środa, 13 grudnia 2017 r.

Edukacja

Koniec całorocznych zwolnień z wf-u? MEN informuje nauczycieli, że stary system nadal działa

Dodano: 21 września 2015, 08:22

W przypadku całkowitego zwolnienia ucznia z w-f, nie musi on przychodzić na zajęcia i przez okres zwolnienia nie jest oceniany<br />
W przypadku całkowitego zwolnienia ucznia z w-f, nie musi on przychodzić na zajęcia i przez okres zwolnienia nie jest oceniany

W tym roku szkolnym lekarze mieli już nie wypisywać uczniom całorocznych zwolnień z wychowania fizycznego. Stary system jednak nie umarł. Za sprawą MEN trzyma się mocno.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

Zamiast całorocznych zwolnień lekarze mieli określać jedynie zakres ćwiczeń, których dzieciom wykonywać nie wolno. Ale ministerstwo edukacji poinformowało właśnie nauczycieli, że powinni oni honorować także „stare” zwolnienia.

– Jestem zaskoczona i zniesmaczona – przyznaje nauczycielka jednej z lubelskich szkół. – W oparciu o informacje, jakie przed rozpoczęciem roku szkolnego otrzymaliśmy od władz oświatowych, informowałam rodziców o nowym rodzaju zwolnień. Na wrześniowych zebraniach tłumaczyłam im, jak mają one wyglądać i dlaczego nowy system będzie lepszy. Teraz dowiedziałam się, że wprowadziłam ich w błąd i wyszłam na osobę źle poinformowaną.

Nauczycielka pokazuje nam pismo, jakie kilka dni temu Ministerstwo Edukacji Narodowej rozesłało do dyrektorów szkół podstawowych, gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych. Urzędnicy informują w nim o zmianach w przepisach oświatowych, które weszły w życie po 1 września.

– Przekazujemy w załączeniu ich uaktualnioną wersję, wyrażając nadzieję, że ułatwią one Państwu pracę – pisze do dyrektorów Joanna Burdzik, podsekretarz stanu w MEN.

Dyrektorzy szkół z pisma dowiadują się, że w tym roku szkolnym… dopuszczone są dwie możliwości zwalniana dzieci z zajęć wychowania fizycznego. Ucznia można zwolnić z wykonywania tylko określonych ćwiczeń, do czego podstawą jest opinia lekarza wskazująca, jakiego rodzaju zadań nie wolno mu wykonywać oraz przez jaki okres.

Istnieje jednak też „możliwość całkowitego zwolnienia ucznia z realizacji zajęć wychowania fizycznego (tak jak dotychczas). Zwolnienia dokonuje dyrektor szkoły na podstawie opinii lekarza o braku możliwości uczestniczenia ucznia w zajęciach wychowania fizycznego, przez okres wskazany w tej opinii. W tym przypadku uczeń nie uczęszcza na zajęcia wf-u i przez okres zwolnienia nie jest z nich oceniany”.

– To jakiś absurd – uważa nauczycielka. – Zamiast wprowadzić zmianę, która sprawiłaby, że dzieci rzeczywiście przestaną unikać lekcji wf z błahych powodów, wycofano się z tego pomysłu. W dodatku postawiono nauczycieli w nieprzyjemnej sytuacji.

Dlaczego tak postąpiono? Przedstawiciele MEN nie odpowiadają wprost na to pytanie. Chwalą natomiast wprowadzenie – obok starego rozwiązania – nowego systemu zwalniania z zajęć.

– Intencją tej zmiany jest umożliwienie uczestnictwa w zajęciach wychowania fizycznego tym uczniom, którzy mają ograniczenia w wykonywaniu określonych ćwiczeń, ale których stan zdrowia pozwala na udział w zajęciach. Zależy nam na tym, by dzieci, niezależnie od swoich możliwości uczestniczyły w zajęciach wychowania fizycznego i miały szansę na prawidłowy rozwój fizyczny – odpowiedziała Dziennikowi Wschodniemu, Justyna Sadlak, z biura prasowego MEN.

Czytaj więcej o: szkoła edukacja
Gość
guest
Gość
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (22 września 2015 o 18:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
men się z niczego nie wycofało bo w rozporządzeniu już od 10 czerwca jest napisane , że są 2 sposoby zwalniania , tyle , że nauczycielka , jak widać woli czytać strony internetowe jak m.in. ta które wypisywały bzdury na temat zwolnień , zamiast rozporządzenia , bo w rozporządzeniu nic nie zostało zmienione i od początku było napisane to o czym jest napisane teraz . ;-)
Rozwiń
guest
guest (21 września 2015 o 18:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

zasady zwalniania z w-f ukazały się wraz z nowym rozporządzeniem już w sierpniu i ta pani wykazała kompletną indolencję bo nic nie stało na przeszkodzie, żeby najpierw przeczytać a potem informować... okazuje się, że bez info ministra nie darady

Rozwiń
Gość
Gość (21 września 2015 o 16:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Myślę, że "nauczycielka-" znamienny ten cudzysłów przeczytała rozporządzenie ministerstwa ze zrozumieniem. Nie chodzi o to czy nowe rozporządzenie było głupie czy nie, tylko o to ,że już we wrześniu dodano do niego stare. Czemu to miało służyć?A jak jakiś nauczyciel odważy się zabrać głos to od razu wylewa się na niego wiadro pomyj, odbiera się kartę nauczyciela ( ciekawe, czy społeczeństwo dokładnie wie co ona zawiera) i wylicza liczne krzywdy jakie wyrządzają ich dzieciom. Ja też nie kochalam nauczycieli jako dziecko, dopiero jak przepracowałam wiele lat w tym zawodzie, docenilam ich trud. Więcej empatii a mniej jadu.
Rozwiń
Gość
Gość (21 września 2015 o 12:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Moje dziecko miało problemy kardiologiczne więc nie mogło wykonywać niektórych ćwiczeń i brać udziału w grach i zawodach, mimo to aby nie pozbawić możliwości ćwiczenia otrzymała zaświadczenie o zwolnieniu z ćwiczeń wysiłkowych, okazało się to wielkim problemem z samym określeniem które to ćwiczenia wysiłkowe i ocenianiem, bo gdy były biegi to albo miała biec ile da rade albo jedynka bo nie biegła, dla tego zmuszona byłam poprosić lekarza aby miała całkowite zwolnienie z wuefu. Jeśli nauczyciel ma sam decydować kogo z czego zwolnić to cieszę się że moje dziecko już nie chodzi do szkoły, bo po takiej jednaj decyzji nauczyciela i zapewnieniem mojego dziecka że da radę i że się dobrze w tym momencie czuje, bo chciała piątkę, moje dziecko mało nie umarło, nie winie nauczyciela lecz system edukacji, i pomysły odgórne. Wielu uczni jednak jest zwalnianych na żądanie rodziców, dlatego zwolnienia powinni wydawać specjaliści u których leczą się dziecko a nie lekarze rodzinni.
Rozwiń
Gość
Gość (21 września 2015 o 09:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zlikwidowac karte nauczyciela!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!