Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Chełm

9 lipca 2009 r.
14:33
Edytuj ten wpis

Obronili się przy pomocy katapulty

Autor: Zdjęcie autora Monika Mojsym
0 4 A A

Czterech studentów, od wczoraj już inżynierów, zamiast opasłych prac dyplomowych zaprezentowało … pojazd napędzany silnikiem spalinowym i katapultę.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
- Gdy powiedzieliśmy kolegom o naszym pomyśle to pukali się w głowę. Szczerze mówiąc niewielu wierzyło, że może nam się udać - opowiada Janusz Czebiera, który razem z Bogdanem Psują skonstruował pojazd spalinowy. Obaj studiowali mechanikę i budowy maszyn.

- Liczyliśmy się z tym, że będzie to wymagało więcej zaangażowania niż w przypadku zwyczajnej pracy dyplomowej, ale postanowiliśmy zaryzykować. W sumie, na zrobienie naszego autka poświęciliśmy aż 64 dni. Codziennie pracowaliśmy po osiem godzin. Nie obyło się też bez nakładów finansowych. Na części i materiały wydaliśmy prawie dwa tysiące złotych.

Prace przy budowie nadzorował prof. dr hab. inż. Andrzej Gontarz. Jednak pełny rezultat pracy swoich studentów zobaczył dopiero w dniu egzaminu. Młodzi inżynierowie są zadowoleni ze swojego dzieła. Pojazd powstał na bazie fiata 126p. Tylko nadwozie to już ich autorski pomysł.

- Można rozpędzić się nim do ponad siedemdziesięciu kilometrów na godzinę. Świetnie sprawdza się na terenach piaszczystych i w lesie - zachwala Bogdan Psuja. - Jednak raczej nim już nie pojeździmy. Postanowiliśmy, że przekażemy go uczelni. Może za parę lat przyjdziemy tu pokazać go naszym dzieciom.

Studenci Instytutu Nauk Technicznych stworzyli też … katapultę. Do tego pomysłu namówił ich promotor, prof. dr. hab. inż. Zbigniew Pater.

- Na początku mieliśmy dużo wątpliwości, ale potem doszliśmy do wniosku, ze spróbujemy - przyznają Daniel Skrochocki i Paweł Ćwir. - Problemy zaczęły się później. Okazało się, że brakuje materiałów na ten temat, a jeżeli trafi się jakieś opracowanie, to tylko w obcym języku. Bazowaliśmy więc przede wszystkim na rysunkach technicznych.

Okazało się, że katapulty nikt już raczej nie używa. Ostatni raz były wykorzystywane podczas I wojny światowej do wystrzeliwania granatów.

Prace związane z budową zaczęły się dopiero wtedy, gdy gotowy był komputerowy model katapulty.

- Do jej budowy użyliśmy drewna, poszczególne elementy były skręcane. Potrzebne były konsultacje ze stolarzami - mówi Daniel Skrochocki. - Staraliśmy się używać łatwo dostępnych części. Przydał się m.in. trzonek od mopa. Mimo to wydaliśmy na wszystko kilkaset złotych.

Z katapulty można wystrzelić prawie półkilogramowe kule. Samo urządzenie ma służyć do obrazowania przemiany energii potencjalnej w kinetyczną. Katapulta również zostanie przekazana uczelni.

