wtorek, 6 grudnia 2016 r.

Dom

Przymusowy remont

Dodano: 6 lutego 2003, 15:40

– Wszystkie podłogi drewniane wymagają po dłuższej eksploatacji remontu. W przypadku starszych, najczęściej winę za ich zły stan ponoszą nie najlepszej jakości kleje. Krańcowym przykładem są luźne, nie trzymające się podłoża, klepki. Pierwszym sygnałem o ich odklejaniu jest charakterystyczny pusty dźwięk, jaki wydają po uderzeniu w zgiętym palcem. Bywa także, że na skutek niedostatecznego wysuszenia drewna, złego przetrzymywania, ułożenia lub niewłaściwej wilgotności, występuje efekt fali i rozszczelnienia.
Nie jest problemem podklejenie kilku pojedynczych klepek lub niewielkiego kawałka parkietu, co można zrobić samodzielnie. Więcej zabiegów wymaga przekładka całej podłogi. Ze względu na pracochłonność można wykonać ją całościowo względnie etapami. Ważne, by po oczyszczeniu klepki wracały na swoje poprzednie miejsce. Uszkodzone pojedyncze elementy należy wymienić na nowe. Ponowne ułożenie w takim samym porządku zapobiega powstawaniu nowych szczelin, a jednocześnie pozwala zachować pierwotny wzór oraz wygląd i co jest równie ważne w miarę gładką, bez występujących krawędzi powierzchnię.
Po przyklejeniu i szpachlowaniu parkiet się cyklinuje, a ostatnim etapem jest lakierowanie. Koszt przełożenia podłogi jest różny w zależności od regionu. W Lublinie wynosi on około 30–35 zł za mkw. Należy przy tym pamiętać, że im większa powierzchnia do wymiany, tym łatwiej wynegocjować niższą cenę. Obecnie przekładanie dotyczy tylko parkietu (ze względu na koszty nie ma ono zastosowania do mozaiki). Ze względu na minimalną grubość mozaiki, po kilku cyklinowaniach, nadaje się ona tylko do rozbiórki. Zmalało nią również zainteresowanie, większy powodzeniem cieszą się parkiet i panele.
By remont podłogi spełniał swoje cele należy pamiętać, aby podłoże było jednolite, czyste, suche, równe i zagruntowane, zaś jego wilgotność nie przekraczała 3 procent. Natomiast wilgotność parkietu nie może być wyższa niż 8–9 proc. Od ilości pary wodnej w powietrzu zależy również żywotność` podłogi. Przy wilgotności w lecie 70 procent klepki mają około 14 proc. W zimie spada ona do 45 proc w powietrzu i do 8 proc w podłodze. Powoduje to, że klepki pracują, zmieniają swoje wymiary. Dla dobra parkietu najlepiej w pomieszczeniu ustawić nawilżacz powietrza. Będzie on chronić parkiet przed deformacją, a jednocześnie poprawiać samopoczucie mieszkańców.
Ważne jest by przed podjęciem decyzji o przełożeniu, ze względu na koszty, wszystko przekalkulować. Może się okazać, że ponowne układanie nawet najtańszego parkietu bukowego, jest za drogie w stosunku do efektów.
Ponieważ remont podłogi wymaga sporej wiedzy i doświadczenia, najlepiej jego wykonanie zlecić specjaliście. Jan Kasprzak
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO