Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Kraj Świat

22 stycznia 2017 r.
12:23

Nowy plan nauczania dla 8-letniej podstawówki. Ile lekcje polskiego i matematyki?

Autor: Zdjęcie autora Kurier PAP
3 28 A A

Cztery lekcje matematyki, pięć godzin polskiego w tygodniu przez całą szkołę podstawową, jedna lekcja historii w tygodniu od IV klasy i dwie lekcje historii od V klasy - przewiduje projekt ramowych planów nauczania dla 8-letniej szkoły

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Ramowe plany nauczania to rozporządzenie ministra edukacji, w którym określone jest, ile godzin nauczania danego przedmiotu w tygodniu uczniowie będą mieli na danym etapie nauczania, w danej klasie.Projekt nowego rozporządzenia ws. ramowych planów nauczania został skierowany do uzgodnień międzyresortowych i konsultacji społecznych. Jest on konsekwencją zmiany struktury szkół, m.in. przywrócenia 8-letniej szkoły podstawowej i 4-letniego liceum ogólnokształcącego oraz nowej podstawy programowej dla tych szkół.

Podstawa programowa kształcenia ogólnego to również rozporządzenie ministra edukacji. Opisane jest w nim, co uczeń powinien umieć z danego przedmiotu na danym etapie edukacji. Nauczyciel ma obowiązek zrealizowania w pracy z uczniami wszystkich treści w niej zawartych.Zasadniczą zmianą w stosunku do dotychczas obowiązujących ramowych planów nauczania jest ich sama konstrukcja.

Dotychczasowe ramowe plany nauczania określały minimalny wymiar godzin na danym etapie edukacyjnym przeznaczonych na realizację poszczególnych obowiązkowych zajęć edukacyjnych oraz zajęć z wychowawcą.

Proponowane w projekcie rozporządzenia ramowe plany nauczania określają tygodniową liczbę godzin obowiązkowych zajęć. Zgodnie z podstawą programową w 8-letniej szkole podstawowej, tak jak dotąd, w klasach I-III będzie edukacja wczesnoszkolna.

Od I klasy uczniowie będą się także uczyć języka obcego. Ramowy plan przewiduje w każdej klasie na tym etapie 20 godzin lekcji tygodniowo. Podziału godzin w każdej klasie na poszczególne obowiązkowe zajęcia edukacyjne (edukacja polonistyczna, język obcy nowożytny, edukacja muzyczna, edukacja plastyczna, edukacja społeczna, edukacja przyrodnicza, edukacja matematyczna, edukacja informatyczna i edukacja techniczna) dokonywać będzie nauczyciel prowadzący te zajęcia.

Jednocześnie zaznaczono, że na naukę języka obcego należy przeznaczyć po 2 godziny tygodniowo w każdej klasie, a na zajęcia wychowania fizycznego po 3 godziny tygodniowo.W IV klasie rozpocznie się nauczanie przedmiotowe. Uczniowie będą mieli: język polski, język obcy nowożytny, matematykę, informatykę, historię, przyrodę, muzykę, plastykę, technikę i wychowanie fizyczne.

Naukę prawie wszystkich tych przedmiotów będą kontynuować do końca szkoły podstawowej.

Od V klasy w miejsce przyrody wprowadzone zostaną geografia i biologia. W klasie VII dojdą drugi język obcy, chemia i fizyka, a w klasie VIII - wiedza o społeczeństwie i edukacja dla bezpieczeństwa. Zajęcia z techniki uczniowie będą mieli do VI klasy włącznie, a z muzyki i plastyki - do VII klasy włącznie.

I tak, zgodnie z projektem ramowego planu nauczania dla szkół podstawowych, w klasach IV-VIII uczniowie będą mieć po 5 lekcji języka polskiego w tygodniu, po 4 lekcje matematyki i po 3 lekcje pierwszego języka obcego; wymiar nauczania drugiego języka obcego - po 2 lekcje w tygodniu. Historii uczniowie będą mieli w IV klasie jedną lekcję w tygodniu, a w klasach V-VIII - 2 lekcje.