Komentarze 4

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Aras / 10 lipca 2009 o 19:42
OJ , może i nie ma czym się jarać ale chłopaki na pewno wybili się ponad przeciętność podejmując się takich tematów prac. . Sam studiowałem mechanikę i wiem ze większość studentów idzie na łatwiznę i bierze sobie tematy czysto teoretyczne wymagające przeważnie pozmieniania i przepisania fragmentów kilku książek . Nakład pracy przy tematach, które wybrali ci Panowie jest nieporównywalnie większy i jak ktoś pisze ze to jest pikuś to świadczy o tym ze nie ma on zielonego pojęcia . W razie jakby ktoś wątpił to niech spróbuje sił i niech sobie opracuje projekt , wykona obliczenia , przeprowadzi symulację komputerową , sporządzi dokumentacje rysunkową , napisze część teoretyczną w oparciu o dostępną literaturę i zbuduje tą maszynę tak żeby działała , to może zmieni zdanie. Jak dla mnie sam fakt ze Panowie Inżynierowie podjęli się takich nietuzinkowych tematów zasługuje na uwagę. Bo w końcu co oni z tego mieli? Chylę czoła i pozdrawiam.
OJ , może i nie ma czym się jarać ale chłopaki na pewno wybili się ponad przeciętność podejmując się takich tematów prac. . Sam studiowałem mechanikę i wiem ze większość studentów idzie na łatwiznę i bierze sobie tematy czysto teoretyczne wymagające przeważnie pozmieniania i przepisania fragmentów kilku książek . Nakład pracy przy tematach, które wybrali ci Panowie jest nieporównywalnie większy i jak ktoś pisze ze to jest pikuś to świadczy o tym ze nie ma on zielonego pojęcia . W razie jakby ktoś wątpił to niech spróbuje sił i niech sob... rozwiń
Avatar
Gniewko z Lublina / 9 lipca 2009 o 20:54
MGMA04 napisał:
Właśnie, ze mają powód do dumy, że nie poszli na łatwiznę i nie przy pomocy plagiatu lub kupionego gotowca uzyskali tytuł inżyniera, ale własną pracą i pomysłem, wiedzą zdobyli ten tytuł. i dla tego serdecznie im gratuluję i życzę powodzenia w znalezieniu mądrych pracodawców, którzy potrafią docenić pracowitość, uczciwość i zaangażowanie.


Jakim własnym pomysłem. Katapultę wymyślili w średniowieczu a stary fiat 126 też już jakby z innej epoki. Co twórczego zrobili? Nic. Skorzystali z dawno istniejących gotowców. Zrobili marne kopie tych gotowców bo gorsze od samych gotowców. Czy nie nosi to znamion plagiatu ? Fabryczny fiat 126 rozpędzal się do prędkości ponad 100 km/h. Po lasach i piasku też potrafil jeździć. Jaki postęp wynika lub nowinka wynika z ich prac??? Chyba nie na tym polega nauka. "Inżynier" zobowiązuje a te ich prace są nawet zbyt cienkie jak na poziom jakiegoś technikum.
Jeszcze raz powtórzę. Żenada.


Jakim własnym pomysłem. Katapultę wymyślili w średniowieczu a stary fiat 126 też już jakby z innej epoki. Co twórczego zrobili? Nic. Skorzystali z dawno istniejących gotowców. Zrobili marne kopie tych gotowców bo gorsze od samych gotowców. Czy nie nosi to znamion plagiatu ? Fabryczny fiat 126 rozpędzal się do prędkości ponad 100 km/h. Po lasach i piasku też potrafil jeździć. Jaki postęp wynika lub nowinka wynika z ich prac??? Chyba nie na tym polega nauka. "Inżynier" zobowiązuje a te ich prace są nawet zb... rozwiń
Avatar
MGMA04 / 9 lipca 2009 o 20:40
Gniewsko z Lublina napisał:
I co to kuźwa jest??? Czym tu się chwalić i "jarać".
Starego złoma 126 przerobili na "pojazd zasilany silnikiem spalinowym który rozpędza się do 70 km/h !!!!!! Szok. A ten model katapulty. Słów brakuje. Jeszcze napiszcie, że ktoś zrobił malowaną "prockę" na gumki aptekarskie (bo o gumowe wenttyle trochę trudno). Nauka sięga dna i jeszcze się tym chwalą. Ci profesorofie powinni sie schować i spalić ze wstydu. Za takie coś ktoś poważnie powinien się przyjrzeć temu co oni reprezentuą soba i czy napewno zasłużenie przed nazwiskiem dopisują sobie prof.

Właśnie, ze mają powód do dumy, że nie poszli na łatwiznę i nie przy pomocy plagiatu lub kupionego gotowca uzyskali tytuł inżyniera, ale własną pracą i pomysłem, wiedzą zdobyli ten tytuł. i dla tego serdecznie im gratuluję i życzę powodzenia w znalezieniu mądrych pracodawców, którzy potrafią docenić pracowitość, uczciwość i zaangażowanie.

