niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Chełm

Słupki-głupki na trasie Piaski-Łopiennik ratują życie

Dodano: 2 czerwca 2011, 18:43
Autor: Paweł Puzio

Słupki upatrzyli sobie szczególnie kierowcy tirów, którzy rozjeżdżają je dla zabawy. Słupki padają t
Słupki upatrzyli sobie szczególnie kierowcy tirów, którzy rozjeżdżają je dla zabawy. Słupki padają t

Kontrowersyjne słupki-głupki na trasie DK-17 Piaski–Łopiennik wciąż budzą wiele emocji wśród kierowców. Statystyki świadczą jednak na korzyść drogowców. Rozwiązanie okazało się drogie, ale bardzo skuteczne.

Pierwsze słupki-głupki na krajowej "17” pojawiły się pod koniec 2009 roku. Wykonane z plastiku rozgraniczają pasy ruchu na odcinku od Piask do Łopennika, gdzie droga ma trzy ciągi: na przemian – 2 pod górkę i 1 z góry. W sumie, zainstalowano 1000 słupków za kwotę blisko 250 tysięcy złotych. Ich głównym zadaniem jest uniemożliwienie wyprzedzania na podwójnej ciągłej.

Według drogowców i policji, to rozwiązanie sprawdza się. Choć tanie nie jest. – Dotychczas poniesione koszty są niewielkie, jeśli weźmiemy pod uwagę poprawę bezpieczeństwa – mówi Krzysztof Nalewajko, rzecznik prasowy lubelskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

W latach 2006–2009 na trasie Piaski–Łopiennik zginęło osiem osób. A w 2010 – gdy były już słupki – ani jedna. – Koszt społeczny jednej śmierci na drodze to kwota co najmniej 1 mln zł (koszty kształcenia ofiary, utraconych podatków, świadczeń rentowych, odszkodowań – przyp. red.). Jeśli średnio w ciągu roku ginęły dwie osoby, to już "zaoszczędziliśmy”. Oczywiście, to przeliczenie nie zawiera rozpaczy i bólu bliskich, które są niepoliczalne – dodaje Nalewajko.

Pomysł GDDKiA nie przypadł do gustu kierowcom. – Bardzo często jeżdżę tą trasą i widzę, że kolejne słupki są wycięte przez samochody. A wymiana pewnie sporo kosztuje – mówi Jerzy Kościelniuk, kierowca z Izbicy.

Słupki upatrzyli sobie szczególnie kierowcy tirów, którzy rozjeżdżają je dla zabawy. Słupki padają także ofiarą pługów podczas zimowego odśnieżania. – Kilka razy byłem świadkiem, jak na "osłupkowanym” odcinku były kłopoty z przejazdem karetki na sygnale. Pobocza są zbyt wąskie, aby zjechać i przepuścić karetkę – dodaje kierowca z Izbicy.

Drogowcy przyznają, że koszty wymiany słupków nie są małe. – W 2010 roku wymieniono ok. 350 szt. uszkodzonych słupków. Kosztowało to ok. 84 tys. zł – wylicza Nalewajko.

W tym roku lubelska GDDKiA podpisała umowę na zakup kolejnego tysiąca słupków za 167 tys. zł. W tej chwili do wymiany jest ok. 300 słupków.
Czytaj więcej o:
Gość
Gość
chart
(24) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (4 czerwca 2011 o 15:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='CodeZero' timestamp='1307082285' post='485263']
Przygłupie, słupki są na odcinku niebezpiecznym, więc i tak nie możesz w tym miejscu wyprzedzać.
[/quote]
Naucz się przepisów drogowych.
Rozwiń
Gość
Gość (4 czerwca 2011 o 00:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Lepsze słupki można kupić za około 30 zł. GDDKiA kupuje po ponad 200 zł. Za Wasze pieniądze
Rozwiń
chart
chart (3 czerwca 2011 o 21:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A'propos zajmowania się tematem:

http://www.lc24.pl/index.php/wiadomoci/wiadomoci-z-regionu/2383-sen-cichosz-skary-na-supki--gupki
Rozwiń
xyz
xyz (3 czerwca 2011 o 21:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='marek 408' timestamp='1307099561' post='485337']
Na odcinkach gdzie są te słupki powinny być (przynajmniej po jednej stronie) drogi serwisowe(dla:furmanek,traktorów,motorynek,itp.)... [/quote] Oczywiście, ale głupota ludzka nie zna granic. Właśnie z powodu dróg serwisowych, które miają powstać na przebudowywanym odcinku za Wólką Orłowską, okoliczni mieszkańcy protestują - starają się zablokować ich powstanie!!! Bo każdy chce mieć zjazd na swoją posesję z głównej drogi a nie z serwisowej. Piszą różne skargi, petycje, nawet ściągnęli TV!! Normalnie cofka do średniowiecza.
Rozwiń
xyz
xyz (3 czerwca 2011 o 21:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='aaa' timestamp='1307088826' post='485281']
lepiej niech rozdzielą barierką albo stalowymi liniami jak w szwecji taniej bedzie bo nikt ich nie rozwali
[/quote]
Słupki-głupki powoli dogorywają na tych odcinkach. Mogę się założyć, że w niedługim czasie na ich miejscu staną bariery linowe, takie jak właśnie są stosowane np. w Szwecji.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (24)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!