czwartek, 14 grudnia 2017 r.

Chełm

Parkowanie nad jeziorem Białym: Gościu, płacz, ale płać

  Edytuj ten wpis
Dodano: 7 maja 2012, 14:55

Jeśli dzierżawcy parkingów będą się drożyć, to kierowcy zamiast dać im zarobić zaczną zostawiać auta
Jeśli dzierżawcy parkingów będą się drożyć, to kierowcy zamiast dać im zarobić zaczną zostawiać auta

Pani Janina z Włodawy była zaskoczona, kiedy w niedzielę podszedł do niej inkasent i zażądał zapłaty za parkowanie. Zapłaciła w przekonaniu, że nie powinna, bo w weekend zabrania tego ustawa o drogach publicznych. Poza tym, według niej, jej auto stanęło poza strefą płatnego parkowania. Myliła się.

Nasza Czytelniczka swoje auto pozostawiła na parkingu obok popularnej w Okunince „Mirabelki”. Z kolei jej znajoma tego samego dnia zaparkowała przy obwodnicy i też podszedł do niej inkasent. Kobiety rzeczywiście powinny zapłacić, czy też wyłudzono od nich pieniądze?

– Niestety, bez względu na to, że była niedziela inkasent miał prawo pobrać od pani Janiny opłatę – mówi Iwona Zaborek z Urzędu Gminy Włodawa. – Gdyby tego dnia zostawiła swój samochód w strefie płatnego parkowania, czyli na parkingu w pasie drogowym obwodnicy Jeziora Białego, to z tej opłaty byłaby zwolniona. Problem w tym, że zaparkowała na parkingu gminnym, który rządzi się innymi prawami.

Zgodnie z zapowiedzią Tadeusza Sawickiego, wójta gminy Włodawa, w Okunince nad Jeziorem Białym za pozostawienie samochodu na parkingach przy obwodnicy trzeba już płacić.

Od 1 maja tymi parkingami zawiaduje wyłoniona drogą przetargu firma z Lublina, która poza swoją siedzibą zarządza także parkingami w Świdniku. W umowie na dzierżawę parkingów znalazł się między innymi wynikający z ustawy zapis, że pobieranie opłat w niedziele i święta jest wykluczone i obwarowane karami.

– Dotyczy to parkingów przy drogach lub w pasach drogowych, a więc dokładnie takich, jak przy naszej obwodnicy – wyjaśnia wójt. – Z praktycznych względów wydzierżawiliśmy lubelskiej firmie także nasz jedyny gminny parking obok „Mirabelki”. Znajduje się on poza drogą i pasem drogowym, a więc ustawa o drogach publicznych go nie obowiązuje. Jeśli natomiast dowiem się, że w niedzielę pobrano od kogoś opłatę za parkowanie na obwodnicy, to wyciągnę wobec dzierżawcy konsekwencje.

Ogłaszając przetarg gospodarze gminy postawili warunek, że opłata za godzinę parkowania nie może przekraczać 3 zł. Sawicki ma nadzieję, że dzierżawca zechce elastycznie operować tą ceną. Po to, aby zachęcić przyjezdnych do pozostawiania samochodów na „jego” parkingach. Ta sytuacja ma potrwać do końca września.

Wprowadzenie opłat za parkowanie, to wynik porozumienia między Zarządem Dróg Powiatowych we Włodawie, który administruje obwodnicą w Okunince, a Urzędem Gminy Włodawa. To sami drogowcy zaproponowali samorządowi przejęcie obsługi parkingów. W zamian nie będą już musieli sprzątać drogi. Teraz za utrzymanie obwodnicy w czystości odpowiedzialny jest gminny Zakład Komunalny.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
wędkarz
Łukasz
Gość
(9) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

wędkarz
wędkarz (9 maja 2012 o 09:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Szczepan.' timestamp='1336487206' post='628443']
Doskonale pamietam lata 60-te, kiedy z ojcem Syrenka jezdzilismy nad "Biale" i z Chelma zajmowalo to ponad godzine .
W niedziele przybywalo bardzo duzo ludzi w grupach organizowanych z zakladow pracy. Podjezdzaly ciezarowki wiozace wszystkich tych, ktorzy chcieli spedzic wolny czas nad woda.
Nikt nikomu nie przeszkadzal i ludzie zyli w niebywalej symbiozie. Chodzili do "Bociana" na gorace piwo, albo do "Rusalki" na troche chlodniejsze, jedli to co zabrali ze soba z domow i kapali sie w czystej wtedy jeszcze wodzie.
Nie wiem,,jak jest teraz, bo nie bylem w tym miejscu od lat z gora trzydziestu! Mam jednak prawo przypuszczac, ze ilosc aut osobowych w naturalny sposob zwiekszyla sie nie o setki, ale tysiace procent.
Nie nalezy sie wiec dziwic, ze wymaga to zarowno regulacji, kosztow zwiazanych z utrzymaniem miejsc parkingowych, ochrona srodowiska itd.
Dlaczego wiec tak wiele osob wydaje sie byc zdziwionych, zaskoczonych i oburzonych na oplaty?