Właśnie, ze mają powód do dumy, że nie poszli na łatwiznę i nie przy pomocy plagiatu lub kupionego gotowca uzyskali tytuł inżyniera, ale własną pracą i pomysłem, wiedzą zdobyli ten tytuł. i dla tego serdecznie im gratuluję i życzę powodzenia w znalezieniu mądrych pracodawców, którzy potrafią docenić pracowitość, uczciwość i zaangażowanie. rozwiń
Avatar
Gniewsko z Lublina / 9 lipca 2009 o 20:18
I co to kuźwa jest??? Czym tu się chwalić i "jarać".
Starego złoma 126 przerobili na "pojazd zasilany silnikiem spalinowym który rozpędza się do 70 km/h !!!!!! Szok. A ten model katapulty. Słów brakuje. Jeszcze napiszcie, że ktoś zrobił malowaną "prockę" na gumki aptekarskie (bo o gumowe wenttyle trochę trudno). Nauka sięga dna i jeszcze się tym chwalą. Ci profesorofie powinni sie schować i spalić ze wstydu. Za takie coś ktoś poważnie powinien się przyjrzeć temu co oni reprezentuą soba i czy napewno zasłużenie przed nazwiskiem dopisują sobie prof.
I co to kuźwa jest??? Czym tu się chwalić i "jarać".
Starego złoma 126 przerobili na "pojazd zasilany silnikiem spalinowym który rozpędza się do 70 km/h !!!!!! Szok. A ten model katapulty. Słów brakuje. Jeszcze napiszcie, że ktoś zrobił malowaną "prockę" na gumki aptekarskie (bo o gumowe wenttyle trochę trudno). Nauka sięga dna i jeszcze się tym chwalą. Ci profesorofie powinni sie schować i spalić ze wstydu. Za takie coś ktoś poważnie powinien się przyjrzeć temu co oni reprezentuą soba i... rozwiń
Avatar
Aras / 10 lipca 2009 o 19:42
OJ , może i nie ma czym się jarać ale chłopaki na pewno wybili się ponad przeciętność podejmując się takich tematów prac. . Sam studiowałem mechanikę i wiem ze większość studentów idzie na łatwiznę i bierze sobie tematy czysto teoretyczne wymagające przeważnie pozmieniania i przepisania fragmentów kilku książek . Nakład pracy przy tematach, które wybrali ci Panowie jest nieporównywalnie większy i jak ktoś pisze ze to jest pikuś to świadczy o tym ze nie ma on zielonego pojęcia . W razie jakby ktoś wątpił to niech spróbuje sił i niech sobie opracuje projekt , wykona obliczenia , przeprowadzi symulację komputerową , sporządzi dokumentacje rysunkową , napisze część teoretyczną w oparciu o dostępną literaturę i zbuduje tą maszynę tak żeby działała , to może zmieni zdanie. Jak dla mnie sam fakt ze Panowie Inżynierowie podjęli się takich nietuzinkowych tematów zasługuje na uwagę. Bo w końcu co oni z tego mieli? Chylę czoła i pozdrawiam.
OJ , może i nie ma czym się jarać ale chłopaki na pewno wybili się ponad przeciętność podejmując się takich tematów prac. . Sam studiowałem mechanikę i wiem ze większość studentów idzie na łatwiznę i bierze sobie tematy czysto teoretyczne wymagające przeważnie pozmieniania i przepisania fragmentów kilku książek . Nakład pracy przy tematach, które wybrali ci Panowie jest nieporównywalnie większy i jak ktoś pisze ze to jest pikuś to świadczy o tym ze nie ma on zielonego pojęcia . W razie jakby ktoś wątpił to niech spróbuje sił i niech sob... rozwiń
Avatar
Gniewko z Lublina / 9 lipca 2009 o 20:54
MGMA04 napisał:
Właśnie, ze mają powód do dumy, że nie poszli na łatwiznę i nie przy pomocy plagiatu lub kupionego gotowca uzyskali tytuł inżyniera, ale własną pracą i pomysłem, wiedzą zdobyli ten tytuł. i dla tego serdecznie im gratuluję i życzę powodzenia w znalezieniu mądrych pracodawców, którzy potrafią docenić pracowitość, uczciwość i zaangażowanie.