Przyroda w IV klasie będzie miała wymiar dwóch lekcji w tygodniu, geografia - jednej lekcji w klasach V-VI i VIII oraz dwóch lekcji w klasie VII, biologia - jednej lekcji w klasach V-VII i dwóch w VIII klasie. Chemia i fizyka będą miały wymiar po dwie lekcje klasach VII i VIII.

W klasach IV-VIII uczniowie będą mieli jedną w tygodniu lekcję informatyki i cztery lekcje wychowania fizycznego. W klasach IV-VII wymiar zajęć z plastyki i muzyki to po jednej lekcji, a w klasach IV-VI - po jednej lekcji techniki.

Wiedza o społeczeństwie będzie prowadzona w VIII klasie w wymiarze dwóch lekcji w tygodniu, a edukacja dla bezpieczeństwa - w wymiarze jednej lekcji w tygodniu.    

Źródło: Codzienny Serwis Informacyjny PAP

Komentarze 28

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
ala / 5 lutego 2018 o 14:05
Kto teraz uczy się wbijania gwożdzi poglądaj sobie człowieku podręczniki do techniki.Mało przydatnych rzeczy te dzieci się uczą.
Avatar
Gość / 5 lutego 2018 o 13:48
To szaleństwo po tyle godzin dzieci muszą siedzieć w szkole i się uczyć potem lekcje odrobić w domu i się jeszcze przygotować na następny dzień.Drugi język po co?Nauczcie dzieci dobrze jednego języka obcego .Informatyka w kl.VIII po co?To dodatkowa godzina spędzona w szkole .Program powinien być zwięzły ,najważniejsze informacje z geografia,biologia,fizyka,chemia,historia.Dzieci uczą się wielu zbędnych rzeczy,których mogłyby się uczyć w szkole średniej kiedy ukierunkują już swoje zainteresowania.Moje dziecko jest w klasie VII.Pisze klasówki z religii,plastyki i techniki dla mnie to jest szok.Te przedmioty powinny być przyjemnością dla dzieci a są udręką.Do każdego przedmiotu i każdej lekcji trzeba robić ćwiczenia .Czy ci co piszą teraz programy nauczania dla dzieci i wybierają podręczniki mieli tyle nauki ?NIE!!! Nie mieli informatyki,drugiego języka ,edukacji dla bezpieczeństwa ,tylu godzin w-fu ,a czy są mniej mądrzy ? .Nie było ćwiczeń do każdego przedmiotu.Na muzyce,technice,plastyce,religii nikt nie robił ćwiczeń.Dzisiejsze czasy męczą człowieka już od najmłodszych lat .Uważam ,że żaden dorosły nie dał by rady funkcjonować na tak wysokich obrotach od 6.00 do 19-20.00.Moja córka wstaje o godz.6.00 wraca ze szkoły :poniedziałek o 17.00,wt.-czw.15.30,pt.14.30 je obiad i zaczyna odrabiać zadania domowe i się uczyć do godz.19-20.Szkoda dzieci ,mam tylko nadzieję,że kiedyś w życiu będzie im lżej.
To szaleństwo po tyle godzin dzieci muszą siedzieć w szkole i się uczyć potem lekcje odrobić w domu i się jeszcze przygotować na następny dzień.Drugi język po co?Nauczcie dzieci dobrze jednego języka obcego .Informatyka w kl.VIII po co?To dodatkowa godzina spędzona w szkole .Program powinien być zwięzły ,najważniejsze informacje z geografia,biologia,fizyka,chemia,historia.Dzieci uczą się wielu zbędnych rzeczy,których mogłyby się uczyć w szkole średniej kiedy ukierunkują już swoje zainteresowania.Moje dziecko jest w klasie VII.Pisze klasówki ... rozwiń
Avatar
Gość / 3 września 2017 o 18:09
Uważam że nowy plan jest nawet komfortowy. Odpowiada mi głównie rozkład zajęć z geografii itp. (czyli nowych przedmiotów dochodzących w siódmej klasie). Dzięki pojedynczym lekcjom tygodniowo z chemii, fizyki i biologii nie będzie dużo lekcji jednego dnia.
Avatar
Gość / 30 sierpnia 2017 o 14:58
Wf wystarczająco ale powinien być na zaliczenie nie na ocenę.
Avatar
Gość / 28 sierpnia 2017 o 16:16
