sobota, 18 listopada 2017 r.

Chełm

Ponad 20 lat w podziemiach. Zabytkowa kopalnia wraca do miasta


Grażyna Biernacka poświęciła Chełmskim Podziemiom Kredowym 22 lata zawodowego życia. Wierzy, że miastu uda się wpisać je na listę obiektów dziedzictwa kulturowego UNESCO
Grażyna Biernacka poświęciła Chełmskim Podziemiom Kredowym 22 lata zawodowego życia. Wierzy, że miastu uda się wpisać je na listę obiektów dziedzictwa kulturowego UNESCO (fot. Jacek Barczyński)

Przez 22 lata Zabytkową Kopalnią Kredy w Chełmie zarządzała prywatna spółka. Teraz jej szefowa odchodzi na emeryturę, a podziemia wracają do miasta.

– Jestem przekonana, że nowy zarządca wyniesie tę jedyną w swoim rodzaju atrakcję turystyczną na jeszcze wyższy poziom – nie ma wątpliwości Grażyna Biernacka, szefowa Labiryntu.

Spółkę stworzyła w 1995 r. wspólnie z Józefem Tworkiem, znanym animatorem turystyki w regionie. Razem wygrali ogłoszony przez miasto przetarg na administrowanie podziemiami. Mieli ambicje wpisać kredowy labirynt na mapę podziemnych atrakcji turystycznych w kraju. Ich sukcesem było także powołanie działającego do dzisiaj Stowarzyszenia Tras Podziemnych w Polsce.

– Wiedzieliśmy, że same podziemne korytarze to za mało – tłumaczy Biernacka. – Na początek wzbogaciliśmy je o cztery ekspozycje. Obecnie jest już ich siedemnaście, w tym archeologiczna, historyczna, geologiczna i górnicza

W 2003 r. wspólnicy się rozstali. W Labiryncie pozostała pani Grażyna.

Z roku na rok Zabytkową Kopalnię Kredy odwiedza coraz więcej turystów z kraju i zagranicy. Ubiegłoroczny wynik to około 25 tys. zwiedzających.

– Pamiętam moment, kiedy odwiedziły nas egzotyczne zespoły uczestniczące w Międzynarodowym Poleskim Lecie z Folklorem – wspomina Biernacka. – Obawiałam się jak kobiety ubrane w zwiewne szaty wytrzymają godzinę pod ziemią, gdzie temperatura utrzymuje się na poziomie 9 stopni Celsjusza. Dały radę.

Przez lata do chełmskich podziemi schodzili politycy z pierwszych stron gazet, ambasadorzy, ludzie kultury. Dziennikarze zapamiętali wizytę Jarosława Kaczyńskiego. Zanim pojawiła się jego limuzyna przed wejście do podziemi zajechał samochód z oficerami BOR. Kiedy jeden z nich otworzył drzwi auta z wnętrza wypadła na bruk butelka po piwie. Ochroniarz z refleksem wrzucił ją z powrotem do środka.

Wczoraj magistrat wdrożył procedurę związaną z przejęciem podziemi. Nowym administratorem obiektu ma być Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji.

– Przez te 22 lata współpraca z miastem układała mi się znakomicie – mówi Biernacka. – A skoro tak, to wypada się odwdzięczyć. Ze swojej strony gotowa jestem służyć moim następcom całym swoim doświadczeniem i rozległymi kontaktami w branży turystycznej.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (17 października 2017 o 20:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dobrze że nie przyjechał Kwaśniewski bo to on wypadłby z samochodu.
Rozwiń
Gość
Gość (17 października 2017 o 13:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Teraz tam będzie dyrektor, zastępca dyrektora, koniecznie kierownik, najlepiej dwóch i z czterech pracowników. Będzie miało miasto kim obsadzić nowe stołki. Chętnie za rok przeczytam jak Chełmskie Podziemia stają się niedochodowe. Liczę na roczny bilans na łamach tej gazety. Faktycznie trzeba większej promocji tej atrakcji. Niewiele osób wie, że w Chełmie jest takie "cóś". Ale czy powstała jakakolwiek mapa atrakcji polskich w internecie, czy fizyczna w PTTK?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!