Jakim własnym pomysłem. Katapultę wymyślili w średniowieczu a stary fiat 126 też już jakby z innej epoki. Co twórczego zrobili? Nic. Skorzystali z dawno istniejących gotowców. Zrobili marne kopie tych gotowców bo gorsze od samych gotowców. Czy nie nosi to znamion plagiatu ? Fabryczny fiat 126 rozpędzal się do prędkości ponad 100 km/h. Po lasach i piasku też potrafil jeździć. Jaki postęp wynika lub nowinka wynika z ich prac??? Chyba nie na tym polega nauka. "Inżynier" zobowiązuje a te ich prace są nawet zbyt cienkie jak na poziom jakiegoś technikum.
Jeszcze raz powtórzę. Żenada.


Jakim własnym pomysłem. Katapultę wymyślili w średniowieczu a stary fiat 126 też już jakby z innej epoki. Co twórczego zrobili? Nic. Skorzystali z dawno istniejących gotowców. Zrobili marne kopie tych gotowców bo gorsze od samych gotowców. Czy nie nosi to znamion plagiatu ? Fabryczny fiat 126 rozpędzal się do prędkości ponad 100 km/h. Po lasach i piasku też potrafil jeździć. Jaki postęp wynika lub nowinka wynika z ich prac??? Chyba nie na tym polega nauka. "Inżynier" zobowiązuje a te ich prace są nawet zb... rozwiń
Avatar
MGMA04 / 9 lipca 2009 o 20:40
Gniewsko z Lublina napisał:
I co to kuźwa jest??? Czym tu się chwalić i "jarać".
Starego złoma 126 przerobili na "pojazd zasilany silnikiem spalinowym który rozpędza się do 70 km/h !!!!!! Szok. A ten model katapulty. Słów brakuje. Jeszcze napiszcie, że ktoś zrobił malowaną "prockę" na gumki aptekarskie (bo o gumowe wenttyle trochę trudno). Nauka sięga dna i jeszcze się tym chwalą. Ci profesorofie powinni sie schować i spalić ze wstydu. Za takie coś ktoś poważnie powinien się przyjrzeć temu co oni reprezentuą soba i czy napewno zasłużenie przed nazwiskiem dopisują sobie prof.

Właśnie, ze mają powód do dumy, że nie poszli na łatwiznę i nie przy pomocy plagiatu lub kupionego gotowca uzyskali tytuł inżyniera, ale własną pracą i pomysłem, wiedzą zdobyli ten tytuł. i dla tego serdecznie im gratuluję i życzę powodzenia w znalezieniu mądrych pracodawców, którzy potrafią docenić pracowitość, uczciwość i zaangażowanie.

Właśnie, ze mają powód do dumy, że nie poszli na łatwiznę i nie przy pomocy plagiatu lub kupionego gotowca uzyskali tytuł inżyniera, ale własną pracą i pomysłem, wiedzą zdobyli ten tytuł. i dla tego serdecznie im gratuluję i życzę powodzenia w znalezieniu mądrych pracodawców, którzy potrafią docenić pracowitość, uczciwość i zaangażowanie. rozwiń
Avatar
Gniewsko z Lublina / 9 lipca 2009 o 20:18
I co to kuźwa jest??? Czym tu się chwalić i "jarać".
Starego złoma 126 przerobili na "pojazd zasilany silnikiem spalinowym który rozpędza się do 70 km/h !!!!!! Szok. A ten model katapulty. Słów brakuje. Jeszcze napiszcie, że ktoś zrobił malowaną "prockę" na gumki aptekarskie (bo o gumowe wenttyle trochę trudno). Nauka sięga dna i jeszcze się tym chwalą. Ci profesorofie powinni sie schować i spalić ze wstydu. Za takie coś ktoś poważnie powinien się przyjrzeć temu co oni reprezentuą soba i czy napewno zasłużenie przed nazwiskiem dopisują sobie prof.
I co to kuźwa jest??? Czym tu się chwalić i "jarać".
Starego złoma 126 przerobili na "pojazd zasilany silnikiem spalinowym który rozpędza się do 70 km/h !!!!!! Szok. A ten model katapulty. Słów brakuje. Jeszcze napiszcie, że ktoś zrobił malowaną "prockę" na gumki aptekarskie (bo o gumowe wenttyle trochę trudno). Nauka sięga dna i jeszcze się tym chwalą. Ci profesorofie powinni sie schować i spalić ze wstydu. Za takie coś ktoś poważnie powinien się przyjrzeć temu co oni reprezentuą soba i... rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 4

