czwartek, 19 października 2017 r.

Kraj Świat

Ameryka pożegnała izraelską First Lady

  Edytuj ten wpis
Dodano: 24 stycznia 2011, 12:59

Sonia i Szimon Peres (Fot. Biuro Prasowe Rządu Izraela)
Sonia i Szimon Peres (Fot. Biuro Prasowe Rządu Izraela)

W wiosce Ben Shemen tysiące Izraelczyków żegnały Sonię Peres. Pierwsza Dama Izraela zmarła w ubiegły czwartek nad ranem na atak serca. Miała 87 lat.






Urodziła się jako Sonia Gelman, w rodzinie nauczyciela pod Lwowem, skąd wyjechali do ówczesnej Palestyny, kiedy miała pięć lat. Tam zamieszkali w wiosce Ben Shemen, gdzie ojciec uczył w miejscowej szkole.

W 1942 roku wstąpiła do armii brytyjskiej i brała udział w działaniach wojennych w Egipcie, najpierw jako pielęgniarka, a potem frontowy szofer. W 1945 roku poznała, wywodzącego się z okolic Nowogródka Szimona Peresa (Szymona Perskiego).

– Pełniłem wartę w ich wiosce. Któregoś razu wróciliśmy dość późno i wtedy zobaczyłem zmierzająca do ogrodu dziewczynę w krótkich spodniach. Miała nieziemsko piękną twarz. Wiedziałem, że to jest miłość od pierwszego wejrzenia... – wspominał prezydent.

Wkrótce młodzi pobrali się. Byli razem współzałożycielami kibucu Alumot. Przez dziesięciolecia towarzyszyła w karierze politycznej męża, podczas której pełnił on najwyższe urzędy w państwie, w tym premiera i ministra spraw zagranicznych. Został laureatem Pokojowej Nagrody Nobla.

Kiedy jednak w 2007 roku został prezydentem, Sonia Peres nie przeniosła się do rezydencji. Mieszkała z córką, zięciem i ich dziećmi w Tel Awiwie. Używała zhebraizowanej wersji swego nazwiska rodowego Sonia Gal. Pozostawała z dala od polityki.

Była postacią bardzo lubianą w swym kraju, słynącą z taktu, umiaru, nienagannego gustu i manier oraz wielkich talentów kulinarnych. Wiele czasu poświęcała akcjom charytatywnym i edukacyjnym dla dzieci.

Peresom urodziło się troje dzieci: Tzvia Walden jest profesorem lingwistyki w Beit Berl College, Yonatan Peres – dyrektorem centrum weterynaryjnego w uczelni rolniczej Kfara Hayarok, zaś najmłosza – Nehemia kieruje Pitango Venture Capital, jednym z największych funduszy kapitałowych w Izraelu. Sonia pozostawiła także ośmioro wnuków i dwoje prawnucząt.

Zmarła zawsze pamiętała, że korzenie jej rodziny sięgały Polski, podobnie, jak czyni to do dziś jej owdowiały małżonek. Szimon Peres był blisko związany z postacią polskiego bohatera Jana Karskiego, który podczas II wojny alarmował przywódców zachodnich o zbrodni Holocaustu i wzywał do położenia jej kresu przez aliantów. Bezskutecznie.

W 1994 roku, w 80 rocznicę urodzin, z inicjatywy Szimona Peresa, wówczas szefa izraelskiej dyplomacji, Jan Karski otrzymał honorowe obywatelstwo Izraela. Przed dwoma laty, mające swoją siedzibę w Kaizmierzu Dolnym i Lublinie Towarzystwo Jana Karskiego i Kapituła Nagrody Orła Jana Karskiego uhonorowały nią prezydenta Izraela. Oba te gremia skierowały do Szimona Peresa kondolencje po śmierci jego żony Soni.

Kondolencje do męża, rodziny oraz Izraela płyną z całego świata. Złożył je już w pierwszych godzinach po śmierci Soni Peres prezydent Stanów Zjednoczonych Barak Obama.

Zrobił to także Bill Clinton, szczególnie blisko związany w czasie swej prezydentury z Szimonem Peresem, jak i Hillary Clinton, obecna szefowa dyplomacji amerykańskiej. Wśród celebrytów nie zabrakło Barbry Streisand i Stevena Spielberga.

Podczas uroczystości pogrzebowych w rodzinnej wiosce zmarłej na południu Izraela, gdzie chciała po śmierci powrócić uczestniczyły najwyższe władze państwowe z premierem Benjaminem Netenjachu, przewodniczącym Knesetu Reuvenem Rivlinem, ministrem obrony Ehudem Barakiem, głównodowodzacym sił zbrojnych gen. Gabrielem Aszkenazim oraz liderami opozycji, a politycznymi aliantami Peresa – Tzipi Livni i Ehudem Olmertem.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!