wtorek, 24 października 2017 r.

Chełm

Zalew zalewa plaga wandali

  Edytuj ten wpis
Dodano: 1 czerwca 2007, 17:04

Z jednej strony urokliwa okolica z wodą i plażą. Z drugiej hałasujący, podchmieleni chuligani, którzy niczego nie uszanują.

To dwa oblicza zalewu w Żółtańcach. Władze gminy postanowiły zwrócić plażę spokojnym turystom i wypowiedziały wojnę wandalom.

Problem z chuliganami, którzy upatrzyli sobie zalew w Żółtańcach, trwa nie od dzisiaj. Ale zdaniem gminy, miarka się przebrała. Grupy podchmielonych wandali nie dość, że odstraszają wypoczywających, to jeszcze narażają gminę na straty.
- Na porządku dziennym jest wjeżdżanie na plażę i do wody autami - wylicza Paweł Ciechan, sekretarz gminy Chełm. - Ostatnio wjechali autem nawet na pomost. Barierki odgraniczające plażę nie wystarczają. Są systematycznie niszczone i palone. Taki sam los spotyka rosnące w okolicy drzewka. Notorycznie ktoś wykorzystuje je na opał do ogniska. Dewastowane jest wszystko, co znajdzie się w zasięgu ręki: toalety, a nawet wiata służąca do przechowywania sprzętu ratowników.
Na toaletach wandale wyładowują nadmiar agresji, zaś potrzeby fizjologiczne załatwiają w miejscach, gdzie ustawiono specjalne blaty z myślą o piknikujących turystach. - To przykre, że nie wszyscy potrafią korzystać z takich miejsc - mówi Magda Jakubczak, która nad zalew jeździ w każdy weekend. - Denerwują mnie szczególnie osoby, które wjeżdżają samochodami do wody. Mimo że tuż obok jest parking.
Dotąd na porządek w okolicy zalewu starali się zwracać uwagę pracownicy gminy. Ale trudno poradzić sobie w konfrontacji z agresywnymi i pijanymi łobuzami. Już i tak jednemu z pracowników zagrozili, że wrzucą go do wody... razem z samochodem. Gmina jednak nie złożyła broni.
- W najbliższych dniach nad zalewem pojawią się dozorcy - mówi Ciechan. - Będą pracować na dwie zmiany. Każdy z nich będzie miał przy sobie telefon i w sytuacji, w której sam nie będzie w stanie sobie poradzić, wezwie ochronę.
Umowę z firmą ochroniarską samorząd zamierza podpisać od połowy sierpnia. Ale nie koniec na tym. Chuliganom i wandalom będą robione zdjęcia. Wszystkie przekazywane będą policji.
- Taryfy ulgowej nie będzie - zapowiada Ciechan i apeluje do wypoczywających nad zalewem, aby także oni włączyli się do tej akcji. - Jeśli ktoś z państwa widzi przypadki wandalizmu czy chuligaństwa, prosimy, dzwońcie na policję. Nie przymykajcie oczu na takie wybryki.
A tym, którzy nad wodą szukają odpoczynku i orzeźwienia podpowiadamy, że ratownicy pojawią się na Żółtańcach dopiero z początkiem lipca. Dlatego warto, dla swojego bezpieczeństwa, poczekać z kąpielą do tego czasu.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!