sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Hrubieszów

Strzyżów: Wielkie wysypisko, zwozili śmieci z innych województw. Dlaczego kontrole nic nie wykazały?

Dodano: 8 sierpnia 2017, 10:16

Ciężarówki wysypujące śmieci sfilmowali dziennikarze TVN. W ciągu jednego dnia w Strzyżowie naliczyli nawet 13 tirów z odpadkami
Ciężarówki wysypujące śmieci sfilmowali dziennikarze TVN. W ciągu jednego dnia w Strzyżowie naliczyli nawet 13 tirów z odpadkami (fot. Fakty TVN)

Zamiast gruzu i kompostu do ziemi trafiały śmieci. Potwierdziły się doniesienia dziennikarzy – dawna odkrywkowa kopalnia w Strzyżowie pod Hrubieszowem była nielegalnym wysypiskiem. Aby się o tym przekonać wystarczyło wykopać siedem dołów

– Wystarczył jeden ruch łyżką koparki, aby spod warstwy kredy wyjrzały śmieci – mówi Sławomir Płoszaj, sekretarz Starostwa Powiatowego w Hrubieszowie.

Kontrolę polegającą na wykonaniu sondażowych wykopów przeprowadzili wczoraj rano pracownicy Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Lublinie. Towarzyszyli im samorządowcy z gminy Horodło i hrubieszowskiego starostwa powiatowego, przedstawiciele policji oraz sanepidu. Wiele mówił też unoszący w obrębie kopalni okropny fetor charakterystyczny dla komunalnych wysypisk śmieci. Nie mogli też nie zauważyć cuchnącej i mętnej wody z opadów w zagłębieniach.

Po pobraniu próbek inspektorzy polecili zasypać doły. Materiał trafi do analizy w dwóch niezależnych laboratoriach. Dzień wcześniej inspektorzy WIOŚ pobrali także próbki z odległego o niespełna kilometr Bugu. Chodzi o sprawdzenie, czy nie doszło do skażenia rzeki. Wyniki analiz mają być znane za dwa tygodnie.

Pretekstem do zwożenia śmieci na teren kopalni była jej rekultywacja. Zadania tego w imieniu prywatnego właściciela terenu podjęła się firma Krusz-Piask z Leżajska. Spółka ta na terenie powiatu hrubieszowskiego działa od 2013 r.

– Zajmowała się przetwarzaniem odpadów wydobywczych i gruzu – mówi pragnąca zachować anonimowość pracownica hrubieszowskiego starostwa. – Do tej pory nie mieliśmy tej spółce nic do zarzucenia.

W poniedziałek ponownie skontrolowano kopalnię w Strzyżowie

Decyzję na przeprowadzenie rekultywacji starostwo wydało jej w kwietniu 2014 r. – W dokumencie tym zostały wyszczególnione materiały, jakie mogły zostać użyte: humus, kompost, gruz, piasek. Z czasem z Urzędu Gminy w Horodle zaczęły do nas docierać sygnały, że do Strzyżowa przywożone są zmieszane śmieci – opowiada urzędniczka.

– Po tych doniesieniach starosta zarządził kontrolę – tłumaczy sekretarz Płoszaj. – Niestety, w otworzonych wykopach nasi urzędnicy niczego podejrzanego nie znaleźli. Powierzchnia całego wyrobiska to 4,8 ha, w tym projekt rekultywacji objął 3,3 ha. Być może kopali w niewłaściwym miejscu? – zastanawia się.

Z wczorajszej kontroli został sporządzony protokół. Dokument ten będzie miał kluczowe znaczenie dla wszczętego przez zamojską prokuraturę śledztwa w sprawie nielegalnej zwózki śmieci do kopalni. W oparciu o dokonane ustalenia starostwo ma też podstawy żądać, aby spółka Krusz-Piask zabrała ze Strzyżowa wszystkie odpady, które tam złożyła. W razie oporu strony gotowe jest wejść na drogę sądową. Już wcześniej starostwo cofnęło firmie z Leżajska pozwolenie na prace rekultywacyjne.

