sobota, 21 października 2017 r.

Chełm

Pomagamy bez zwłoki

  Edytuj ten wpis
Dodano: 12 listopada 2006, 18:49

Nawiązując do artykułu Pani redaktor Joanny Sadowskiej „Nie możemy tak żyć” (DW z 5 października), pragnę wyjaśnić, że artykuł choć napisany z troską o rzekomo pokrzywdzoną przez PUM kobietę, w rzeczywistości odzwierciedla jednostronnie fakty, które chcę zweryfikować.


W dniu 6 października br. została przeprowadzona przez Komornika Sądowego Rewiru I przymusowa eksmisja z zasobów ChSM Pani Teresy P. W każdym z takich przypadków, po eksmisji nowy lokator naszego przedsiębiorstwa zgłasza się bez zwłoki aby podpisać z nami umowę najmu lokalu socjalnego. Umowa jest podstawą do dalszych czynności, które mogą być przeprowadzane tylko w oparciu o jej postanowienia. Dotyczy to zwłaszcza procedur wobec dostawców mediów do lokalu. W tym przypadku Rejonowego Zakładu Energetycznego.
Pani Teresa dopiero 16 października podpisała umowę najmu. Zwłoka wynikła stąd, że po pierwsze nie chciała mieszkać w tym lokalu, gdyż jej zdaniem był dla niej zbyt mały, a po drugie nie chciała, aby razem z nią był w nim zameldowany jej mąż, który w dokumentach istniał jako osoba do tego uprawniona. O fakcie wymeldowania męża z poprzedniego adresu nie powiadomiła ani ChSM, ani komornika.
Te fakty stanowią rzeczywisty powód tego, że przez dwa tygodnie Pani Teresa zamiast mieszkać w swoim lokalu i jak najszybciej na podstawie umowy najmu uzyskać upragniony prąd. Gdyby pani Teresa nazajutrz
po eksmisji podpisała umowę z PUM, a następnie po rozmowach w Zakładzie Energetycznym poinformowała nas o jego wymaganiach, nie byłoby sprawy ani artykułu. Bez zwłoki pomoglibyśmy jej w jak najszybszym uzyskaniu prądu. W tej chwili Pani Teresa ma prąd, lecz zamiast zwykłego licznika, posiada tzw. licznik przedpłatowy, czyli taki, który dostarcza prąd wtedy, gdy wpierw się za ten prąd zapłaci, a potem z niego skorzysta.
Tadeusz Łańcucki
Prezes Zarządu PUM Sp. z o.o.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!