poniedziałek, 18 grudnia 2017 r.

Kraj Świat

Beata Szydło po wypadku: Czuję się dobrze. Opozycja: Zapewnimy 21-latkowi najlepszych adwokatów

Dodano: 12 lutego 2017, 19:20
Autor: dw

(fot. x-news)

Wsparcie i słowa otuchy są niezwykłe. Dodają siły. Za każdy dobry gest z serca dziękuję! Czuję się dobrze. Damy radę – napisała na Twitterze premier Beata Szydło. To jej pierwsza wypowiedź po wypadku drogowym w Oświęcimiu (woj. małopolskie).

W piątek ok. godz. 18.55 kolumna trzech rządowych aut wyprzedzała fiata seicento. Jego kierowca miał wtedy skręcić w lewo, nie przepuszczając limuzyny Beaty Szydło. Kierowca Biura Ochrony Rządu, chcąc uniknąć zderzenia, próbował zjechać na pobocze i uderzył w drzewo. W wyniku wypadku do szpitala trafiła premier i dwóch funkcjonariuszy BOR.

Co ze zdrowiem Beaty Szydło? Rzecznik rządu Rafał Bochenek zapewnił w sobotę, że pani premier czuje się dobrze, jej stan jest stabilny i może realizować obowiązki szefowej rządu.

– Jest szansa, że premier Beata Szydło w poniedziałek wróci do pełnienia obowiązków, a we wtorek poprowadzi posiedzenie rządu – powiedział w programie Śniadanie Radia ZET wiceminister kultury Jarosław Sellin. 

Jak podało MSWiA, kolumna rządowa miała jechać „na sygnale”. Żeby pojazdy były uprzywilejowane, muszą korzystać zarówno z sygnalizacji świetlnej, jak i dźwiękowej. Czy tak było? Władze zdawały się przesądzać sprawę – rzecznik małopolskiej policji poinformował, że zarzut spowodowania wypadku usłyszał 21-letni kierowca seicento. Miał przyznać się do winy.

Co innego mówią posłowie Borys Budka (PO) i Marek Sowa (Nowoczesna), którzy spotkali się z kierowcą. – Mówi on, że absolutnie nie przyznał się do winy i twierdzi, że nie słyszał sygnałów dźwiękowych. Jest mnóstwo osób, które podobnie zeznają i ta sprawa musi być rzetelnie wyjaśniona – podkreślił Budka.

– Zapewnimy 21-latkowi najlepszy zespół adwokatów. W relacji państwo-obywatel, to obywatel musi mieć równe prawa – napisał na Twitterze Marek Sowa z Nowoczesnej.

Tymczasem, jak podało wczoraj Radio Zet, krakowska Prokuratura Okręgowa dopiero dziś otrzyma od policji akta sprawy, zapozna się z nimi i zdecyduje o przesłuchaniu kierowcy fiata seicento w kolejnych dniach. – Dopiero wtedy podejmiemy decyzję, czy postawić zarzut tej osobie, czy nie, czy może zarzut postawić komuś innemu – powiedział rozgłośni rzecznik prokuratury Janusz Hnatko.

To nie pierwszy wypadek z udziałem najważniejszych osób w państwie w ostatnim czasie. W styczniu w karambolu pod Toruniem uczestniczył samochód szefa MON Antoniego Macierewicza. W marcu ubiegłego roku w limuzynie wiozącej prezydenta Andrzeja Dudę pękła opona, auto wypadło z drogi. Głowie państwa nic się nie stało.

Samej Beacie Szydło wypadek samochodowy przydarzył się też w Izraelu – podczas ubiegłorocznej, oficjalnej wizyty w tym kraju.

Czytaj więcej o: wypadek Beata Szydło
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(32) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (13 lutego 2017 o 19:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
TVPIS pokazywała straSZYDŁO lata po korytarzu szpitala jak fryga, co ona kombinuje?
Rozwiń
Gość
Gość (13 lutego 2017 o 15:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
dlaczego lekarze nie zbadali kierowcy fiata ?
Rozwiń
Gość
Gość (13 lutego 2017 o 15:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
PIS=PRL=PZPR
Rozwiń
Gość
Gość (13 lutego 2017 o 15:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
kiedyś ludzie bali się czarnej wołgi , teraz boją się audi !!!
Rozwiń
Gość
Gość (13 lutego 2017 o 15:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
płaszczak do dymisji !!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (32)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!