poniedziałek, 26 czerwca 2017 r.

Dom

Kredyt z rozwodem w tle

Dodano: 15 stycznia 2003, 16:33



d Jeśli małżeństwo chce obecnie kupić mieszkanie na kredyt i zabezpieczeniem ma być hipoteka, to napotka na poważne kłopoty. Żeby bowiem tego dokonać musi wziąć rozwód albo spisać intercyzę.
Od 1 stycznia br. weszły w życie nowe przepisy znowelizowanej ordynacji podatkowej. Zmieniły one m.in. jeden z przepisów ustawy o księgach wieczystych i hipotece. Obecnie małżeństwo nie ma prawa występować o wpis hipoteki na wspólnej ich nieruchomości. Dokonać tego mogą tylko samorządy i fiskus. Jest to błąd, jaki wkradł się w nowelizację. Zaskoczeni są tym przedstawiciele wydziału ksiąg wieczystych w departamencie sądów powszechnych Ministerstwa Sprawiedliwości.
– Liczę, że w ciągu miesiąca parlament naprawi błąd – powiedziała sędzia Grażyna Kołodziejska, naczelnik tego wydziału.
Lubelscy notariusze także mają wiele zastrzeżeń i uwag.
– Przepis ten jest niezgodny z konstytucją, ponieważ nie można ograniczać prawa do dysponowania swoją własnością, jaką jest własność wspólna. Uważam, że nie można nie uwzględniać zapisów konstytucyjnych i należy być z nimi w zgodzie, wobec tego należy dokonywać zapisów hipotecznych. Jeśli jednak trzymać się tego co wnosi nowelizacja, to wówczas jedynym ratunkiem może być dokonanie rozdzielności majątkowej i po prostu podzielić posiadany majątek, albo przeprowadzić rozwód. Sadzę jednak, że w niedługim czasie wszystkie te niejasności zostaną wyjaśnione – powiedział nam Jacek Rzączyński prezes lubelskiej Izby Notarialnej.
Wprowadzenie podziału posiadanego majątku i rozwód łączy się nie tylko z poniesieniem dodatkowych kosztów, ale mogą wystąpić dodatkowe skutki prawne, np. małżonkowie nie będą mogli razem się rozliczać przed fiskusem. Formalności związane z zawarciem umowy o rozdzielności podatkowej mogą pociągać za sobą łączne koszty ok. 550 zł. Natomiast koszty rozwodu uzależnione są m.in. od dochodów małżonków. Średnio wahają się od 1 – 2 tys. zł.
– Sadzę, że to w niedługim czasie zostanie uporządkowane i o ile można, to radziłbym wstrzymać się z podejmowaniem wszelkich decyzji związanych z kupnem mieszkań i zabezpieczeniem hipotecznym – doradza Jacek Rzączyński.
Nie wiadomo, jak zachowają się banki udzielające kredytów mieszkaniowych. Na razie nie odmawiają małżeństwom. Jako zabezpieczenie – do czasu wpisania hipoteki – stosują ubezpieczenie kredytu, które opłaca kredytobiorca.
– Nie możemy zaprzestać udzielania kredytów mieszkaniowych. Wiele spraw kredytowych mamy już rozpoczętych i nie możemy zostawić naszych klientów. Mogą być o to spokojni. Będziemy stosowali inne formy zabezpieczeń. Na pewno też w niedługim czasie dostaniemy oficjalną wykładnię naszego banku w tej sprawie. Jest to nowa sytuacja i jeszcze nie otrzymaliśmy jej interpretacji – powiedziała nam Stanisława Prokop, dyrektor Banku Przemysłowo – Handlowego w Lublinie
Inne formy zabezpieczeń, jak np. ubezpieczenie kredytu może wpłynąć na podrożenie kredytu. Jednak zarówno przedstawiciele banków, jak i prawnicy oczekują, że w ciągu miesiąca niefortunny zapis ulegnie zmianie. (ELLE)

Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!