W-fu powinno być mniej. Lub nie powinien być oceniany na podstawie 6 stopniowej skali a jedynie na zaliczenie. Nauczyciele wymuszają na dzieciach wykonywanie ćwiczeń, których dzieci niekiedy nie dają rady wykonać. Nie każdy jest sportowcem a nauczyciele mają jednakową skale dla wszystkich.
Avatar
Gość / 27 sierpnia 2017 o 14:21
Co do osób, które wciąż bronią w-f'u, to powiem tak: od małego trenowałam sporty, których nijak nie da się połączyć ze szkołą. Jazda konna (gdzie wbrew pozorom nie tylko klepie się tyłkiem w siodło - spróbujcie chociażby prawidłowo anglezować) i łyżwiarstwo figurowe to moje pasje, dzięki którym mam zapewniony ruch (5 godzin jazdy konnej z trenerem tygodniowo + jedna bez trenera [na własnym koniu] lub praca z ziemi [co wbrew pozorom również zapewnia ruch], 5 godzin treningów łyżwiarstwa z trenerem + własne treningi i 1 godzina baletu w ramach ćwiczeń do łyżwiarstwa. Do tego 1,5 godzinny trenining aikido tradycyjnego tygodniowo). Rozumiem, że większość dzieciaków w moim wieku całymi dniami siedzi tylko przed komputerem, ale dla osób takich jak ja w-f jest krzywdzący, bo zamiast wałkować wciąż piłkę ręczną (niestety u mnie gra się praktycznie tylko w to) podczas tej godziny mogliby już dawno ćwiczyć coś, co lubią. Ewentualnie porządnie się rozgrzać, bo uwierzcie lub nie, ale dla osób po kontuzji (takich jak ja) 10 minut rozgrzewki, gdzie tak naprawdę nie robi się praktycznie nic dostosowanego do danej konkurencji sportowej, to za mało.
Co do osób, które wciąż bronią w-f'u, to powiem tak: od małego trenowałam sporty, których nijak nie da się połączyć ze szkołą. Jazda konna (gdzie wbrew pozorom nie tylko klepie się tyłkiem w siodło - spróbujcie chociażby prawidłowo anglezować) i łyżwiarstwo figurowe to moje pasje, dzięki którym mam zapewniony ruch (5 godzin jazdy konnej z trenerem tygodniowo + jedna bez trenera [na własnym koniu] lub praca z ziemi [co wbrew pozorom również zapewnia ruch], 5 godzin treningów łyżwiarstwa z trenerem + własne treningi i 1 godzina baletu w ramach... rozwiń
Avatar
Gość / 22 sierpnia 2017 o 12:20
CI, którzy piszą, że wf-u powinno być mniej mylą się i to bardzo. Wręcz przeciwnie, im więcej wf-u tym lepiej, dobrze by było też o szkolne koła sportowe i kluby. Przecież przede wszystkim powinniśmy zwracać uwagę na zdrowie dzieci. W podstawówce mogliby jednak wykluczyć drugi język obcy.
Avatar
Gość / 10 sierpnia 2017 o 18:37
spoko!
Avatar
Gość / 22 stycznia 2017 o 21:53
Liczba chemii ihistorii - tyle powinno być - jest tyle co w 1999 r., przydałoby się dodatkowo w podstawowej szkole +1 biologi i +1 fizyki +2 matematyki i byłoby ok, można by zrezygnować z drugiego język obcego i mniej WF np 3 godziny/tydzień. ALE I TAK JEST LEPIEJ W PORÓWNANIU Z PODSTAWĄ PROGRAMOWĄ Z 2009 (liczba przedmiotów przyrodniczych wzrosła SP+LO +7 godzin ! To znaczący postęp, ale powinno być więcej.
Avatar
Gość / 22 stycznia 2017 o 21:52
I bardzo dobrze w sumie w porównaniu z podstawą programową z 2009 liczba przedmiotów przyrodniczych wzrasta o 7 godzin w cyklu to dobrze jeszcze matematyki przydałoby się ze 2 więcej w podstawowej i 1 w średniej, ale powinniśmy dążyć do siatki z 1999 r. może zmniejszyć trochę wf, albo wyrzucić 1 godzinę wf za siatkę jako dodatkową lekcję po zajęciach lekcyjnych (ala SKS). Liczba chemii i historii ok - i tyle powinno być jest tyle co w 1999, przydałoby się dodatkowo w podstawowej szkole dodatkowo +1 biologi i +1 fizyki i byłoby ok, można by zrezygnować z drugiego język obcego.