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Liga Mistrzów dla Realu Madryt!

Liga Mistrzów dla Realu Madryt! 0 1

W rozegranym w Kijowie finale najważniejszych europejskich rozgrywek „Królewscy” pokonali Liverpool 3:1. Bohaterem spotkania okazał się Gareth Bale, który zdobył dwa gole, a antybohaterem– bramkarz ekipy z Wysp Brytyjskich – Loris Karius

Cechy wolicjonalne ważniejsze niż technika i taktyka, czyli opinie po meczu Chełmianka – Motor

Cechy wolicjonalne ważniejsze niż technika i taktyka, czyli opinie po meczu Chełmianka – Motor 7 1

Motor przedłużył swoje nadzieje na awans do II ligi dzięki sobotniej wygranej z Chełmianką (2:0). Jak spotkanie oceniają trenerzy obu zespołów?

Maria Chomentowska, architekt, mistrzyni skrytości. Jej rozwiązania sprzed lat wciąż są nowatorskie
galeria

Maria Chomentowska, architekt, mistrzyni skrytości. Jej rozwiązania sprzed lat wciąż są nowatorskie 0 2

Nie była ani szczupła, ani gruba. Ani wysoka, ani niska. Włosy? Ciemny blond. Chyba. Pani Maria. Maria Chomentowska. Mistrzyni skrytości. Perfekcyjna i pracowita. Architekt wnętrz, projektantka. Zaproponowane przez nią kilkadziesiąt lat temu rozwiązania, nadal są nowatorskie. I świetnie się sprawdzają. Jej życie zawodowe podzielone na kilka okresów, dopiero teraz doczekało się pierwszej monograficznej wystawy i opracowania. Życie prywatne zostanie prywatnym już chyba na zawsze. Gdy najbliżsi chcieli zacząć zadawać pytania, już nie miał kto odpowiadać. Znajomi nigdy nie pytali, bo czuli, że pytać nie powinni

Radomiak – Wisła 2:2. Puławy żegnają się z drugą ligą

Radomiak – Wisła 2:2. Puławy żegnają się z drugą ligą 2 12

Kolejki cudów nie było. Wisła powalczyła w Radomiu, ale urwała gospodarzom tylko jeden punkt po remisie 2:2. Znicz Pruszków i MKS Kluczbork wygrały swoje mecze. A to oznacza, że puławianie muszą przełknąć bardzo gorzką pigułkę. Właśnie zaliczyli drugi spadek z rzędu i w następnym sezonie zagrają w III lidze

"Czułe guziczki" nie są dla wszystkich
wiersze między newsami

"Czułe guziczki" nie są dla wszystkich 0 0

Amerykanka, kolekcjonerka sztuki, przyjaciółka Picassa, Hemingway’a i Fitzgeralda pisała także wiersze. Na koniec naszej poetyckiej akcji – spotkanie z Gertrude Stein. Bądźcie dzielni

Avia – Podhale 1:4. Pierwsza wiosenna porażka u siebie

Avia – Podhale 1:4. Pierwsza wiosenna porażka u siebie 5 8

Piłkarze ze Świdnika ponieśli pierwszą w rundzie wiosennej porażkę na swoim stadionie. Zespół trenera Dominika Bednarczyka przegrał z Podhalem Nowy Targ 1:4, choć jako pierwszy zdobył tego dnia bramkę