Czytając Twoja wypowiedź to tak jak bym widział siebie. Też jeździliśmy syrenką i zawsze robiliśmy po drodze koło lewe tylne (guma). Przy wjeździe siedział pan przy stoliku i płaciło się opłatę( klimatyczną) za wjazd od osoby. Płaciło się i nikt nie marudził.
"Troszeczkę" się od tamtej pory zmieniło. Od piętnastu lat mam domek nad samą wodą i obserwuję zmiany. To co dzisiaj się dzieje nad Białym przechodzi nasze wyobrażenia o normalności. Bandy pijanych, drących mordy, szukających zaczepki. Na każdym kroku, czy to plaża, czy pomost wszechobecny jest alkohol, "normalnością" są bluzgi, przekleństwa - nie ma znaczenia czy to jest chłopak czy dziewczyna. W wodzie, na brzegu walające się śmieci, butelki. Powroty o godz 4 z dyskoteki -oczywiście darcie mordy na całe jezioro.
Nie dziwię się . że w takiej sytuacji coraz mniej normalnych ludzi przyjeżdża nad Białe. Ale widzę mały promyczek nadziei. Od tego sezonu obowiązuje zakaz picia i palenia na pomostach (dlaczego tylko na pomostach, a nie również na plażach?- w każdym cywilizowanym kraju taki zakaz obejmuje też plaże). Jeżeli będzie to rzeczywiście respektowane, a łamiący przepisy będą karani mandatami, to jest szansa, że normalność wróci. Czytając w internecie dyskusje na temat wprowadzonego zakazu, na jednym z for inernetowych znalazłem wypowiedź, zapewne miłośnika rozrywek nocnych, "trzeba będzie poszukać innego normalnego jeziora" - mam głeboką nadzieję, że on i jemu podobni wyniosą się daleko od j. Białego - czego sobie i innym życzę.
Rozwiń
Łukasz
Łukasz (9 maja 2012 o 08:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
oczywiście, że w pasie drogowym były pobierane opłaty w niedziele..
zatrzymałem się na parkingu w tym dokładnie miejscu: http://maps.google.pl/maps?q=51.502074,23.539822&num=1&t=h&z=19
podszedł do mnie Pan w kamizelce, kolo 45-50 latek.
Pytam: Czy pan pobiera opłaty?
- no tak, 3 zł za godzine.
- ale w niedziele ma byćbezpłatnie.
- no tak, ale to od przyszłego tygodnia.
zabrałem sie i zatrzymałem na zakazie parkowania, bo musiałem tylko chwile postać.
Więc firma która wygrała przetarg robi co chce, cikawe jakie konsekwencje poniesie dzierżawca..
Rozwiń
Gość
Gość (9 maja 2012 o 00:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ma sie sposoby na przeciw tego zdrodla przychodu
Rozwiń
Szczepan.
Szczepan. (8 maja 2012 o 16:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Doskonale pamietam lata 60-te, kiedy z ojcem Syrenka jezdzilismy nad "Biale" i z Chelma zajmowalo to ponad godzine .
W niedziele przybywalo bardzo duzo ludzi w grupach organizowanych z zakladow pracy. Podjezdzaly ciezarowki wiozace wszystkich tych, ktorzy chcieli spedzic wolny czas nad woda.
Nikt nikomu nie przeszkadzal i ludzie zyli w niebywalej symbiozie. Chodzili do "Bociana" na gorace piwo, albo do "Rusalki" na troche chlodniejsze, jedli to co zabrali ze soba z domow i kapali sie w czystej wtedy jeszcze wodzie.
Nie wiem,,jak jest teraz, bo nie bylem w tym miejscu od lat z gora trzydziestu! Mam jednak prawo przypuszczac, ze ilosc aut osobowych w naturalny sposob zwiekszyla sie nie o setki, ale tysiace procent.
Nie nalezy sie wiec dziwic, ze wymaga to zarowno regulacji, kosztow zwiazanych z utrzymaniem miejsc parkingowych, ochrona srodowiska itd.
Dlaczego wiec tak wiele osob wydaje sie byc zdziwionych, zaskoczonych i oburzonych na oplaty?

I tak juz na marginesie dodam, ze przeraza mnie poziom znajomosci j.ojczystego wsrod bardzo wielu forumowiczow.
Z Polski wyjechalem przed trzydziestoma trzema laty, ale...........umarlbym ze wstydu robiac az takie bledy!!!!!!
Rozwiń
buzal
buzal (8 maja 2012 o 15:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a tak pszeszkadzalo wam piS przy wladzy no to teras macie glupie chamy
do szkoly i uczyc sie o naszej ojczyznie a nie klaskac tuskomatolom
teas placic za wszystko wam a nie myslec ze cos mozna miec ot tak jak inni ludzie w Europie.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (9)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!