I bardzo dobrze w sumie w porównaniu z podstawą programową z 2009 liczba przedmiotów przyrodniczych wzrasta o 7 godzin w cyklu to dobrze jeszcze matematyki przydałoby się ze 2 więcej w podstawowej i 1 w średniej, ale powinniśmy dążyć do siatki z 1999 r. może zmniejszyć trochę wf, albo wyrzucić 1 godzinę wf za siatkę jako dodatkową lekcję po zajęciach lekcyjnych (ala SKS). Liczba chemii i historii ok - i tyle powinno być jest tyle co w 1999, przydałoby się dodatkowo w podstawowej szkole dodatkowo +1 biologi i +1 fizyki i byłoby ok, można by z... rozwiń
Avatar
ala / 5 lutego 2018 o 14:05
Kto teraz uczy się wbijania gwożdzi poglądaj sobie człowieku podręczniki do techniki.Mało przydatnych rzeczy te dzieci się uczą.
Avatar
Gość / 5 lutego 2018 o 13:48
To szaleństwo po tyle godzin dzieci muszą siedzieć w szkole i się uczyć potem lekcje odrobić w domu i się jeszcze przygotować na następny dzień.Drugi język po co?Nauczcie dzieci dobrze jednego języka obcego .Informatyka w kl.VIII po co?To dodatkowa godzina spędzona w szkole .Program powinien być zwięzły ,najważniejsze informacje z geografia,biologia,fizyka,chemia,historia.Dzieci uczą się wielu zbędnych rzeczy,których mogłyby się uczyć w szkole średniej kiedy ukierunkują już swoje zainteresowania.Moje dziecko jest w klasie VII.Pisze klasówki z religii,plastyki i techniki dla mnie to jest szok.Te przedmioty powinny być przyjemnością dla dzieci a są udręką.Do każdego przedmiotu i każdej lekcji trzeba robić ćwiczenia .Czy ci co piszą teraz programy nauczania dla dzieci i wybierają podręczniki mieli tyle nauki ?NIE!!! Nie mieli informatyki,drugiego języka ,edukacji dla bezpieczeństwa ,tylu godzin w-fu ,a czy są mniej mądrzy ? .Nie było ćwiczeń do każdego przedmiotu.Na muzyce,technice,plastyce,religii nikt nie robił ćwiczeń.Dzisiejsze czasy męczą człowieka już od najmłodszych lat .Uważam ,że żaden dorosły nie dał by rady funkcjonować na tak wysokich obrotach od 6.00 do 19-20.00.Moja córka wstaje o godz.6.00 wraca ze szkoły :poniedziałek o 17.00,wt.-czw.15.30,pt.14.30 je obiad i zaczyna odrabiać zadania domowe i się uczyć do godz.19-20.Szkoda dzieci ,mam tylko nadzieję,że kiedyś w życiu będzie im lżej.
To szaleństwo po tyle godzin dzieci muszą siedzieć w szkole i się uczyć potem lekcje odrobić w domu i się jeszcze przygotować na następny dzień.Drugi język po co?Nauczcie dzieci dobrze jednego języka obcego .Informatyka w kl.VIII po co?To dodatkowa godzina spędzona w szkole .Program powinien być zwięzły ,najważniejsze informacje z geografia,biologia,fizyka,chemia,historia.Dzieci uczą się wielu zbędnych rzeczy,których mogłyby się uczyć w szkole średniej kiedy ukierunkują już swoje zainteresowania.Moje dziecko jest w klasie VII.Pisze klasówki ... rozwiń
Avatar
Gość / 3 września 2017 o 18:09
Uważam że nowy plan jest nawet komfortowy. Odpowiada mi głównie rozkład zajęć z geografii itp. (czyli nowych przedmiotów dochodzących w siódmej klasie). Dzięki pojedynczym lekcjom tygodniowo z chemii, fizyki i biologii nie będzie dużo lekcji jednego dnia.
Avatar
Gość / 30 sierpnia 2017 o 14:58
Wf wystarczająco ale powinien być na zaliczenie nie na ocenę.
Avatar
Gość / 28 sierpnia 2017 o 16:16
W-fu powinno być mniej. Lub nie powinien być oceniany na podstawie 6 stopniowej skali a jedynie na zaliczenie. Nauczyciele wymuszają na dzieciach wykonywanie ćwiczeń, których dzieci niekiedy nie dają rady wykonać. Nie każdy jest sportowcem a nauczyciele mają jednakową skale dla wszystkich.
Avatar
Gość / 27 sierpnia 2017 o 14:21
