poniedziałek, 11 grudnia 2017 r.

Edukacja

Zakończenie roku szkolnego 23 czerwca. A oceny wystawiają już na początku miesiąca

Dodano: 12 maja 2017, 21:24

W niektórych szkołach końcowe oceny będą wystawiane już 3 tygodnie przed rozdaniem świadectw
W niektórych szkołach końcowe oceny będą wystawiane już 3 tygodnie przed rozdaniem świadectw (fot. Jacek Świerczyński / archiwum)

Jak zmotywować dzieci do chodzenia na lekcje już po klasyfikacji? W niektórych szkołach oceny zostaną wystawione już na początku przyszłego miesiąca. A zakończenie roku szkolnego jest dopiero 23 czerwca.

Rozumiem, że świadectwa trzeba wypisać wcześniej, ale wystarczą przecież dwa, trzy dni, a nie aż 3 tygodnie – denerwuje się pani Katarzyna, mama ucznia Szkoły Podstawowej nr 43 w Lublinie.

– Nauczyciele popełniają ogromny błąd spiesząc się z klasyfikacją. Kiedy stopnie są wystawione, dzieci nie chcą chodzić do szkoły, bo nie widzą takiej potrzeby. Nie uczą się, bo przecież nie będą oceniane. Przez przyspieszanie wystawiania ocen z 10 miesięcy nauki w roku robi się osiem miesięcy, bo przecież trzeba odjąć jeszcze ferie, rekolekcje, dni dodatkowo wolne od zajęć, wycieczki, święta. Dlaczego nikt nie myśli, że dzieje się to kosztem uczniów?

Już w poniedziałek propozycje ocen poznają uczniowie Gimnazjum nr 16 w Lublinie. Na poprawki będą mieli jednak jeszcze blisko miesiąc, bo wystawienie ostatecznych ocen rocznych zaplanowano na 12 czerwca.

Wiele szkół klasyfikacje prowadzić będzie już na początku czerwca. W Szkole Podstawowej nr 51 w Lublinie klasyfikacja została zaplanowana na 5 (klasy 0-3) i 6 czerwca (klasy 4-6). W Szkole Podstawowej w Staninie termin wystawiania ocen za drugi semestr mija 6 czerwca, a w SP nr 43 w Lublinie termin wystawiania ocen na koniec roku upływa już 2 czerwca.

– Rodzice nie zgłaszali się do mnie, że termin ten jest zbyt wczesny. Musieliśmy ustalać taki harmonogram, ponieważ jesteśmy dużą szkołą i musimy mieć czas na wystawienie i podpisanie świadectw – mówi dyrektor Elżbieta Pieczonka. – Po wystawieniu ocen nie nastąpi jednak rozprężenie. Zajęcia będą odbywały się do samego końca.

– Uważam, że 2 czerwca to zdecydowanie za wczesny termin. Dzieciom nie powinno się odbierać aż trzech tygodni normalnej pracy w szkole – mówi ociec ucznia klasy piątej SP 43.

Z kolei dopiero 19 czerwca stopnie zostaną wystawione w SP 22 w Lublinie. Rada pedagogiczna zatwierdzająca wyniki nauczania zbierze się tam natomiast 22 czerwca, czyli na dzień przed rozdaniem świadectw.

– W takim tempie prac spokojnie zdążymy z wypisaniem świadectw – mówi Małgorzata Frejowska, dyrektor SP nr 22. – Wcześniejsze wystawianie ocen sprzyja nadmiernemu rozluźnieniu, dlatego staramy się go unikać.

– Nie ma ogólnych przepisów, które regulują, kiedy powinny być wystawione oceny końcowe. Datę tę określa statut szkoły oraz obowiązujące w niej regulaminy klasyfikacji i oceniania – przyznaje Joanna Misiak, rzecznik prasowa Kuratorium Oświaty w Lublinie. Przyznaje jednocześnie, że co roku wpływają skargi od rodziców niezadowolonych ze zbyt wczesnej klasyfikacji. Według niej rodzice, którzy mają zastrzeżenia, powinni kontaktować się w tej sprawie z dyrekcją szkół.

Użytkownik niezarejestrowany
Mala
Użytkownik niezarejestrowany
(28) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (7 października 2017 o 18:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
java_last_exception_clear()
Rozwiń
Mala
Mala (24 maja 2017 o 16:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Właśnie nauczyciele dużo prac zwalaja na dzieci moje robily w domu cztery charakterystyki i zaniosly do szkoly pi 20zadan z polskiego masakra a gdzie reszta
Rozwiń
Gość
Gość (14 maja 2017 o 14:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A może tak: lekcje do ostatniego gwizdka, do 22 czerwca. Przez 3 tygodnie czerwca powtórki i sprawdziany. Żadnych wycieczek, przeciez rodzice za 500+ organizują swoim pociechom ciągłe wycieczki- do marketów, ale to chyba wystarczy. Przeciez te dzieci jeszcze się nazwiedzają, jak np/. pojadą do Anglii na zmywak. Później (23 czerwca) odeślemy dzieci na wakacje, a my na spokojnie sprawdzimy te nieszczęsne testy, wystawimy oceny, zapoznamy rodziców i uczniów z proponowanymi ocenami (mailem bądź telefonem), zrobimy egzaminy poprawkowe, odpracujemy rady pedagogiczne klasyfikacyjne i zatwierdzajace, napiszemy świadectwa, wydrukujemy, opieczętujemy, dyrektor podpisze (jakieś średnio 500- 1200 w zależności od szkoły, da radę przez godzinę), wypiszemy nagrody i dyplomy i zaprosimy na uroczyste rozdanie świadectw. W pierwszych dniach sierpnia.
Rozwiń
Gość
Gość (13 maja 2017 o 14:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bazując na swoim doświadczeniu , gdybym ponownie się urodził swoją edukację zakończył bym na 8 klasach podstawówki. Już w samej podstawówce 50% materiału nie jest potrzebne i to co potrzebne w życiu nie jest nawet wspomniane. Szkoła średnia to powielenie niepotrzebnych bzur z podstawowki a studia to juz bardziej szpital psychiatryczny przypominają. Jeśli ktoś nie zamierza być specjalistą wąskiej branży (co jest najgorszym wyborem drogi zawodowej w życiu) to powinien zakończyć edukację w wielu 15 lat bo szkoła demoralizuje zamiast uczyć, a uczy co najwyżej bierności i postawy roszczeniowej. Jeśli ktoś chce pracować dla pieniędzy to szkoła jest pierwszym krokiem do nie osiągnięcia tego celu.
Rozwiń
Gość
Gość (13 maja 2017 o 14:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Niedługo wakacje , czekam na strajki nauczycieli , jest tyle tematów z których są niezadowoleni , przez 2 miesiące pierdzą w leżaki na plaży , może by tak postrajkować w wakacje
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (28)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!