czwartek, 24 sierpnia 2017 r.

Kraj Świat

MIR: Priorytetem inwestycje kolejowe i drogowe

Dodano: 29 sierpnia 2014, 16:01

Miasta dostaną ponad 25 mld zł na rewitalizację z UE. - Najbliższy rok będzie kluczowy, jeśli chodzi o inwestycje kolejowe i drogowe - mówił w środę w Sejmie wiceszef resortu infrastruktury i rozwoju Adam Zdziebło.

"Przede wszystkim będziemy konsekwentnie uzupełniać sieć dróg szybkiego ruchu, które kompleksowo połączą polskie regiony i największe miasta. Kontynuujemy również największe od ponad 20 lat inwestycje na kolei. Będziemy poprawiali jakość życia we wszystkich miastach, niezależnie od ich wielkości, poprzez wdrożenie Narodowego Programu Rewitalizacji. Na ten program przeznaczymy ponad 25 mld zł ze środków unijnych" - mówił Zdziebło.

Jak dodał, trwa realizacja wielu ważnych odcinków ekspresówek, m.in. S3 łączącą Wrocław z Zieloną Górą, S5 Wrocław-Poznań-Bydgoszcz, S7 Gdańsk-Olsztyn-Warszawa-Kraków, S8 Białystok-Warszawa-Łódź-Wrocław czy S17 Warszawa-Lublin.

"Do końca tego roku chcemy oddać kolejne 255 kilometrów dróg. W międzyczasie nastąpi stopniowe wdrożenie jednolitego i przyjaznego dla kierowców systemu, który będzie docelowo obowiązywał na autostradach. Wyeliminuje to konieczność zatrzymywania się w celu opłacenia przejazdu" - podkreślił.

Dodał, że trwa też modernizacja ważnych szlaków kolejowych. "Do końca 2015 r. inwestycje w infrastrukturę kolejową wyniosą ponad 15 mld zł. W ubiegłym roku było to ponad 5 mld zł, a w bieżącym przekroczymy 7 mld zł. Do tej pory w Polsce nie było tak dużego programu inwestycyjnego w tej części systemu transportowego" - podkreślił. Jak mówił, chodzi tu nie tylko o modernizację linii i połączeń kolejowych, ale także inwestycje w nowoczesny tabor kolejowy i rozwiązania poprawiające komfort i bezpieczeństwo podróży. "To wszystko pokazuje skalę zmian, które wszyscy już odczuwamy" - zaznaczył.

Zdziebło wskazał, że jego resort równolegle finalizuje przygotowania do uruchomienia 82,5 mld euro z nowego budżetu UE na lata 2014-2020. "Środki te zainwestujemy m.in. w infrastrukturę, wsparcie przedsiębiorczości i powiązanie jej z nauką, bezpieczeństwo energetyczne i energię odnawialną czy wsparcie rynku pracy" - wymieniał.

"Jednocześnie przygotowujemy się do zakończenia i rozliczenia inwestycji realizowanych poprzez środki europejskie z obecnego budżetu na lata 2007-13. Wszystkie środki zostały zakontraktowane, więc jesteśmy spokojni o skuteczne wykorzystane przyznanych Polsce funduszy europejskich" - dodał.

Zdziebło poinformował też, że minister infrastruktury i rozwoju Elżbieta Bieńkowska ze względu na "niełatwe położenie polskich przewoźników" spowodowane rosyjskim embargiem, zwróciła się do wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej z informacją o negatywnych skutkach tego embarga. "Wnioskujemy też o interwencję na forum Światowej Organizacji Handlu (WTO) na rzecz odstąpienia przez władze rosyjskie nałożonych ograniczeń w zakresie tranzytu towarów przez Rosję, oraz o pomoc w uzyskaniu wsparcia finansowego UE dla polskich przewoźników drogowych w związku ze stratami z tytułu embarga" - powiedział.

W środę wiceminister infrastruktury i rozwoju Zbigniew Rynasiewicz spotkał się z przedstawicielami firm transportowych. Rzecznik MIR Robert Stankiewicz powiedział PAP, że wiceminister zaprezentował branży rządowe działania podejmowane na arenie międzynarodowej. "Wicepremier Elżbieta Bieńkowska wystąpiła do wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej Siima Kallasa z prośbą o przygotowanie interwencji Komisji wobec działań Rosji blokującej tranzyt polskich przewozów przez jej terytorium" - podkreślił.

Rynasiewicz - jak mówił rzecznik MIR - poinformował również przewoźników o działaniach prowadzonych przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych na forum Komitetu Polityki Handlowej KE ws. przygotowania skargi KE na Rosję do Światowej Organizacji Handlu.

Stankiewicz podkreślił, że trwa "analiza możliwości zastosowania w obecnej sytuacji europejskich regulacji dotyczących sytuacji kryzysowej na rynku transportu drogowego w UE". "Podczas spotkania mówiono też o warunkach, jakie muszą zostać spełnione, by Bank Gospodarstwa Krajowego mógł objąć ewentualnym zabezpieczeniem przedsiębiorców leasingujących pojazdy, którzy operują na rynku objętym embargiem" - zaznaczył.

Rzecznik MIR poinformował, że resort zwrócił się do przewoźników o przygotowanie szczegółowej informacji o firmach, które z powodu rosyjskiego embarga już teraz mają największe kłopoty.

Wicepremier, minister gospodarki Janusz Piechociński zapowiedział, że w czwartek spotka się z rosyjskim ambasadorem, by porozmawiać o problemach, które polscy przewoźnicy jadący tranzytem przez Rosję napotykają ze strony rosyjskich służb, m.in. granicznych.

Po tym, jak Rosja wprowadziła embargo na żywność z UE, transportujące ją wyspecjalizowane firmy znalazły się w tarapatach. Przewoźnicy borykają się nie tylko ze spadkiem liczby przewozów, ale też obniżeniem cen swoich usług. Obawiają się, że wielu z nich nie będzie stać na spłacanie rat leasingowych za ciężarówki.

Na początku sierpnia Rosja wprowadziła roczny zakaz importu owoców, warzyw, mięsa, drobiu, ryb, mleka i nabiału z USA, Unii Europejskiej, Australii, Kanady oraz Norwegii. To odpowiedź Rosji na wcześniej nałożone na nią sankcje USA oraz UE. Wcześniej, 1 sierpnia Rosja wprowadziła embargo na niektóre owoce i warzywa z Polski. Do embarga nie przyłączyły się Białoruś i Kazachstan, które wraz z Rosją tworzą Unię Celną. (PAP)
Czytaj więcej o: s17
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!