszczakowi ukraińska kontrabanda i handlarze przemytem nachalnie zaczepiający przechodniów na ulicach polskich miast, miasteczek i większych wsi nie przeszkadzają. Ten człowiek i jego przełożeni powinni stanąć przed Trybunałem Stanu. Trzeba by być naiwnym aby sądzić iż rząd nie wie co się dzieje na granicy z Ukrainą, a mimo to przyzwala on na taką przestępczą działalność.
Rozwiń
Gość
Gość (24 sierpnia 2016 o 14:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wystarczy kamera termowizyjna i mają wszystko jak na patelni nic się nie ukryje ! A swoją drogą to dziwne że PIS-owcy nie niepokoją się bezpieczeństwem na granicy ukraińskiej a tak pomstują na granicę z obwodem Kaliningradzkim.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

18-20 sierpnia
komentarze (0)0
polubienia (1)1
17-08-2017

18-20 sierpnia

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!