Co do osób, które wciąż bronią w-f'u, to powiem tak: od małego trenowałam sporty, których nijak nie da się połączyć ze szkołą. Jazda konna (gdzie wbrew pozorom nie tylko klepie się tyłkiem w siodło - spróbujcie chociażby prawidłowo anglezować) i łyżwiarstwo figurowe to moje pasje, dzięki którym mam zapewniony ruch (5 godzin jazdy konnej z trenerem tygodniowo + jedna bez trenera [na własnym koniu] lub praca z ziemi [co wbrew pozorom również zapewnia ruch], 5 godzin treningów łyżwiarstwa z trenerem + własne treningi i 1 godzina baletu w ramach ćwiczeń do łyżwiarstwa. Do tego 1,5 godzinny trenining aikido tradycyjnego tygodniowo). Rozumiem, że większość dzieciaków w moim wieku całymi dniami siedzi tylko przed komputerem, ale dla osób takich jak ja w-f jest krzywdzący, bo zamiast wałkować wciąż piłkę ręczną (niestety u mnie gra się praktycznie tylko w to) podczas tej godziny mogliby już dawno ćwiczyć coś, co lubią. Ewentualnie porządnie się rozgrzać, bo uwierzcie lub nie, ale dla osób po kontuzji (takich jak ja) 10 minut rozgrzewki, gdzie tak naprawdę nie robi się praktycznie nic dostosowanego do danej konkurencji sportowej, to za mało.
Co do osób, które wciąż bronią w-f'u, to powiem tak: od małego trenowałam sporty, których nijak nie da się połączyć ze szkołą. Jazda konna (gdzie wbrew pozorom nie tylko klepie się tyłkiem w siodło - spróbujcie chociażby prawidłowo anglezować) i łyżwiarstwo figurowe to moje pasje, dzięki którym mam zapewniony ruch (5 godzin jazdy konnej z trenerem tygodniowo + jedna bez trenera [na własnym koniu] lub praca z ziemi [co wbrew pozorom również zapewnia ruch], 5 godzin treningów łyżwiarstwa z trenerem + własne treningi i 1 godzina baletu w ramach... rozwiń
Avatar
Gość / 22 sierpnia 2017 o 12:20
CI, którzy piszą, że wf-u powinno być mniej mylą się i to bardzo. Wręcz przeciwnie, im więcej wf-u tym lepiej, dobrze by było też o szkolne koła sportowe i kluby. Przecież przede wszystkim powinniśmy zwracać uwagę na zdrowie dzieci. W podstawówce mogliby jednak wykluczyć drugi język obcy.
Avatar
Gość / 10 sierpnia 2017 o 18:37
spoko!
Avatar
Gość / 22 stycznia 2017 o 21:53
Liczba chemii ihistorii - tyle powinno być - jest tyle co w 1999 r., przydałoby się dodatkowo w podstawowej szkole +1 biologi i +1 fizyki +2 matematyki i byłoby ok, można by zrezygnować z drugiego język obcego i mniej WF np 3 godziny/tydzień. ALE I TAK JEST LEPIEJ W PORÓWNANIU Z PODSTAWĄ PROGRAMOWĄ Z 2009 (liczba przedmiotów przyrodniczych wzrosła SP+LO +7 godzin ! To znaczący postęp, ale powinno być więcej.
Avatar
Gość / 22 stycznia 2017 o 21:52
I bardzo dobrze w sumie w porównaniu z podstawą programową z 2009 liczba przedmiotów przyrodniczych wzrasta o 7 godzin w cyklu to dobrze jeszcze matematyki przydałoby się ze 2 więcej w podstawowej i 1 w średniej, ale powinniśmy dążyć do siatki z 1999 r. może zmniejszyć trochę wf, albo wyrzucić 1 godzinę wf za siatkę jako dodatkową lekcję po zajęciach lekcyjnych (ala SKS). Liczba chemii i historii ok - i tyle powinno być jest tyle co w 1999, przydałoby się dodatkowo w podstawowej szkole dodatkowo +1 biologi i +1 fizyki i byłoby ok, można by zrezygnować z drugiego język obcego.
I bardzo dobrze w sumie w porównaniu z podstawą programową z 2009 liczba przedmiotów przyrodniczych wzrasta o 7 godzin w cyklu to dobrze jeszcze matematyki przydałoby się ze 2 więcej w podstawowej i 1 w średniej, ale powinniśmy dążyć do siatki z 1999 r. może zmniejszyć trochę wf, albo wyrzucić 1 godzinę wf za siatkę jako dodatkową lekcję po zajęciach lekcyjnych (ala SKS). Liczba chemii i historii ok - i tyle powinno być jest tyle co w 1999, przydałoby się dodatkowo w podstawowej szkole dodatkowo +1 biologi i +1 fizyki i byłoby ok, można by z... rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 28

