sobota, 21 października 2017 r.

Chełm

Zamordował żonę, a na jej ciele położył 19 róż. Tyle ile lat liczyło ich małżeństwo

Dodano: 2 marca 2017, 09:13

Bukiet, który policjanci znaleźli na ciele ofiary, składał się z 18 białych róż i jednej czerwonej
Bukiet, który policjanci znaleźli na ciele ofiary, składał się z 18 białych róż i jednej czerwonej

Z karą nawet dożywotniego więzienia musi się liczyć Przemysław K. Prokuratura od początku podejrzewała go, że zamordował swoją żonę. Na jej ciele policjanci znaleźli bukiet 19 róż – tyle, ile lat liczyło ich małżeństwo.

Prokuratura ma już gotowy akt oskarżenia w tej sprawie. Miejscem zbrodni 7 lipca ub. roku było jedno z mieszkań przy ul. Mickiewicza w Chełmie, a ofiarą 42-letnia strażniczka zatrudniona w chełmskim Zakładzie Karnym. Mąż, znany inżynier budowlany, był od niej o rok starszy.

– Nie mamy wątpliwości, co do winy oskarżonego Przemysława K. – mówi Andrzej Lebiedowicz z Prokuratury Rejonowej w Chełmie. – Z ustaleń śledczych wynika, że mąż kilkakrotnie ugodził żonę nożem ze skutkiem śmiertelnym. To nie było działanie w afekcie. Już w połowie maja dowiedział się o jej romansie z kolegą z pracy. Wkrótce odeszła od niego. Podstępnie zwabił ją, aby zabić.

W przypadku Przemysława K. to nie była pierwsza próba uśmiercenia żony. Już 21 czerwca, kiedy przyszła po swoje rzeczy, przyjął ją chowając nóż za plecami. Nie użył go, gdyż niedoszła ofiara stawiła się razem z kolegą, który nagrał wizytę telefonem komórkowym. W ten sposób chciał udokumentować, że nie wzięła niczego, co do niej nie należało. To nagranie też zostało dołączone do dowodów w sprawie.

Po zabiciu żony Przemysław K. próbował targnąć się także na swoje życie. Podciął sobie żyły i wyskoczył z mieszkania na trzecim piętrze. Zamierzonego celu nie osiągnął. Rannego mężczyznę z licznymi złamaniami pogotowie w porę zabrało do szpitala. Dotąd nie wrócił do zdrowia. Porusza się na wózku, a w pozycji siedzącej może pozostawać maksymalnie półtorej godziny na dobę. Dlatego na sali sądowej będzie leżał i w tej pozycji uczestniczył w całym procesie. Mimo takiego stanu zdrowia, do czasu rozprawy ma przebywać w przystosowanej dla niego celi aresztu tymczasowego.

Przemysław K. nie przyznał się do winy. Usiłował przekonać śledczych, że żona sama pozbawiła się życia. Biegli stanowczo wykluczyli taką możliwość. Między innymi dopatrzyli się ran obronnych na jej rękach. Z kolei biegli psychiatrzy nie stwierdzili u niego oznak choroby psychicznej, ani tym bardziej upośledzenia umysłowego.

Prokuratura postawiła Przemysławowi K. także zarzut znęcania się nad żoną przez ostatnie 10 lat. Kolejny, do którego się przyznał, dotyczy szantażowania żony groźbą publicznego udostępnienia około 3,8 tys. zdjęć, które jej zrobił w sytuacjach intymnych.

Bukiet, który policjanci znaleźli na ciele ofiary, składał się z 18 białych róż i jednej czerwonej. Ta czerwona miała symbolizować przełom w ich pożyciu. Przemysław K. do końca wierzył, że żona do niego wróci. Kiedy rozwiała te nadzieje, sięgnął po nóż. Stało się to dzień po tym, jak złożyła pozew o rozwód.

>>> Zobacz także:

Użytkownik niezarejestrowany
anna
Użytkownik niezarejestrowany
(29) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (7 marca 2017 o 18:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
...aby dwoje dorosłych ludzi nie umiało rozstać się z godnością jest dla mnie niezrozumiale. Szczególnie w sytuacji, kiedy debil jeszcze morduje! Osobiście byłem żonaty cztery razy i wciąż mam dobre relacje z moimi ex. (z wyjątkiem tej drugiej) Zwłaszcza z kobietą będącą matą moich dzieci! W tej chwili żyję w wolnym związku partnerskim, co nie przeszkadza nam na wysłanie życzeń z okazji urodzin, wspólnej kawy itd. Kobiety dobrze się znają i wzajemnie akceptują!
Rozwiń
anna
anna (7 marca 2017 o 17:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jasne dokładnie tak samo mysle
Rozwiń
Gość
Gość (7 marca 2017 o 17:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
straszne.. tragedia... nie mam po prostu słów. facet kochał ja, a ona poszla do innego. A idz w cholerę!!!! teraz masz człowieku zasrane i zmarnowane zycie!!!
Rozwiń
użytkownik niezalogowany
użytkownik niezalogowany (6 marca 2017 o 23:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
weg napisał:
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
Puszczalskie scierwo
Nie oceniaj bo będziesz oceniony prymitywie.
nie mów do nnie prymitywie ty prymitywie bo pomyślą żeśmy koledzy
Rozwiń
uiiui
uiiui (4 marca 2017 o 22:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jakby był tak wredny to nie mogłaby być z innym, na sam widok mężczyzn by uciekała, takze iwdać, że nie był aż takim złym człowiekiem tylko zakochanym, aona mu się puszczała
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (29)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!