niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Kraj Świat

Open'er 2012. Muzyka, błoto i łzy

Dodano: 10 lipca 2012, 22:10

Open'er 2012
Open\'er 2012

Anthony Gonzales, lider zespołu M83, po ostatnim utworze nie zniknął, tylko najpierw słał "serca”, a potem biegał przed sceną i przybijał "piątki” stojącym w pierwszym rzędzie. Ta godzina przedtem to była miazga i najmocniejszy moment podczas Open'er 2012. Ale ciekawie było podczas większości koncertów, na których byłem.

M83, mimo że zagrali tylko w namiocie, a nie na scenie głównej, byli jednym z najbardziej oczekiwanych zespołów. Nic dziwnego, jak się nagrywa tak magiczny album jak ubiegłoroczny "Hurry up, we're dreaming”. Zespół na scenie wyprawiał cuda. A pod sceną euforia. Tłum falował, mimo że w większości odziany w mało skoczne gumiaki. Apogeum nadeszło podczas "Midnight city”. Wyglądało to tak:




To był też koncert ze łzami (czyli najfajniejszym stanem muzycznego uniesienia, w skali od ziewania przez podrygi nóżką i machanie łapami). Wiedziałem, że jak zagrają "My tears are becoming a sea” to się poryczę. No i zagrali. Ale uwaga, nie jestem jedynym świrem. Katarzyna Nosowska przyznała się podczas swojego występu (zresztą również bardzo dobrego), że płakała dzień wcześniej na Bon Iver. Piątka pani Katarzyno, ja też. Bo Bon Iver to drugi najlepszy koncert. Zespół Justina Vernona zagrał tak, że po wszystkim nie chciało mi się już słyszeć niczego innego tego wieczora.

Pierwszego dnia świetnie bawiłem się podczas koncertu The Ting Tings. Zagrali bardzo energetycznie, a Katie White w bejsbolówce i krótkich spodenkach wyglądała jakby wpadła tu prosto z plaży. Słodko.

Fajnie było też podczas koncertów Yeasayer, Bloc Party, Franza Ferdinanda czy The Kills. New Order było super, ale byłoby lepiej gdyby Bernard Sumner był lepiej słyszalny. W kilku utworach muzyka skutecznie zagłuszała jego wokal.

Kolegę urzekła Bjork. Mnie z kolei znudziła. Może liczyłem na to, że przy rodzaju muzyki ostatnio uprawianej przez wokalistkę, będzie trochę większe show. A było raczej sennie. Największą porażką byli jednak The Cardigans. Pod sceną pustawo. Nawet Szwedzi mieszkający w namiocie obok mnie, owszem coś tam nucili pod nosem, ale pod scenę nie poszli. Zostali na polu namiotowym.

Nie ocenię koncertu Penderecki/Greenwood, bo uciekłem daleko od sceny głównej już po pierwszym utworze. Ale to chyba też o czymś świadczy. To po prostu nie moja bajka.

Całkiem fajnie wypadli w Gdyni przedstawiciele Lublina. Miąższ, mimo że na ich koncert przyszło raptem z 50 osób, zebrał gromkie brawa. Ich kabaretowy występ (zwłaszcza finałowy utwór "Gówno i cebula”) rozbawił nawet barmanów polewających piwo do plastikowych kubków na stoiskach rozstawionych wokół Talents Stage. Więcej widzów przyszło na Crab Invasion. Ich występ również mógł się podobać.

Bardzo dobrym pomysłem jest dołączanie do festiwalu stricte muzycznego innych sztuk. Niestety nie dostałem się na "Anioły w Ameryce” Krzysztofa Warlikowskiego, ale powodzenie sztuki mówi samo za siebie. Ludzie wystawali w ogonku po bilety na godziny przed rozpoczęciem spektaklu. Dobrym wyciszeniem między koncertami były z kolei filmy w namiocie kinowym. Można tam było najciekawsze zobaczyć dokumenty z Planete+ Doc Film Festival.

Na koniec trzeba wspomnieć o tym, o czym w przekazach medialnych raczej nieczęsto wspominano. O potwornym smrodzie na polu namiotowym z wysychającego podczas kilku słonecznych godzin błota, w którym brodziło się po kostki. O 1,5 godzinnej kolejce do prysznica w strugach lodowatego deszczu. I o tym, że mimo wszystko, zupełnie mi to nie przeszkadzało. I za rok znowu pojadę na pole namiotowe. No dobra, jeśli żona się zgodzi, bo jej już tak bardzo na polu się nie podobało.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!