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Główny Inspektorat Transportu Drogowego ogłasza nabór. Można znaleźć pracę

Główny Inspektorat Transportu Drogowego ogłasza nabór. Można znaleźć pracę 1 4

Główny Inspektorat Transportu Drogowego ogłosił właśnie kolejny nabór pracowników do wydziału w Białej Podlaskiej. Do końca tego roku ma tu pracować 120 osób.

Sześć osób rannych w wypadku pod Lublinem. Droga krajowa nr 19 zablokowana

Sześć osób rannych w wypadku pod Lublinem. Droga krajowa nr 19 zablokowana 11 0

Sześć osób ucierpiało w wypadku w podlubelskich Trojaczkowicach na drodze krajowej nr 19.

Polonia Piła - Speed Car Motor Lublin 21:21 [RELACJA NA ŻYWO]

Polonia Piła - Speed Car Motor Lublin 21:21 [RELACJA NA ŻYWO] 4 0

Lubelscy żużlowcy w niedzielę o godzinie 14:40 powalczą o obronę pozycji lidera Nice 1 Ligi Żużlowej w Pile przeciwko tamtejszej Polonii. Zapraszamy do śledzenia relacji na żywo

Pierwsza Komunia Święta w Parafii pw. Świętego Mikołaja (dużo zdjęć)
galeria

Pierwsza Komunia Święta w Parafii pw. Świętego Mikołaja (dużo zdjęć) 3 1

Do Pierwszej Komunii Świętej przystąpiły dzieci z Parafii pw. Świętego Mikołaja przy ulicy Słowikowskiego w Lublinie. Byliśmy na miejscu.

Lublin: Małe dziecko wypadło z trzeciego piętra

Lublin: Małe dziecko wypadło z trzeciego piętra 20 0

Półtoraroczne dziecko wypadło z trzeciego piętra bloku przy ulicy Górnej w Lublinie.

47-latek zginął w wypadku, drugi z mężczyzn był pijany. Kto kierował BMW?

