niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Kraj Świat

Największy ch... nie może być ambasadorem

Dodano: 7 lutego 2010, 21:01

Arabia Saudyjska odmówiła akredytacji ambasadorowi innego potężnego państwa islamskiego i regionalnego mocarstwa – Pakistanu. Dlaczego? Ze względu na jego imię i nazwisko.

Dyplomata Akbar Zeb nie pojedzie do Rijadu tylko i wyłącznie z jednego powodu. "Zeb” po arabsku (lecz nie po pakistańsku) jest swojskim określeniem penisa.

Z kolei imię "Akbar” znaczy po arabsku: najwyższy i jest powszechnie znane ze zwrotu religijnego: "Allah akbar” czyli "Allah jest Największy”.

Jak pisze "Arab Times”, arabskie tłumaczenie imienia i nazwiska pakistańskiego ambasador mogłoby rodzić wiele problemów natury obyczajowej rzutujących na wypełnianie przezeń misji dyplomatycznej. Stąd też saudyjski MSZ mówi ambasadorowi twarde "nie”.

Co ciekawe Akbarowi Zebowi już swoje "nie” powiedziały przedtem Zjednoczone Emiraty Arabskie i Bahrajn.

Pracujący w Rijadzie przez parę lat polski dyplomata mówi: "Arabowie są niezwykle czuli na punkcie – nazwijmy to – prestiżu męskiego przyrodzenia i jego... rozmiarów. W arabskiej poezji miłosnej są mu dedykowane liczne czułe wersety. Może być – moim zdaniem – tak, że tu bardziej chodzi o imię "Największy” poprzedzające nazwisko. Wizerunkowo, największe przyrodzenie w kraju nie powinno kojarzyć się z... cudzoziemcem. Nie sprzyja to męskiej dumie tubylców.”
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!