wtorek, 17 października 2017 r.

Dom

Nie brak chętnych na kredyty mieszkaniowe

  Edytuj ten wpis
Dodano: 21 stycznia 2005, 17:26

– Coraz częściej mieszkańcy regionu sięgają po kredyt jako źródło finansowania inwestycji mieszkaniowej – oceniają lubelscy bankowcy. – W tej dziedzinie naszej działalności nastąpiło wyraźne ożywienie


Dokładnych danych nie chcą jednak podać. Zasłaniają się, że zakazują im tego ich centrale. Zaś z informacji, które one podają wynika, że chętnych na kredyty mieszkaniowe jest coraz więcej. Np. bank PKO BP udzielił w 2004 roku 5,3 mld zł nowych kredytów mieszkaniowych, podczas gdy przed rokiem było to jedynie 4,4 mld zł. Udział tego banku w rynku tych kredytów za 11 miesięcy ubiegłego roku wyniósł 33 proc. Szacować więc można, że w zeszłym roku na budowę własnego dachu nad głową Polacy pożyczyli 14–15 mld zł.
– O ile w 2003 r. 90 proc. kredytów mieszkaniowych przyznawano w złotych, o tyle w ubiegłym roku prawie jednej trzeciej kredytów udzielono w walutach obcych, głównie we frankach szwajcarskich – poinformował Jacek Obłękowski, członek zarządu PKO BP.
W powszechnym przekonaniu, a pogląd ten podzielają również analitycy rynków finansowych, najlepszymi miesiącami do udzielania kredytów mieszkaniowych są kwiecień i maj. Ich zdaniem, planujący budowę zapożyczają się właśnie wtedy, bo potem mają całe lato na realizację inwestycji.
– Dla PKO BP najlepszy był jednak grudzień, kiedy bank udzielił ok. 590 mln zł nowych kredytów mieszkaniowych, prawie 60 proc. więcej niż w tym samym okresie 2003 roku. W kwietniu było to 510 mln zł – zdradził Jacek Obłękowski.
Wśród przyczyn wzrostu sprzedaży nowych kredytów mieszkaniowych członek władz największego polskiego banku detalicznego wymienił zwiększenie aktywności PKO BP w zakresie sprzedaży kredytów w walutach obcych, zwiększenie średniej kwoty udzielonego jednego kredytu z 62 tys. zł w 2003 r. do prawie 80 tys. zł w 2004 r., a także zwiększenie aktywności sprzedaży w dużych miastach.
Według niego, udział PKO BP w rynku nowo udzielonych przez polskie banki kredytów mieszkaniowych przekroczył w minionym roku jedną trzecią.
– Za 11 miesięcy wyniósł on 33 proc. Oceniam, patrząc na wyniki grudniowe, że na koniec grudnia mógł się on zwiększyć – powiedział Obłękowski i dodał, że pod względem liczby udzielonych nowych kredytów udział PKO BP w rynku jest większy niż pod względem ich wartości, bo wynosi 40 proc. Jego zdaniem, dynamika nowo udzielanych przez PKO BP kredytów mieszkaniowych utrzyma się w kolejnych dwóch–trzech latach.
– Wzrost rynku mieszkaniowego w tym roku oceniamy na 23–25 proc. Strategicznym celem PKO BP, jeśli chodzi o rynek kredytów mieszkaniowych, jest nie tracić w nim udziału – stawia sobie za cel członek władz banku.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!