niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Chełm

Szpital odmówił pomocy choremu Włochowi

  Edytuj ten wpis
Dodano: 13 grudnia 2011, 21:05

Nawet europejskie ubezpieczenie nie pomogło. Giuseppe Bosco nie rozumie, dlaczego w szpitalu nie udz
Nawet europejskie ubezpieczenie nie pomogło. Giuseppe Bosco nie rozumie, dlaczego w szpitalu nie udz

Włoch Giuseppe przyjechał do Chełma z wizytą. Tu dopadła go choroba. Szukając pomocy, trafił do szpitala. A tam… odesłano go z kwitkiem. Nikt go nawet nie zbadał. – To skandal, jak potraktowano tego człowieka – mówi znajoma włoskiego turysty, która towarzyszyła mu w szpitalu.

Giuseppe nie mówi po polsku, więc do szpitala pojechał razem ze swoją znajomą Polką. – Taksówkarz zawiózł nas do izby przyjęć Szpitalnego Oddziału Ratunkowego – mówi pani Halina. – Giuseppe bardzo kaszlał. Miał problemy z oddychaniem. Chodziło przede wszystkim o to, żeby zbadał go lekarz i przepisał coś, co przyniesie mu ulgę.

Z relacji pani Haliny wynika, że w szpitalu przyjęto ich w bardzo nieuprzejmy sposób. – Jakaś pielęgniarka na nas naskoczyła, że nikt go tu nie przyjmie i żeby jechał sobie do lekarza rodzinnego. Byliśmy bezradni. Ja z tego wszystkiego się rozpłakałam. Ale nie było mowy, żeby ich przekonać. Nikt nie zajął się chorym. Odesłali nas z kwitkiem. Przecież mają obowiązek pomóc człowiekowi. Tak czy nie?

Pani Halina nie wiedziała, jak wytłumaczyć tę sytuację Giuseppe. – On przez 30 lat pracował w szpitalu we Włoszech i dla niego takie potraktowanie pacjenta jest nie do pomyślenia. Znam go i wiem, ile razy pomagał tam w potrzebie również nam, Polakom. Wstyd mi, że coś takiego spotkało go w naszym kraju.

Pani Halina wraz z chorym znajomym i pomocą taksówkarza postanowiła szukać ratunku gdzie indziej. – W końcu trafiliśmy na pogotowie. Tam lekarka, która badała Giuseppe, też nie mogła się nadziwić, dlaczego nie został przyjęty w szpitalu – mówi kobieta. – Zdiagnozowała u niego ostre zapalenie oskrzeli, przepisała antybiotyki. Przynajmniej ona zachowała się w porządku.

Jak to możliwe, że mężczyźnie odmówiono pomocy w izbie przyjęć SOR? W szpitalu nie uzyskaliśmy na to pytanie jednoznacznej odpowiedzi. Arnold Król, zastępca dyrektora ds. lecznictwa, przyznaje jednak, że w tym przypadku personel zachował się nie tak, jak powinien.

– Oczywiście, pacjent miał prawo się tam zgłosić, a personel powinien go przyjąć i udzielić mu niezbędnej pomocy – mówi dyrektor. – Trudno mi powiedzieć, dlaczego w tym przypadku tak się nie stało. Zwróciłem już uwagę pracownikom SOR, aby nigdy więcej taka sytuacja nie miała miejsca. Jest mi bardzo przykro, że doszło do tak niefortunnego zdarzenia, za co pacjenta w imieniu swoim i personelu serdecznie przepraszam.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
czytelnik
M
(28) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (15 grudnia 2011 o 11:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='katolik' timestamp='1323862768' post='570426']
"Jakaś pielęgniarka na nas naskoczyła,"-chełmska bladź pieprzona oby ja spotkało coś podobnego w życiu.....Tfu,napluł bym jej w gębę za chamskie podejście do człowieka,a może jest jeszcze katoliczką??? Znajomi to na pewno wiedzą....
[/quote]
twój nick wybitnie pasuje do twojej wypowiedzi... hahaha
Rozwiń
czytelnik
czytelnik (15 grudnia 2011 o 11:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='pacjent' timestamp='1323850956' post='570344']
O czym ty człowieku piszesz?!Doskonale wiem jak udzielana jest pomoc potrzebującym-aby od siebie.Jesteście od niesienia pomocy czy traktowania pacjenta jak intruza.Takich potworów pracujących w służbie zdrowia bez zastanowienia zwolnić,a wtedy nauczą się ludzkiego traktowania i szacunku dla pracy.Takie sytuacje mogą mieć miejsce tylko w chorym państwie jakim jest Polska.Najważniejsze są głupie procedury na których cierpi człowiek.ŻAL mi takich osłów którzy za nic mają człowieka chorego i potrzebującego pomocy.
[/quote]
SKORO WIESZ JAKE SĄ PROCEDURY I JAK TO WYGLĄDA TO NIE ROZUMIEM TWOJEGO POSTU..... NIE CISKAJ SIĘ I NIESTETY DOSTOSUJ SIĘ DO PROCEDUR A JEŻELI TEGO NIE ROZUMIESZ I NIE SZANUJESZ TO ŚMIGAJ DO MINISTERSTWA ZDROWIA... NIE JA TO WYMYŚLIŁEM...
Rozwiń
M
M (14 grudnia 2011 o 14:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Byłem kiedyś świadkiem jak się traktuje pacjentów w SOR w Chełmie. Nie było to przyjemne ani miłe traktowanie.
Rozwiń
jan
jan (14 grudnia 2011 o 14:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
zwrócił uwagę,i to wszystko???? a wywal tych nierobów na zbity ryj,pielęgniarka zamiast udzielić pomocy to sie oburzyła że ktoś ośmiela zakłócać jej spokój,na bezrobocie to docenisz pracę.
Rozwiń
american in paris
american in paris (14 grudnia 2011 o 13:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
oto Polska wlasnie

biznesmeny ze sloma w bucie, magistry nie znajacy podstaw chociazby historii wlasnego narodu, chamstwo , znieczulica i szpan

oj daleko WAM do cywilizowanego Swiata (chociaz Polacy mysla ze sa narodem wyranym i najmadrzejszym
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (28)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!