MKS Ryki – Stal Kraśnik 0:9. Sobotnie wyniki meczów IV Ligi

MKS Ryki – Stal Kraśnik 0:9. Sobotnie wyniki meczów IV Ligi 38 7

Opromieniona awansem do III ligi Stal Kraśnik dokonała kolejnej egzekucji. Tym razem zespół trenera Daniela Szewca rozgromił w Rykach tamtejszy MKS aż 9:0, a cztery gole zdobył Filip Drozd

Lublin: Pikieta i przepychanki przed spotkaniem z Morawieckim. Premier odpowiedział [wideo, zdjęcia]
galeria
film

Lublin: Pikieta i przepychanki przed spotkaniem z Morawieckim. Premier odpowiedział [wideo, zdjęcia] 228 49

Do pikiety doszło przed dzisiejszym spotkaniem premiera Mateusza Morawieckiego z mieszkańcami Lublina

Chełmianka - Motor 0:2 (zapis relacji na żywo)

Chełmianka - Motor 0:2 (zapis relacji na żywo) 3 15

Motor pokonał w sobotę Chełmiankę 2:0 i przedłużył nadzieje na awans do II ligi. Swój mecz wygrała jednak także Resovia i podopieczni trenera Piotra Zasady ciągle tracą do rywali cztery punkty.

Premier Mateusz Morawiecki w Białej Podlaskiej: "Spełniamy marzenia Polaków"
galeria

Premier Mateusz Morawiecki w Białej Podlaskiej: "Spełniamy marzenia Polaków" 60 64

Premier Mateusz Morawiecki przekazał klucze lokatorom Mieszkań Plus w Białej Podlaskiej. – Tu rozpoczynamy program który jest alternatywą dla rzeczywistości która do tej pory panowała – powiedział szef rządu.

Zarząd puławskich Azotów odpowiada związkowcom: Nie będzie "Bizancjum"

Zarząd puławskich Azotów odpowiada związkowcom: Nie będzie "Bizancjum" 1 6

Władze puławskich Zakładów Azotowych odpowiadają na zarzuty wysuwane przez związkowców o wysokich kosztach utrzymania menedżerów nowego pionu handlowego. Kopiowanie „bizantyjskich zwyczajów”, jak zapewnia zarząd firmy, to nieprawda

Przeczytaj zanim wybierzesz się na imprezę lub przyjęcie

Przeczytaj zanim wybierzesz się na imprezę lub przyjęcie 0 0

Tylko wnikliwy obserwator, a takim był pan Larkin, potrafi określić pozycję społeczną patrząc w kieliszek. W czyjś kieliszek. I w swój kieliszek

Setki światełek zaświeciły podczas koncertu w Lublinie [zdjęcia]
galeria

Setki światełek zaświeciły podczas koncertu w Lublinie [zdjęcia] 21 1

Drugiego dnia Kulturaliów w Lublinie zobaczyć można było m.in. Kamp!, The Dumplings i Myslovitz

Górnik gra z Rakowem. Liczy się tylko wygrana

Górnik gra z Rakowem. Liczy się tylko wygrana 1 2

PIŁKARSKA NICE I LIGA Do zakończenia sezonu pozostały już tylko dwie kolejki. W niedzielę o godzinie 12:45 łęcznianie zagrają na swoim stadionie z Rakowem Częstochowa. Aby zachować szanse na utrzymanie łęcznianie muszą zwyciężyć i liczyć na to, że w dwóch ostatnich meczach punkty zgubi Stomil Olsztyn

Piknik Charytatywny w Niedrzwicy Kościelnej
27 maja 2018, 15:00

Piknik Charytatywny w Niedrzwicy Kościelnej 19 0

Co Gdzie Kiedy. W niedzielę, 27 maja o godz. 15 w szkole podstawowej w Niedrzwicy Kościelnej odbędzie się Piknik Charytatywny na rzecz Kingi Bartoszcze i Weroniki Przybycień. W programie m.in. Kabaret PKS.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium
Uwaga czytelniku!
Nie teraz Przeczytaj i wyraź zgodę

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.