– W ciągu ostatnich miesięcy obserwowałem dziennie nawet po kilkanaście ciężarówek wyładowanych śmierdzącymi śmieciami – mówi mieszkaniec Strzyżowa, który ma dom przy polnej drodze do kopalni. – Pojawiały się wcześnie rano, albo tuż przed wieczorem. Sądząc po rejestracjach dowoziły śmieci niemal z całej Polski. Samego zrzucania odpadów nie widziałem, gdyż wyrobisko było zabezpieczone przez ochroniarzy. Ale kiedy wiatr zawieje z tamtej strony wyraźnie czuję ich obecność. Aż nos wykręca.

"Brakowało nam mocnych dowodów"

Rozmowa z Arkadiuszem Iwaniukiem, zastępcą lubelskiego wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska

• Jakie działania są obecnie prowadzone w związku z nielegalnym wysypiskiem w Strzyżowie w gminie Horodło?

– Zgodnie z tym co zapowiadaliśmy, wczoraj na miejscu były prowadzone odkrywki. Stwierdzono, że rzeczywiście są tam odpady komunalne, na składowanie których nie było pozwolenia. Na razie jeszcze nie wiemy w jakich ilościach. Będziemy dopiero to sprawdzać. Jednak w związku z tym, że zidentyfikowaliśmy tzw. niesortowane odpady komunalne starostwo w Hrubieszowie wszczęło postępowanie w celu cofnięcia pozwolenia na rekultywację na tym terenie.

• Jakie działania podjęliście po anonimowym doniesieniu o wywożeniu tam śmieci? Do inspektoratu trafiło ono w czerwcu.

– Rozpoczęliśmy kontrolę. Analizowaliśmy dokumentację przekazaną przez starostwo, z której wynikało, że na miejscu odkrywki były prowadzone kilkakrotnie – w lutym, marcu i maju. Za każdym razem nie stwierdzono żadnych nieprawidłowości. To miejsce było też kilkakrotnie badane w lipcu. Wtedy również niczego nie stwierdzono. Mimo to nie zakończyliśmy kontroli.

• Jak to możliwe, że kontrola prowadzona w lipcu nic nie wykazała, a dziś kiedy sprawa stała się medialna okazuje się, że są tam jednak odpady?

– Brakowało nam mocnych dowodów. Prowadzenie odkrywek jest trochę jak ruletka – jedna kontrola może nic nie wykazać, ale podczas kolejnej może się okazać, że jednak są nieprawidłowości. Tak też było w tej sprawie. Nasza kontrola nie jest zamknięta. Cały czas analizujemy dokumentację od przedsiębiorców, którzy przekazywali tam odpady. Chodzi tu nie tylko o firmy z Lubelskiego, ale też innych województw, m.in. świętokrzyskiego i podkarpackiego. Zwróciliśmy się do tamtejszych urzędów marszałkowskich o przekazanie informacji o przedsiębiorcach. W momencie, kiedy już będziemy mieli pełną listę firm, będziemy mogli zwrócić się do wojewódzkich inspektoratów ochrony środowiska o przeprowadzenie kontroli.

Rozmawiała: Katarzyna Prus

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(13) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (9 sierpnia 2017 o 11:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przysięgam większych durnot nie czytałam. Kontrola w lipcu nic nie wskazała? Do cholery jasnej już w maju było ten syf czuć w powietrzu! Mieszkamy koło tego bagna! Karaj prawa? Trują nas w naszych własnych domach! Gdzie są władze tego rejonu? Gdzie właściciel tego przybytku?
Rozwiń
Gość
Gość (9 sierpnia 2017 o 02:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Brali w łapę aż im odbytem wychodziło. Czemu władze jeszcze nie siedzą? Prokurator też dorabiał?
Rozwiń
Gość
Gość (8 sierpnia 2017 o 16:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Od czego są radni?
Rozwiń
Gość
Gość (8 sierpnia 2017 o 12:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kto rządzi w powiecie hrubieszowskim?
Rozwiń
Gość
Gość (8 sierpnia 2017 o 12:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jeszcze raz pytam: jakie zadania spełniają radni? Za co biorą nieopodatkowaną kasę? Co robią i dlaczego władze SAMORZĄDOWE?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (13)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!