wtorek, 17 października 2017 r.

Chełm

Pijany 19-latek uciekał skradzionym samochodem. Jego ojciec zaatakował policjantów sztachetą

Dodano: 10 marca 2017, 12:44
Autor: gr

W czwartek późnym wieczorem chełmscy policjanci ścigali 19-latka, który uciekał kradzionym samochodem. Później jego ojciec zaatakował funkcjonariuszy drewnianą sztachetą.

Do zdarzenia doszło około godziny 22. Najpierw policjanci otrzymali informację, że do szpitala zgłosił się pewien 20-latek, który został potrącony przez kierowcę volkswagena passata. Chwilę później na komendę przyszła kobieta, która zgłosiła, że jej syn ukradł z posesji pojazd tej marki. Policjanci ustalili, że to ten sam samochód i zaczęli poszukiwania.

- Jeden z patroli zauważył pojazd na ulicach Chełma. Gdy jego kierowca nie reagował na dawane sygnały, funkcjonariusze rozpoczęli pościg. Młody mężczyzna przez kilkanaście minut uciekał ulicami miasta, po czym wjechał na teren gminy Chełm. Ucieczkę zakończył na terenie posesji, którą zamieszkuje. Kiedy policjanci chcieli go zatrzymać, zostali zaatakowani drewnianą sztachetą przez jego 56-letniego ojca - mówi podkom. Ewa Czyż z Komendy Miejskiej Policji w Chełmie.

19-latek miał w organizmie ponad półtora promila alkoholu, jego ojciec był trzeźwy. Mężczyźni zostali obezwładnieni i zatrzymani.

Czytaj więcej o: Chełm policja alkohol
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(9) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (13 marca 2017 o 21:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
gdy by zepchnęli do rowu to budka by musiał zbierać na nowy samochód
Rozwiń
Gość
Gość (11 marca 2017 o 00:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To wyborcy nowoczesnej.PO, bo sztachetą bronił swego syna przed niedemokratycznymi stróżami bezprawia. Chłopak miał prawo użyć wlasności ojca. Pewnie go będą bronić adwokaci od Schetyny.
Rozwiń
Gość
Gość (10 marca 2017 o 17:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ale patologia , ciekawe czy dostają 500+ ?
Rozwiń
ss
ss (10 marca 2017 o 16:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
zastanow sie czego chcesz bo nie da się funkcjonowac z takim rozdwojeniem oczekiwań.vw passat to nie jest taczka ktorej mozna zajechac drogę i zatrzymać.trzeba by radiowozem go taranować i zpychać z drogi co w sytuacji gdy wiadomo ze to syn zabral -ukradl? samochod byloby raczej niewskazane.albo jest zagrozenie dla zycia i zdrowia innych osob i zatrzymujemy pojazd wszelkimi mozliwymi sposobami lub dajemu mu dojechac do celu i wtedy zatrzymujemy.co do ataku sztacheta to tez wszystko zalezy przeciez od okolicznosci bo gdyby sprawca uderzyl policjanta a ten by sie przewrocil stracil przytomność a sprawca dalej bil go sztacheta to drugi policjant by sie nie zawahal i uzyl broni,ale przy nieudolnej probie w trakcie ktorej zostal natychmiast obezwladniony i zatrzymany to strzelanie jest zbędne.w tym co piszesz brak logiki  bo zagrozenie ze strony męzczyzn jest większe a fakt ze nie strzelali wcale nie wynikal z obawy ze zatrzymywani też zaczną strzelać.gdyby sprawcy mieli broń to by jej użyli niezaleznie czy policjanci by po nia siegneli czy nie.
Rozwiń
Gość
Gość (10 marca 2017 o 13:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wstyd jak cholera. Nie potrafili zatrzymać pijanego gnoja, dopiero dogonili go po długim pościgu na jego podwórku- ale wtedy kiedy się zatrzymał :))) Ojciec złodzieja napastnik atakuje a oni co .... ( brak opisu w artykule- można się tylko domyśleć) Do starszej kobiety to strzelają jak na strzelnicy, a z bandziorami patyczkują się. Co to jest inne prawo użycia broni do staruszki a inne do bandytów ! A może pewność że babcia nie odpowie ogniem, a bandyci może tak? I co wtedy będzie? Kogo zatrudniają w tym Chełmie.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (9)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!