47-latek zginął w wypadku, drugi z mężczyzn był pijany. Kto kierował BMW? 5 4

Tragiczny wypadek w Siennicy Królewskiej Dużej (pow. krasnostawski). Nie żyje 47-letni mężczyzna.

Inspiracje po lubelsku: o związkach i relacjach
30 maja 2018, 19:00

Inspiracje po lubelsku: o związkach i relacjach 1 0

Co Gdzie Kiedy. Centrum Kultury w Lublinie (ul. Peowiaków 12) zaprasza na kolejne spotkanie z cyklu Inspiracje po lubelsku. W środę, 30 maja o godz. 19 odbędzie się spotkanie poświęcone związkom i relacjom.

Zaczęli słabo, ale jest poprawa. Bogdanka odrabia straty po pierwszym kwartale

Zaczęli słabo, ale jest poprawa. Bogdanka odrabia straty po pierwszym kwartale 0 0

Niezbyt dobrze zaczął się ten rok dla Bogdanki. W pierwszym kwartale przychody spadły o 14,3 proc., do 398,7 mln zł z 465,2 mln zł przed rokiem. Kopalnia na czysto zarobiła w tym okresie 23,2 mln zł.

Innymi Słowy Impro w Amnesii
30 maja 2018, 20:00

Innymi Słowy Impro w Amnesii 1 0

Co Gdzie Kiedy. 30 maja o godz. 20 w klubie Amnesia (al. Racławickie 6) wystąpi formacja Innymi Słowy. Artyści zaprezentują improwizowane szorty sceniczne.

Wydadzą ponad 2 miliony na przebudowę tej drogi. "Czy to prawda, że mieszka tam radny?"

Wydadzą ponad 2 miliony na przebudowę tej drogi. "Czy to prawda, że mieszka tam radny?" 13 6

Nieco ponad 2 miliony złotych zgodzili się przeznaczyć miejscy radni na budowę ul. Sosnowej. Ponieważ inwestycja nie była wcześniej wpisana do budżetu pieniądze zostały przesunięte z puli przeznaczonej na budowę basenów. Wybór akurat tej ulicy nie dla wszystkich jest jasny

Chciał wyprzedzić motocyklistę, ale go potrącił. 30-latek zmarł w szpitalu

Chciał wyprzedzić motocyklistę, ale go potrącił. 30-latek zmarł w szpitalu 26 2

Nie żyje 30-letni motocyklista potrącony przez busa w miejscowości Sumin (pow. tomaszowski).

Bal w Szkole Podstawowej nr 5 im. Króla Władysława Łokietka (dużo zdjęć)
galeria

Bal w Szkole Podstawowej nr 5 im. Króla Władysława Łokietka (dużo zdjęć) 5 8

Uczniowie gimnazjum przy Szkole Podstawowej nr 5 im. Króla Władysława Łokietka w Lublinie bawili się na uroczystym Balu. Zobaczcie naszą galerię zdjęć.

Ojcowie niepodległej. Wojciech Korfanty, czyli "rogata dusza"

Ojcowie niepodległej. Wojciech Korfanty, czyli "rogata dusza" 0 1

„Człowiek - legenda, który przyprowadził Śląsk do Polski, a potem został przez Polskę zdeptany”.

Pierwsza Komunia Święta w Parafii św. Andrzeja Boboli (dużo zdjęć)
galeria

Pierwsza Komunia Święta w Parafii św. Andrzeja Boboli (dużo zdjęć) 17 4

Do Pierwszej Komunii Świętej przystąpiły dzieci z Parafii pw. Świętego Andrzeja Boboli w Lublinie. Towarzyszyliśmy im w tej uroczystej chwili.

Koncert Magiczny Lublin Jagiellonów

Koncert Magiczny Lublin Jagiellonów 2 0

Co Gdzie Kiedy. W poniedziałek, 28 maja o godz. 19 w Kościele Rektoralnym pw. Wniebowzięcia NMP Zwycięskiej w Lublinie (ul. Narutowicza 6) odbędzie się wyjątkowy koncert Magiczny "Lublin Jagiellonów".

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium
Uwaga czytelniku!
Nie teraz Przeczytaj i wyraź zgodę

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.