poniedziałek, 18 grudnia 2017 r.

Chełm

Sędziemu wolno wszystko? Czytelnik: Rzuca aktami, krzyczy, terroryzuje protokolantów

Dodano: 1 lutego 2016, 15:38

Rzuca aktami, krzyczy, terroryzuje protokolantów. Tak ma się zachowywać w pracy Anna C., sędzia Sądu Rejonowego w Chełmie, którą czeka postępowanie karne i dyscyplinarne. Wciąż jednak chroni ją immunitet

Jakim prawem sędzia, przeciwko której toczy się postępowanie karne, nadal sądzi?” – pyta autor listu do naszej redakcji. – „Pani sędzia pomimo tego, że jest oskarżona, nadal terroryzuje pracowników Sądu Rejonowego w Chełmie. Nie zaprzestała lobbingu, czuje się bezkarna.”

O sędzi Annie C. pisaliśmy już kilka razy. W 2014 r. rzecznik dyscyplinarny skierował do Sądu Dyscyplinarnego dwa wnioski, które jej dotyczą. W jednym zarzucił podrobienie wyroku w sprawie karnej i poświadczenie nieprawdy w protokole. W drugim jest mowa o poświadczeniach nieprawdy w czterech sprawach. Z kolei sprawą nakłaniania protokolantów do fałszowania protokołów z rozpraw, które nigdy się nie odbyły, zajęła się prokuratura (patrz ramka).

Problem w tym, że aby przeprowadzić postępowanie karne wobec sędzi, Sąd Apelacyjny najpierw musi pozbawić ją immunitetu.

– Uchwałę w tej sprawie, łącznie z udzieleniem prokuratorowi rejonowemu pozwolenia na pociągnięcie Anny C. do odpowiedzialności karnej, Sąd Apelacyjny podjął już 5 listopada 2014 r. – mówi Barbara du Chateau, rzecznik Sądu Apelacyjnego w Lublinie. – Jednocześnie zawiesił ją w czynnościach służbowych oraz obniżył wynagrodzenie. Anna C. odwołała się jednak do Sądu Najwyższego.

Wiosną zeszłego roku Sąd Najwyższy uchylił orzeczenie niższej instancji i nakazał ponowne rozpatrzenie sprawy. Nakazał też przesłuchanie dodatkowych świadków. – Przesłuchanie ostatniego z nich wyznaczono na 11 marca – dodaje Barbara du Chateau.

Po uchyleniu wyroku przez Sąd Najwyższy Anna C. mogła wrócić do pracy. Z Włodawy przeniosła się wówczas do II Wydziału Karnego Sądu Rejonowego w Chełmie. Wówczas tamtejsze protokolantki, podobnie jak wcześniej ich włodawskie koleżanki, wystosowały oświadczenie, że nie będą protokołować jej rozpraw. Nikt ich jednak z tego obowiązku nie zwolnił.

–„Protokolanci boją się chodzić z nią na salę rozpraw, bo nie wiedzą czego mogą się spodziewać. Jedna protokolantka wróciła do sekretariatu zapłakana, inna była w tak złym stanie psychicznym, że poszła na miesięczne zwolnienie” – opisuje nasz czytelnik, który dodaje, że na sali sądowej sędzia rzuca aktami, krzyczy. Jest rozchwiana emocjonalnie, wybucha złością z nieznanych powodów.

Przełożeni Anny C. problem znają. Sędzia już kilka razy była wzywana „na dywanik”.
– Anonim o podobnej w treści trafił na moje biurko w listopadzie – przyznaje Ewelina Lewczuk-Zembrzycka, zastępca przewodniczącej Sądu Rejonowego w Chełmie. – Odbyłam wówczas z sędzią Anną C. rozmowę, przypominając jej o obowiązku właściwego zachowywania się w pracy. Zarządziłam też rotację w protokołowaniu. Sędzia okręgowy również wezwał ją na rozmowę. O przebiegu nie zostałam poinformowana.

Kiedy próbowaliśmy porozmawiać z Anną C. usłyszeliśmy, że „nie ma w zwyczaju rozmawiać z mediami”.

Sprawa odroczona, a wyrok wydany

O sprawie Anny C. zrobiło się głośno w lutym 2014 roku, po tym jak do włodawskiej prokuratury dotarł wyrok w sprawie mężczyzny przyłapanego na jeździe rowerem po alkoholu. Wcześniej jednak ten sam sąd powiadomił śledczych, że rozprawa została odroczona, bo rowerzysta nie stawił się w sądzie.

Reakcją prokuratury było postawienie protokolantowi zarzutu poświadczenia nieprawdy. Artur M. został zawieszony i czeka na proces. Od roku dostaje tylko połowę swojego wynagrodzenia. Wcześniej skarżył się swoim przełożonym, że sędzia przymusza go do poświadczenia nieprawdy w dokumentach.

Czytaj więcej o: Chełm prawo sędzia Anna C. Chełm
Użytkownik niezarejestrowany
Gość
Kasia
(34) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (2 lipca 2017 o 19:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
właściciele iii rp, medialne kacyki, skretyniali celebryci, przepłaceni komedianci i artyści, jak i zwykłe sprzedawczyki tracą resztki zdrowego rozsądku, a zwłaszcza społeczne poparcie – popadają w coraz większą frustrację i paniczny strach przed odpowiedzialnością. przez lata polską rządziła banda złodziei ! "po było grupą przestępczą!" nocne koszmary w po i właścicieli iii rp. „nietykalni” i ”święte krowy” potwornie „ryczą” . bestie w czarnych togach zniszczyły niejedno życie. obojętność tej nadzwyczajnej kasty wobec krzywdy ludzi jest porażająca. zbrodniarze z orłami na piersiach nadal orzekają w polskich sądach. osądzamy togowych zbrodniarzy zagnieżdżonych w polskich sądach. ******oglaszamy24.pl/ogloszenie/2080782958/zbrodniarze-z-orlami-na-piersiach-nadal-orzekaja-w-polskich-sadach-czesc-1.html
Rozwiń
Gość
Gość (10 lutego 2016 o 15:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
I dziwicie się, że Ziobro chce im się dobrać do d.... No ale sponsorowany Komitet Obrony Dobrobytu zarzuci mu terror i brak demokracji
Rozwiń
Kasia
Kasia (4 lutego 2016 o 18:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Nie tylko ona, jest również w SO w Lublinie niejaka sędzia Maria Kędzior, też drze się na , sali podnosząc głos, nie pozwala dojść do głosu, co kilka minut krzycząc , że ona tu rządzi. Zachowuje się w sposób pozbawiony kultury , ordynarnie. Nie wspomnę o tym, że zamiast wyuchac stron wykrzykuje, że to co strony mówią nic ją nie obchodzi!

Rozwiń
głest
głest (3 lutego 2016 o 11:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

każdy sądzi po sobie

Rozwiń
Gość
Gość (3 lutego 2016 o 09:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Zgadzam si

III Wydział Rodzinny Okręgówki Lublin to jest dopiero hit! Układy, powiązania i zupełna aragoncja władzy. Władza demoralizuje- władza absolutna demoralizuje absolutnie.

Cóż, zgadzam się niestety w całej rozciągłości z merytorycznym wydźwiękiem Twojego postu. 

Trzykrotnie usiłowałam 'skorygować' żenujący wyrok SR właśnie w SO Lublin i hmm... jakoś mi się nie udało mimo posiadania niepodważalnych dowodów potwierdzających bezsprzecznie nieudolne insynuacje SR.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (34)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!