poniedziałek, 18 grudnia 2017 r.

Chełm

Powrót do przeszłości

  Edytuj ten wpis
Dodano: 24 września 2007, 16:58

Był salceson i kiełbasa oraz chleb ze smalcem i ogórkiem kiszonym.

W taki sposób muzealnicy witali przybyłych na otwarcie wystawy "Sztuka socrealizmu”. Co bardziej znamienici goście otrzymywali również szarfy przodowników pracy.

Najlepszym z przodowników okazał się Józef Górny, zastępca prezydenta miasta. Wykonał aż 303 procent normy. - Żeby tak teraz wszyscy pracowali - dało się słyszeć. - Ale to chyba niemożliwe.
Na "przodowników” i pozostałych gości surowym okiem spoglądał towarzysz Stalin. Nie zabrakło również Lenina oraz Bieruta i Róży Luksemburg. Na ścianach zawisły obrazy ilustrujące pracę robotników i chłopów. Większość zaprezentowanej kolekcji przyjechała do Chełma wprost z Muzeum Zamoyskich w Kozłówce. Uzupełniły ją zbiory Muzeum Chełmskiego m.in. drukowany w Chełmie Manifest PKWN, fotografie z lat 50. XX wieku oraz dwie unikatowe bombki na choinkę. Jedna z motywem gołąbka pokoju, druga nawiązująca do planu sześcioletniego.
Krystyna Mart, dyrektor chełmskiego muzeum, wyraża przekonanie, że otwartą właśnie wystawę można by zaliczyć do filii Muzeum Zamoyskich. - Konkurować z nią na pewno nie będzie, bo właśnie tamto muzeum posiada największą w Polce galerię sztuki socrealizmu.
- Nigdy nie byłam w Kozłówce - mówi Kinga, tegoroczna maturzystka. - Na pewno tam pojadę. Chcę zobaczyć, jak w czasach dzieciństwa moich rodziców przedstawiano rzeczywistość. Ja ją znam tylko z lekcji historii. To, co zobaczyłam, zrobiło na mnie ogromne wrażenie. Może nawet większe od opowiadań dziadków i rodziców. Po prostu mogłam tu poczuć atmosferę tamtych lat.
Ci, którzy pamiętają tamte czasy, odetchnęli z ulgą, że mają je już poza sobą. - Obyśmy nigdy nie musieli przeżywać czegoś podobnego - powiedziała Maria Adamiec. - Dzisiaj się z tego żartuje, ale wtedy nie było mi do śmiechu.
- Sztuka socrealizmu minęła na szczęście bezpowrotnie, jednak warto o niej pamiętać - twierdzi Krystyna Mart. - My przywołaliśmy ducha lat pięćdziesiątych po to, aby można było ją przypomnieć i ocenić krytycznie. Odwiedzających naszą ekspozycję chcemy skłaniać do refleksji. Sztuka socrealizmu trwała w Polsce bardzo krótko. Jednak przez cztery lata stała się kolebką partyjnej manipulacji ludem - mówi.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
anty komuch
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

anty komuch
anty komuch (26 września 2007 o 02:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Towarzysze chelmscy bawiacy sie na tej imprezie dawno powinni byc odstawieni do....zajezdni.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!