poniedziałek, 20 listopada 2017 r.

Kraj Świat

Tusk: Przez Wieczorka państwo się nie zawali

  Edytuj ten wpis
Dodano: 3 lutego 2012, 18:07
Autor: (RP, PAP)

Premier Tusk skomentował sprawę nowego wiceszefa Centralnego Ośrodka Sportu (Maciej Kaczanowski/ Arc
Premier Tusk skomentował sprawę nowego wiceszefa Centralnego Ośrodka Sportu (Maciej Kaczanowski/ Arc

Ta sprawa nie powoduje u mnie niepokoju – tak premier Donald Tusk skomentował w piątek sprawę nowego wiceszefa Centralnego Ośrodka Sportu.

O "zdyscyplinowanie” ministra sportu Joanny Muchy zaapelowała Solidarna Polska. Zamieszanie wywołało zatrudnienie w COS Marka Wieczorka, właściciela salonu fryzjerskiego z Lublina, a kiedyś prowadzącego nieistniejące już kluby Piąty Element oraz Art Bis.

Wieczorek zasiadał też w jury Miss Polski Nastolatek. Współpracował z PO, a w 2010 r. kandydował jako człowiek Stronnictwa Demokratycznego do Rady Miasta w Lublinie (nie jest już w tej partii).

Tygodnik "Wprost”, który jako pierwszy napisał o nominacji Wieczorka, sugeruje, że dostał on stanowisko dzięki znajomości z Muchą. Ta jednak zapewnia o wysokich kwalifikacjach nowego zastępcy dyrektora COS.

– Nie rozmawiałem z panią Muchą na temat tego fryzjerskiego skandalu – mówił z przekąsem na konferencji prasowej premier Tusk. – Ta sprawa nie powoduje u mnie niepokoju. Nie wyobrażam sobie, żeby było dla kogoś dyskwalifikujące, że jest przedsiębiorcą, który ma salon fryzjerski – stwierdził premier.

Dodał: To człowiek o dość gruntownym wykształceniu i nie jest to wykształcenie służące wyłącznie modelowaniu fryzur. Skuteczność pana Wieczorka poznamy w działaniu. Państwo polskie nie zawali się nawet wtedy, jeśli by się okazało, że minister Mucha źle trafiła, ale na razie nie mam żadnych zastrzeżeń do decyzji pani minister.

Według premiera, fotel wiceszefa COS, to jednak nie taka pozycja, jak minister czy szef sztabu generalnego.

– Panie premierze, niech ministerstwo sportu przestanie być miejscem zatrudnienia działaczy Platformy i "znajomych królika”, bo w czasach bezrobocia nie o to chodzi, aby zatrudniać swoich, ale zatrudniać najlepszych – mówił na piątkowej konferencji prasowej Arkadiusz Mularczyk, szef klubu Solidarnej Polski.

Dodał: Nie może być takiej sytuacji, że zatrudnia się fryzjerów (...) Niech każdy robi to, na czym się zna. Panie premierze, proszę zdyscyplinować panią minister sportu, a do pracy w jednostkach, które będą przygotowywały Polskę do mistrzostw Europy, proszę zatrudniać fachowców. Oczekujemy na głos pana premiera, bo to pan premier desygnował panią Joannę Muchę.

Solidarna Polska chce przekazać minister sportu listę zakładów fryzjerskich, żeby pomóc jej przy zatrudnianiu kolejnych pracowników.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!