sobota, 21 października 2017 r.

Chełm

Będziemy przyjmować wszystkich, którzy się do nas zgłoszą – zapowiada szefowa Monaru i obiecuje, że miejsca dla bezdomnych w ośrodku
nie zabraknie.

Choć prognozy wskazują, że nadchodząca zima ma być łagodna, w chełmskich schroniskach dla bezdomnych pełna mobilizacja.
– Jesteśmy przygotowani – mówi Barbara Fijałkowska, szefowa Monaru. – Mamy zapas opału na całą zimę. Udało się też zgromadzić sporo żywności. Damy sobie radę.
W tym momencie w ośrodku Monar jest już blisko 40 podopiecznych. Pomieści się dwa razy tyle. Fijałkowska przyznaje, że w ośrodku jest mniej miejsca niż ubiegłej zimy. Po pożarze budynku gospodarczego wiosną tego roku, cztery pokoje mieszkalne trzeba było zaadaptować na magazyn. – Najwyżej będziemy dostawiać w pokojach łóżka, ale na pewno nikogo nie zostawimy bez pomocy – zapowiada Fijałkowska.
Nowi lokatorzy na razie powoli ściągają do ośrodka. Tłok zrobi się prawdopodobnie dopiero po pierwszych mrozach. Zupełnie inaczej jest za to w noclegowni dla mężczyzn prowadzonej przez Towarzystwo Pomocy im. św. Brata Alberta. Tam wolnych miejsc nie ma już od dawna. Zaczęto już nawet dostawiać łóżka w świetlicy.
– Teraz w zasadzie nie mamy już wolnych miejsc, ale warto pytać, bo zawsze może się zwolnić – mówi Agnieszka Panasiuk, kierownik schroniska. – Jeśli chodzi o zapasy, to staramy się jakoś radzić. O żywność zabiegamy przez cały rok. Teraz jest najtrudniej, bo do wykarmienia jest najwięcej osób.
Panasiuk dodaje, że aby wesprzeć schronisko, nie trzeba wiele. – Chętnie przyjmiemy np. przetwory, które mieszkańcy często wyrzucają na śmietnik, tylko dlatego że są zeszłoroczne – mówi kierownik. – Jeśli tylko nie są zepsute, na pewno nam się przydadzą.
Podobnie jak puste słoiki. W ośrodku można by przygotowywać przetwory we własnym zakresie, ale brakuje właśnie słoików. Gdyby ktoś chciał się pozbyć już niepotrzebnych, może przekazać je do schroniska.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!